steekezy niebezpieczne dla kotów
fot. kolaż babyonline.pl/Facebook - Bank krwi dla psów i kotów we Wrocławiu

Twoje dziecko zbiera te figurki? Musisz to przeczytać!

Połknięcie tych popularnych figurek, do złudzenia przypominających cukierki, żelki lub... kocie przysmaki, może skończyć się operacją - ostrzega lecznica z Wrocławia! Wszystko przez to, że zabawka przyczepia się do ścian żołądka.
Karolina Stępniewska
steekezy niebezpieczne dla kotów
fot. kolaż babyonline.pl/Facebook - Bank krwi dla psów i kotów we Wrocławiu
Dzieci uwielbiają Stikeezy. Nie inaczej jest z moim potomstwem: syn i córka zbierają je za każdym razem, gdy sklep wypuszcza nową kolekcję. Te zabawki są naprawdę fajne, bo oprócz zaspokajania dziecięcej potrzeby zbieractwa, są elementem życia towarzyskiego – dzieciaki zamieniają się na powtórki z kolegami i koleżankami, grają z nimi w dołączoną do kolekcji grę i wymyślają własne zabawy.

Okazuje się jednak, że zabawa tymi gumowymi figurkami może skończyć się chirurgiem... przynajmniej dla kota, bo jak donosi wrocławska lecznica – połknięcie małego Stikeeza wymaga operacyjnego otwarcia żołądka.

Ciemna strona Stikeezów

Stikeezy mogą być bardzo niebezpieczne dla zwierząt – ostrzega na Facebooku Bank Krwi dla Psów i Kotów we Wrocławiu. Koty mogą potraktować figurki jako atrakcyjny przysmak. Niestety potrzebne jest potem chirurgiczne otwieranie biednego zwierzaka, bo figurki przyczepiają się do ścian żołądka.

We wpisie wrocławskiej lecznicy czytamy: "Z tego pacjenta musieliśmy wyciągnąć zabawki z żołądka poprzez zabieg chirurgiczny. Pilnujcie swoich zwierząt!". Weterynarze apelują o ostrożność i na dowód, że połknięcie Stikeeza daje naprawdę kiepski finał, pokazują zdjęcia, na których widać dopiero co wyjętą z żołądka zwierzęcia figurkę, trzymaną w chirurgicznych nożycach. Okazało się, że biedny kociak zdążył już połknąć sporą kolekcję:



Z komentarzy pod facebookowym wpisem wynika, że nie tylko wrocławska lecznica ma ten problem. "W naszej lecznicy również figurki z brzuchów wyciągamy. Niestety" – napisała pani Aneta. Koty to żywe, ciekawe świata stworzenia, podobnie jak małe dzieci. Dlatego jeśli twoje dzieci zbierają jakiekolwiek małe zabawki, bądź bardzo czujna. Zabawki muszą być odpowiednie do wieku dziecka.
Redakcja poleca: Uwaga! Nagłe wypadki - zasady udzielania pomocy dzieciom - film
Pediatra radzi, jak zachować się, gdy dziecko się zakrztusi, oparzy lub skaleczy.

Lubimy Stikeezy, ale lepiej uważać

Wiadomo, że każda malutka zabawka może być potencjalnie niebezpieczna w rękach dziecka poniżej 3 roku życia, jak i w przypadku żarłocznego rodzinnego pupila. Ryzyko zadławienia stanowi nawet jedzenie, dlatego warto od czasu do czasu przypominać sobie o tym, że czujności nigdy za mało.

W naszym domu Stikeezy wycisnęły z oczy nieco łez, na szczęście z powodu zazdrości o kolekcję rodzeństwa, a nie połknięcia figurki. Mamy jednak małego kota i cieszę się, że takie ostrzeżenie poszło w świat, bo dzięki temu wiem, że muszę uczulić dzieci na to, by nie zostawiały małych zabawek bez opieki. Co może pozytywnie wpłynie na porządek w domu, kto wie!

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 6 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy