3-latka dryfująca samotnie po morzu na dmuchanym jednorożcu
fot. screen/ETROS KRITSONIS

Fale porwały w głąb morza 3-latkę na dmuchanym jednorożcu. O krok od tragedii!

Dziecko dryfowało samotnie po wodach przez ponad 20 minut. Dramatyczną akcję ratunkową nagrali pasażerowie statku, a film obiegł już cały świat.
Karolina Stępniewska
3-latka dryfująca samotnie po morzu na dmuchanym jednorożcu
fot. screen/ETROS KRITSONIS
Wakacje w Antirrio nad Morzem Jońskim (Grecja) dla tej rodziny mogły skończyć się niewyobrażalną tragedią. 24 sierpnia 3-letnia dziewczynka kąpała się morzu z rodzicami, pływając na dmuchanym jednorożcu. Nagle wiatr i fale wypchnęły ją daleko od brzegu. Spanikowani rodzice i inni plażowicze próbowali złapać oddalającą się dziewczynkę. Bez powodzenia. Dziecko odpływało coraz dalej w morze.

Przerażone dziecko na horyzoncie

Dryfującego po Zatoce Patraskiej dmuchanego jednorożca z przerażonym dzieckiem zauważył kapitan promu „Salaminomachos", Grigoris Karnesis. Dziewczynka znajdowała się już 800 m od brzegu. „Była w szoku. Trzymała się zabawki i nie ruszała się. Cała zesztywniała ze strachu. Kiedy zobaczyła, że się zbliżamy, zaczęła krzyczeć i panikować" - opowiadał mediom mężczyzna.

50-letni kapitan statku pokierował swój ponad 100-metrowy statek w pobliże dziewczynki. Musiał być bardzo ostrożny, ponieważ ryzykował, że ciężki i długi prom, który może pomieścić 300 samochodów i 500 pojazdów, przewróci dmuchaną zabawkę, a wtedy dziewczynka wpadnie do wody. Udało się jednak podpłynąć na tyle blisko, by złapać dziecko i wciągnąć je na pokład, przy okazji uważając, by kilwater (ślad wzburzonej wody przez obroty śrub okrętu) nie porwał zabawki wraz z dzieckiem.

Pasażer promu, Petros Kritsonis, uwiecznił zdarzenie na filmie. Opowiadał, że dziewczynka była w szoku, nic nie mówiła i była bardzo zmarznięta:
Redakcja poleca: Wybieramy kask rowerowy dla dziecka (video)
Sprawdź, czym się kierować kupując kask rowerowy dla dziecka. Jakie cechy powinien posiadać dobry kask dla dziecka.

Uwaga na dmuchane zabawki

Takich przypadków, jak ten opisany wyżej, było więcej. Kilka dni temu ratunku wymagała 5-latka z Zachodniej Australii, której dmuchaną tratwę porwały fale w okolicach Preston Beach. Rok temu morze w Północnej Karolinie (USA) porwało 8-latka pływającego na dmuchanym jednorożcu, Także rok temu dwie 5-letnie dziewczynki, tym razem na łabędziu, uratowano z wód Kanału Bristolskiego (Wielka Brytania). A najbardziej chyba szokujący przypadek to ten sprzed 5 lat, kiedy to tureccy ratownicy uratowali 10-miesięczne niemowlę:

Modne dmuchane zabawki do pływania to dla wielu urlopowiczów must-have tegorocznych wakacji. Należy jednak pamiętać, że takie zabawki przeznaczone są do basenów i nie powinny być używane w morzach i oceanach. Wystarczy chwila, by prąd lub wiatr porwały pływające na dmuchańcu dziecko w głąb morza. W Wielkiej Brytanii Royal National Lifeboat Institution (Królewski Narodowy Instytut Łodzi Ratunkowych – organizacja zajmująca się ratownictwem wodnym) wystosowała nawet oficjalne ostrzeżenie przed używaniem w morzu dmuchanych zabawek do pływania.

"To (dmuchańce - przyp. red.) tak naprawdę po prostu ogromne żagle, które mogą porwać cię całe kilometry w głąb morza" - mówił Ross Macleod z RNLI. W samym 2018 roku organizacja przeprowadziła 479 akcji ratunkowych z tego powodu. 

Źródło: The New York Times, Daily Record, YouTube

Zobacz także:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy