Rodzice z niemowlakiem
fot. Fotolia

Dziecko bez ślubu? Tak jest coraz częściej!

W Polsce padł kolejnym rekord! Tym razem w... liczbie nieślubnych dzieci. Ile dzieci urodziło się bez ślubu rodziców w 2016 roku?
Hanna Szczesiak
Rodzice z niemowlakiem
fot. Fotolia
W 2016 roku padł rekord urodzeń nieślubnych dzieci! Od ponad 25 lat z każdym rokiem wzrasta liczba maluchów, które rodzą się w związkach pozamałżeńskich.

Dzieci bez ślubu? W 2016 roku padł rekord!

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w ubiegłym roku urodziło się 95,6 tys. nieślubnych dzieci. To niezaprzeczalny rekord – choć od wielu lat przybywa dzieci rodzących się w związkach pozamałżeńskich, nigdy nie urodziło się ich aż tak dużo. Wystarczy porównać statystyki z 2016 roku i z lat 1960-1990. Różnice są kolosalne! "Wtedy liczba dzieci pozamałżeńskich mieściła się w przedziale 25-35 tys. rocznie. I to w sytuacji, gdy na świat przychodziło ogółem przynajmniej o połowę więcej dzieci niż w ostatnich latach" – wyjaśnia prof. Piotr Szukalski z Uniwersytetu Łódzkiego.
Redakcja poleca: Piniata – jak ją zrobić? Instrukcja krok po kroku (film)
Piniata to coraz popularniejszy element dziecięcych przyjęć. Przedstawiamy prosty sposób, jak samodzielnie zrobić efektowną piniatę. Choć nie jest to skomplikowane, warto zabrać się do pracy z odpowiednim wyprzedzeniem, aby piniata zdążyła wyschnąć.

Skąd te zmiany?

Prof. Szukalski zaznaczył, że wzrost liczby nieślubnych dzieci widać we wszystkich grupach wiekowych, jednak szczególnie widoczny jest w grupie najmłodszych mam, które nie ukończyły 20. roku życia. "Obecnie 85 proc. matek w wieku do 20 lat rodzi dzieci pozamałżeńskie. Jest to dowodem na zanik małżeństw naprawczych jako swoistej normy regulującej zachowanie młodych ludzi w przypadku wystąpienia ciąży" – twierdzi Szukalski.

Wzrost urodzeń poza związkami małżeńskimi wiąże się ze zmianą obyczajów, do której doszło na przestrzeni lat. Pary żyjące bez ślubu są bardziej akceptowane w społeczeństwie niż jeszcze 20-30 lat temu. Młodzi ludzie coraz później zakładają rodziny, priorytetem staje się kariera i ustabilizowanie sytuacji finansowej, by zapewnić dziecku jak najlepszy byt.

Czy na co dzień widzicie, że przybywa niestandardowych rodzin, a model 2+2 przestał obowiązywać? Czy możemy jeszcze mówić o jakichkolwiek standardach? Czekamy na wasze komentarze!

Zobacz także: Chrzest? Nie, dziękuję! Może kiedyś...

Źródło: wiadomości.dziennik.pl
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy