Czy karmić, gdy dziecko ma pleśniawki?

Biały nalot w buzi dziecka, który nie jest pozostałością mleka, to prawdopodobnie grzyb zwany pleśniawką. Jak walczyć z pleśniawkami u niemowlaka? Jak pomóc złagodzić ból brodawek zaatakowanych pleśniawkami u karmiącej mamy?
Biały nalot w buzi dziecka (który nie daje się łatwo zetrzeć, bo nie jest pozostałością mleka), to prawdopodobnie grzyb zwany pleśniawką. Bakteria wywołująca tę zmianę to bielnik biały, na stałe obecny w ustach i pochwie.

Infekcja grzybicza, bo tym są pleśniawki, rozpoczęła się już w twoich drogach rodnych jako następstwo działania grzybów drożdżopochodnych. Najprawdopodobniej to tam dziecko się zaraziło.

Czym są pleśniawki? Pleśniawki występują pod postacią białych wypukłych plam, podobnych do twarogu. Pojawiają się u maluszka:
  • na wewnętrznej stronie policzków,
  • na dziąsłach,
  • na języku
  • na podniebieniu.
Przy próbie ścierania, mogą krwawić. Jeśli podejrzewasz pleśniawki, konieczna jest wizyta u lekarza.
 

Karmiąca mama też ma pleśniawki

Pleśniawka może pojawić się również na brodawkach mamy karmiącej piersią (łatwo je poznasz: skóra swędzi, łuszczy się lub twardnieje, piecze). Należy wówczas zastosować leczenie przeciwgrzybiczne zarówno u matki, jak i dziecka (leczenie trwa 1-2 tygodnie)! Nie zachodzi konieczność odstąpienia od karmienia piersią, choć jest to utrudnione, bo piersi podczas karmienia bolą.

Zobacz też: 8 pytań o zakażenie układu moczowego u niemowląt

 

Redakcja poleca: SIDS, czyli zespół nagłej śmierci łóżeczkowej u niemowląt: jak zapobiegać?
SIDS to zespół nagłej śmierci łóżeczkowej, który dotyka niemowląt. Dzieci są pozornie zdrowe, ale pewnego dnia nie budzą się już ze snu. Jednak rodzice nie są bez szans! Można zmniejszyć ryzyko SIDS i skutecznie zapobiegać nagłej śmierci łóżeczkowej niemowląt. Sprawdź, co to za choroba, i które dzieci są szczególnie zagrożone SIDS.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy