Dziewczynka płacząca krwią
fot. Instagram/milliesmalformation

Dziewczynka płakała KRWIĄ! Cierpi na wyjątkowo rzadką chorobę

Mała Millie Brown urodziła się z rzadkim schorzeniem oka, które spowodowało u niej m.in. „krwawe łzy”. Na szczęście jej rodzice zareagowali na tyle szybko, że udało się uratować wzrok malucha.
Aleksandra Zaborowska
Dziewczynka płacząca krwią
fot. Instagram/milliesmalformation
Millie urodziła się na początku 2019 roku i już zaraz po porodzie jej rodzice zauważyli, że z jej oczkiem jest coś nie tak. Para zasięgnęła porady u dwóch różnych pediatrów. Diagnoza? Zwyczajny obrzęk poporodowy, który ustąpi po kilku tygodniach. Kiedy tak się jednak nie stało, dziewczyna trafiła do szpitala na rezonans magnetyczny, który potwierdził wadę limfatyczną. Polega on na tworzeniu się łagodnego guza złożonego z torbieli z płynem.

Walka o zdrowe oczy

Rodzice zostali poinformowani o możliwości kompleksowego leczenia, jednak miało się ono zacząć dopiero po skończeniu przez Millie 2 lat.

Dziewczynka przeszła w lipcu zabieg skleroterapii, która polega na wstrzyknięciu leku do naczyń krwionośnych i limfatycznych. Pierwszy zabieg spowodował jednak obrzęk za okiem, który doprowadził do ogromnego bólu. Kilka dni po operacji dziewczynka zaczęła krwawić z gałki ocznej, która została wypchnięta z oczodołu. Przerażona mama relacjonowała, że wygląda to, jakby dziewczynka płakała krwią. 

Wtedy lekarze zgodzili się na wcześniejsze rozpoczęcie całościowego leczenia, a Millie czekał kolejny zabieg skleroterapii.

Zadziałało, od tamtego momentu Millie przeszła pomyślnie jeszcze dwa zabiegi, a cysty za okiem prawie zniknęły. Lekarze ostrzegli jednak rodziców, że objawy mogą powrócić w przyszłości, a wywołają je najpewniej zmiany hormonalne np. dojrzewanie lub ciąża.
Redakcja poleca: Gdy rodzi się chore dziecko...
Czasem ciąża przebiega bez niepokojących objawów, a mimo to na świat przychodzi chore dziecko. Jak dowiadują się o tym rodzice? Czy mogą liczyć na wsparcie?

Przyszłość Millie

Rodzice dziecka podzielili się swoimi doświadczeniami, aby więcej osób miało świadomość, jak działają choroby układu limfatycznego u dzieci. Podkreślają także, że media społecznościowe pomogły im odnaleźć więcej rodzin zmagających się z podobnymi chorobami.

Małżeństwo wyznało, że byli zmartwieni przyszłością Millie oraz komentarzami, które może słyszeć, kiedy pójdzie do szkoły. Deklarują jednak, że chcą wychować ją na pewną siebie dziewczynkę. 

Już teraz innym dzieciom zdarza się pytać o oko Millie, jednak dziewczynka ma starszego brata, który zawsze staje w jej obronie. Mama opowiedziała o sytuacji, w której jeden chłopiec powiedział, że nie będzie się bawił z Millie, ponieważ wygląda dziwnie. Wtedy jej starszy brat Izaak odpowiedział, że jest niemiły, mimo że nie wiedział, że mama znajduje się w pobliżu i go słyszy.
 
Źródło: Daily Mail, The Sun

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy