dziecko, chłopiec, przedszkolak, kłamać, pinokio, nos
fot. Panthermedia

Co robić, gdy dziecko kłamie?

„Nie ja włożyłem pod dywan brokuły! To on!” – mówi Marek, wskazując palcem misia. Dlaczego dzieci wygadują takie rzeczy? Jak na to reagować?
Beata Turska
dziecko, chłopiec, przedszkolak, kłamać, pinokio, nos
fot. Panthermedia
Tylko prawdę – myślisz, że właśnie to chciałabyś codziennie słyszeć? Hmm... To wyobraź sobie świat, w którym wszyscy mówią tylko prawdę. „Kiepsko wyglądasz. Przytyłaś?”, „Idę do domu, bo strasznie nudzisz”, „To najpaskudniejsza rzecz, jaką w życiu jadłam”. Horror, prawda? Cóż, wszyscy mijamy się czasem z prawdą albo co nieco przemilczamy. Chcemy czy nie, nasze dzieci także się tego nauczą. Najważniejsze jest to, by umiały odróżniać kłamstwa niewinne, czyli te, którymi posługujemy się, by nie ranić innych, od takich, które niewinne nie są. By nie robiły krzywdy, nie oszukiwały, brały odpowiedzialność za swoje czyny i nie okłamywały samych siebie.

Czytaj też: 6 najczęstszych rodzicielskich kłamstw

Dziecko kłamie, bo ma bujną wyobraźnię

Gdy trzy-, czterolatek opowiada, jak z psem sąsiada tropił złodziei wycieraczek, nie mija się z prawdą, bo święcie wierzy w swoje słowa. Nie potrafi dostrzec granicy między faktami a tym, co zapamiętał z bajek czy zasłyszanych rozmów. Jedną nogą tkwi w rzeczywistości, a drugą w świecie bajki z księżniczkami, piratami i gadającymi zwierzętami. Podszywając się pod swoich ulubionych bohaterów, daje się ponieść własnej opowieści i przeżywa ją, jakby wydarzyła się naprawdę. A gdy boi się, że w wannie jest rekin, także boi się szczerze – mógłby przysiąc, że widział, jak z piany wynurzyła się trójkątna płetwa.
– Opowieści tego typu nie są kłamstwem i nie wolno za nie karać – mówi Beata Płażewska, psycholog. – Dziecko z czasem nauczy się odróżniać prawdę od fikcji. Póki co warto się cieszyć, że ma wyobraźnię. Do dziecka, które udaje króla, możemy zwracać się: „Wasza wysokość”. Ale gdy posuwa się za daleko (i chce zmusić babcię, by obsługiwała je jak monarchę) albo boi się własnej opowieści, trzeba kończyć zabawę.

Zobacz: Czy twoje dziecko ma bujną wyobraźnię? – test
Redakcja poleca: Wybieramy plecak dla przedszkolaka - film
Sprawdź, na co warto zwrócić uwagę, kupując pierwszy plecak dla dziecka. Zobacz te najładniejsze i najbardziej praktyczne! Poznaj kontrowersyjne plecaki ze smyczą i dokonaj najlepszego wyboru plecaka dla twojego dziecka.

Kłamstwa celowe

Dopiero sześcio-, siedmiolatki kłamią, by celowo wprowadzić kogoś w błąd. Ale „trening” zaczynają już w wieku czterech, pięciu, a czasem trzech lat! Dzieci kłamią z tych samych powodów, co dorośli. Głównie po to, by uniknąć kary: „To nie ja zbiłem talerz”. – Dziecku, które mówi coś takiego, trzeba wyjaśnić, że zrzucając na kogoś winę, można go skrzywdzić. Ale lepiej nie przesadzać z karami. Zdarza się, że srogo ukarane dziecko zamiast oduczyć się mijania z prawdą, koncentruje się na tym, by nie dać się przyłapać. Można odwoływać się do sumienia dziecka („Serce podpowie ci, czy zrobiłeś dobrze”).

Czy wiesz: Jak karać dziecko?

Dziecko kłamie, by zwrócić na siebie uwagę

Inne kłamstwo: „Bolą mnie nogi/brzuch”. jest wygodne, bo pozwala uniknąć, np. sprzątania. Dzieci wykorzystują je też w innym celu: próbują w ten sposób skupić na sobie uwagę rodziców. – Poza  tłumaczeniem, że nie wolno nikogo wprowadzać w błąd w takich sprawach jak zdrowie, warto się zastanowić, dlaczego dziecko ucieka się do takich sztuczek – mówi psycholog.

Czytaj też: Jak wyznaczać dziecku granice?

Kolorowanie rzeczywistości

Niektóre dzieci uwielbiają koloryzować. Starają się uatrakcyjnić swoją opowieść, podobnie jak robi to wielu dorosłych („Złowiłem taaaką rybę!”).
– Trzeba reagować, gdy dziecko za bardzo się zapędza (np. opowiada w przedszkolu historię o tym, jak to rodzice wyjechali na weekend i zostawili je same, „zapominając” dodać, że było z babcią) – mówi psycholog. W takiej sytuacji musimy sprowadzić dziecko na ziemię, mówiąc: „Kochanie, twoja opowieść się podobała, ale pani może w nią uwierzyć i pomyśleć, że naprawdę zostawiamy cię samego w domu”.

Co robić, by dziecko nie kłamało?

Jeśli chcesz, by twoje dziecko nie kłamało, to...
  1. Dotrzymuj słowa. Nie mów: „Później się pobawimy”, „W sobotę pójdziemy do zoo”, jeśli wiesz, że nie będziesz w stanie spełnić obietnicy.
  2. Przyznawaj się do własnych błędów. Nie zrzucaj na nikogo winy. Jeśli coś zrobiłaś źle, bierz odpowiedzialność na siebie. I zawsze przeproś za błąd.
  3. Nie angażuj dziecka w „spiski”. Nigdy nie mów do dziecka: „Odbierz telefon i powiedz, że nie ma mnie w domu”.
  4. Załóż, że dziecko mówi prawdę, nawet jeśli nie masz takiej pewności. Resztę pozostaw jego sumieniu. Puszczenie kłamstwa płazem jest mniejszym złem niż niesłuszne oskarżenie.
  5. Zastanów się, dlaczego dziecko kłamie. Może chce tak zwrócić na siebie uwagę albo boi się zbyt surowej kary?
  6. Ustal jasne zasady. Nie mówimy brzydkich słów, nigdy nie kłamiemy, zawsze przyznajemy się do winy. I sama ich przestrzegaj – dziecko uczy się od bliskich!
  7. Tłumacz, dlaczego nie wolno kłamać. Operuj konkretami: „Jakbyś się czuł, gdybym powiedziała, że dam ci prezent, a potem go nie dała?”.
Zobacz też: Kto jest dla dziecka autorytetem?
Oceń artykuł

Ocena 4 na 4 głosy

Zobacz także

Popularne tematy