kraniosynostoza u dziecka
fot. Adobe Stock

Niezwykła operacja: roczne bliźniaczki ze zrośniętymi szwami czaszek unikną niepełnosprawności!

Lekarze ze szczecińskiego szpitala „Zdroje” zoperowali roczne bliźniczki ze zrośniętymi szwami czaszkowymi – obydwie operacje odbyły się dzień po dniu.
Aleksandra Zaborowska
kraniosynostoza u dziecka
fot. Adobe Stock
Bliźniaczki Marcelina i Michaliny cierpią na kraniosynostozę – jest to wada wrodzona, która polega na przedwczesnym zrastaniu się szwów czaszki. Powoduje to nieprawidłową budowę głowy dziecka oraz nie pozwala mózgowi rosnąć i się rozwijać.

Czym jest operacja kraniosynostozy?

Jest to wyjątkowo skomplikowany i wymagający bardzo specjalistycznej wiedzy zabieg.

„Operacja polega między innymi na przecięciu tych szwów. Dzięki temu dziewczynki będą mogły się normalnie rozwijać” - mówi dr n. med. Łukasz Madany, neurochirurg z Oddziału Klinicznego Neurochirurgii Dziecięcej PUM szpitala "Zdroje" w Szczecinie i dodaje: „Chodzi o kosmetykę i o rozwój. Kosmetyka też ma swoje znaczenie, ponieważ dziecko funkcjonuje w grupie. Sami pamiętamy z dzieciństwa, że każda inność często powoduje odrzucenie dziecka z grupy. I to też później ma bardzo duży wpływ na jego rozwój społeczny i psychiczny”.

Mama dziewczynek informuje, że maluchy dobrze zniosły operację, a w ich zachowaniu już widać zmiany: „W zachowaniu Marcelinki zmieniło się to, że jest radośniejsza, bardziej rozrabia. Wcześniej było tak, że więcej popłakała, była bardziej niespokojna. Być może przez to, że czaszka za bardzo uciskała na jedną stronę mózgu, dziecku po prostu to doskwierało”.

Przypominamy, że wrzesień to miesiąc szczerzenia wiedzy o kraniosynostozie.

Źródło: radioszczecin.pl

Zobacz też:
Redakcja poleca: Nowe ręce Zuzi: medyczny cud!
Operacja Zuzi Machety kosztowała 1,5 mln USD. Taką sumę udało się uzbierać - był pierwszy cud. Drugi: że Zuzia ma teraz... 10 palców u rąk. To medyczny cud.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy