Dlaczego okno życia jest dobrym rozwiązaniem
fot. Fotolia

Dziecko pozostawione w oknie życia wróci do domu rodzinnego. Jest decyzja sądu

Dwumiesięczne niemowlę pozostawione bez wiedzy ojca w oknie życia wraca do domu rodzinnego. Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Koszalinie, Sławomir Przykucki, uważa, że „decyzja matki nie była do końca przemyślana”.
Sylwia Arlak
Dlaczego okno życia jest dobrym rozwiązaniem
fot. Fotolia
Jest decyzja sądu rodzinnego w sprawie dwumiesięcznej dziewczynki pozostawionej w oknie życia. Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w poniedziałek 14 czerwca w Domu Samotnej Matki w Koszalinie. Dziecko zostawiła matka, bez wiedzy ojca. Z badań lekarskich wynikało, że dziewczynka jest zdrowa i ma ok. dwóch miesięcy. 

Dziecko wraca do ojca 

Dziewczynka trafiła do tymczasowej rodziny zastępczej pełniącej funkcję pogotowia opiekuńczego. Miała tam zostać do czasu adopcji. Tymczasem już we wtorek zgłosił się ojciec dziecka, który chciał ją odzyskać. Sprawę przejął sąd rodzinny.

Jak stwierdził rzecznik Sądu Okręgowego w Koszalinie Sławomir Przykucki w rozmowie z PAP, „oddanie dziecka było wyłączną i nie do końca przemyślaną decyzją matki”. Sąd zlecił sporządzenie kuratorowi wywiadu środowiskowego. Po jej uzyskaniu w środę podjął decyzję, że dziecko ma wrócić do domu rodzinnego. 

Zdaniem rzecznika dla sądu „najważniejsze było dobro dziecka”. Sędziowie wzięli pod uwagę to, że rodzina może liczyć na wsparcie bliskich. Wierzą, że podobna sytuacja już się nie wydarzy. 

W oknie życia w Domu Samotnej Matki w Koszalinie poza dwumiesięczną dziewczynką znaleziono już dwoje dzieci. W styczniu 2016 roku pozostawiono tam chłopca, a w czerwcu 2018 roku dziewczynkę. Maluchy trafiły do adopcji. 

Zobacz też:
Redakcja poleca: Jak nie krzyczeć na dziecko – jak przestać krzyczeć? Jak krzyk wpływa na dziecko? [WIDEO]
Jeśli zastanawiasz się, jak nie krzyczeć na dziecko, najważniejszy krok do sukcesu masz już za sobą. Krzyczenie na dziecko przynosi bowiem fatalne skutki i wyrabia w maluchu nawyk rozwiązywania problemów podniesionym głosem. A to nie jest dobry kapitał na przyszłość. Psycholog wyjaśnia, czy można krzyczeć na dziecko, i jak przestać to robić.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy