GRY
 
 

Zabieg Credégo nie ma dobrej sławy wśród neonatologów [WIDEO]

Nie wszystkie szpitale w Polsce przeprowadzają zabieg Credégo. Czy z podaniem noworodkowi do oczu azotanu srebra wiąże się jakieś ryzyko, pytamy prof. Ewę Helwich, krajowego konsultanta w dziedzinie neonatologii.

Gdy dziecko przyjdzie na świat, do jego oczu zakrapla się azotan srebra. To rutynowe postępowanie, nazywane zabiegiem Credégo. Stosuje się je od wielu lat dla ochrony wzroku dziecka przed szkodliwymi drobnoustrojami, z którymi noworodek może się zetknąć, przechodząc przez drogi rodne. W niektórych szpitalach zabieg Credégo zastępuje się podaniem dziecku antybiotyków. Z czego wynikają te różnice i jakie mają znaczenie dla noworodka?

Czy zabiegiem Credégo jest szkodliwy?

Zabieg Credégo nie ma dobrej sławy wśród neonatologów – zaznacza prof. Ewa Helwich, krajowy konsultant w dziedzienie neonatologii. – Azotan srebra, używany do zakroplenia oczu po urodzeniu dziecka, może spowodować podrażnienie spojówek i przykre doznania dla noworodka. Chcielibyśmy zastąpić go maścią erytromycynową, podawaną do obu oczu w tym samym czasie, w którym przeprowadza się teraz zabieg Credégo – wyjaśnia ekspertka i dodaje, że lekarze okuliści nie są jednak tej zamianie przychylni.

Czy można spodziewać się zmian w zaleceniach?

Prof. Ewa Helwich podkreśla, że w niedługim czasie konieczne będzie spotkanie neonatologów z okulistami, które pomoże w ustaleniu, czy zabieg Credégo rzeczywiście musi być nadal stosowany. Być może nowym standardem będzie podawanie do oczu noworodków maści z antybiotykiem.

Czy wasze dzieci miały po urodzeniu wykonany zabieg Credégo?

Prof. dr n. med. Ewa Helwich jest pediatrą neonatologiem, krajowym konsultantem w dziedzinie neonatologii. Kieruje Kliniką Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka w Instytucie Matki i Dziecka, którą stworzyła jako ośrodek leczenia wcześniaków.

Zobacz też:

Ocena (2 oceny)

6.0
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Sezon infekcji

Karm piersią, polecamy!