glifosat badania
fot. Adobe Stock

Glifosat: zastosowanie, szkodliwość, co jest nim skażone

Glifosat to środek chemiczny budzący wiele kontrowersji. Oskarżany jest powodowanie nowotworów. Glifosat może znajdować nie tylko w kaszy, piwie i podpaskach.
glifosat badania
fot. Adobe Stock
Glifosat początkowo był dla rolnictwa jak objawienie. Genetycznie modyfikowane rośliny są na niego odporne, więc można nim pryskać pola uprawne. Dzięki temu giną na nich inne rośliny, a odporne na niego, np. zboża, rosną lepiej. Super, prawda? Jednak od pewnego czasu glifosat jest oskarżany o szkodliwe działanie – ma powodować raka, a w szczególności jedną jego odmianę: chłoniaka nieziarniczego. Ile w tym prawdy? Czy glifosat w Polsce jest popularny i w jakich produktach może się znajdować?

Glifosat:

Historia glifosatu

Substancję opracowała firma Monsanto – amerykański gigant chemiczny. W 1974 roku trafiła na rynek, jako składnik herbicydu (środek chwastobójczy) Roundup. Skuteczność glifosatu w zwalczaniu chwastów i roślin, które rosną tam, gdzie nie powinny, jest bardzo wysoka. Odporność na tę substancję wykazują genetycznie modyfikowane rośliny uprawne, np. kukurydza i soja, bawełna, lucerna, rzepak. Nasiona roślin odpornych na glifosat oznaczane są jako "Roundup ready".
Redakcja poleca: Jak przygotować dziecko do pójścia do przedszkola? [WIDEO]
Aby dobrze przygotować dziecko do pójścia do przedszkola, należy umożliwić mu wcześniejszy kontakt z innymi dziećmi oraz pozwolić na poznanie przedszkola, do którego będzie uczęszczało. Warto również czytać książki o przedszkolu dla dzieci, a także – o czym często rodzice zapominają – zadbać o swoje pozytywne nastawienie, to też ma duże znaczenie!

Zastosowanie glifosatu

Round up i inne środki ochrony roślin zawierające tę substancję (np. Avans Premium 360 SL, Glifocyd 360 SL, Klinik 360 SL, Kosmik 360 SL, Taifun 360 SL), używane są do różnych celów:
  • pozbywania się roślin z terenów przeznaczonych pod uprawę czy trawniki,
  • oprysków pól uprawnych,
  • desykacji (osuszania roślin, np. zbóż, rzepaku, gorczycy, fasoli, grochu, kasz ) z ochroną przed osypywaniem się nasion,
  • pozbywania się roślin np. z chodników i dróg
  • pozbywania się chwastów z parków i przydomowych ogrodów.
     
glifosat w ogrodnictwie
fot. Adobe Stock

Glifosat stosowany jest na polach uprawnych, w przydomowych ogrodach i w miastach. Stał się substancją powszechnie stosowaną wszędzie tam, gdzie jest rolnictwo i tereny zielone. Zastosowanie tego herbicydu zwiększa wydajność upraw rolnych i ułatwia kultywowanie terenów zielonych.

Szkodliwość glifosatu

Temat ten jest bardzo trudny i nie jest łatwo o jednoznaczną konkluzję. Wiele badań naukowych nie potwierdziło szkodliwości glifosatu. Środowiska naukowe są skłonne skłaniać się ku wnioskom, że substancja ta nie jest toksyczna lub jest toksyczna w niskim stopniu, lub że jest toksyczna w dużych dawkach.

Nieliczne publikacje naukowe temu przeczą, jednak zarzuca się im, że badania zostały przeprowadzone na zbyt małej liczbie zwierząt lub w warunkach, których nie można porównywać do naturalnych. Raporty różnych instytucji europejskich i amerykańskich przedstawiają glifosat jako substancję nieszkodliwą.

Z drugiej strony, w 2015 roku Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC), wchodząca w skład Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), ogłosiła, że glifosat "jest prawdopodobnie rakotwórczy u ludzi". Od tego czasu niektóre kraje UE (Francja, Belgia, Holandia) wprowadziły ograniczenia w stosowaniu tego herbicydu na swoich terenach.

Sprawdź: Jak uprawiać zioła w doniczkach (bez glifosatu!)

W zeszłym roku opublikowano badanie, które było szeroką analizą badań przeprowadzonych nad działaniem glifosatu na ludzi w latach 2001-2018. Koncentrowano się w nich na wpływie tej substancji na zdrowie grup ludzi najbardziej narażonych na kontakt z tym herbicydem. Wyniki tej analizy potwierdzają związek między glifosatem a rozwojem chłoniaka nieziarniczego – glifosat zwiększa ryzyko zachorowania na ten nowotwór aż o 41 proc. u osób narażonych na częsty kontakt z tą substancją (są to osoby zawodowo wykonujące opryski).

Odszkodowania za zatrucie glifosatem

Właścicielem Monstanto jest firma Bayer. To ona w 2018 roku została zobowiązana przez amerykański sąd do wypłaty 298 milionów dolarów odszkodowania ogrodnikowi, który zachorował na chłoniaka ziarniczego. Przez lata stosował herbicydy z glifosatem na terenach instytucji szkolnych w okolicach San Francisco.

W maju ubiegłego roku sąd w Kaliforni nakazał koncernowi Bayer wypłatę dwóch miliardów dolarów odszkodowania chorej na raka parze, która na swoich polach latami stosowała Roundup. Od tego czasu do sądów w USA wniesiono ponad 13 tysięcy pozwów przeciwko właścicielowi Monsanto i patentu na glifosat.

Sprawdź: Jak rozpoznać nowotwory u dzieci

Stanowisko Monsanto i koncernu Bayer są jednak niezmienne: glifosat nie jest szkodliwy dla ludzi. Czy idą w zaparte, broniąc swoich interesów? Ujawnione w trakcie procesu w Kaliforni dokumenty wewnętrzne firmy pokazują, że nie wszystkie metody przez nią stosowane do ochrony "dobrego imienia" glifosatu są powszechnie akceptowane. Chodziło o listę osób krytykujących glifosat wraz z oceną, w jakim stopniu można wpływać na opinie przez nie wydawane.

Wątpliwości co do bezpieczeństwa stosowania tej substancji wydają się być zatem uzasadnione. Pewności jednak nie ma.

Jak wpływa glifosat na ludzi

Próżno szukać oficjalnego stanowiska jakiejkolwiek dużej organizacji naukowej w tej sprawie. Jedynie pojedynczy naukowcy podejmują się stawiania i publikowania tez na ten temat. Glifosat oskarżany jest przez nich o:
  • niszczenie naturalnej, korzystnej dla zdrowia flory bakteryjnej jelit,
  • powodowanie niedoborów witaminy D,
  • zmniejszanie biodostępności serotoniny, co powoduje zaburzenia nastroju, snu, koncentracji,
  • upośledzanie biodostępności metioniny, która bierze udział w produkcji neuroprzekaźników, wspomaganiu działania układu odpornościowego, eliminację toksyn,
  • powodowanie niedoborów cynku i żelaza,
  • zwiększa ryzyko chłoniaka nieziarniczego o 41 proc.

Glifosat w środowisku

Po spryskaniu pola herbicudem z glifosatem, substancja ta utrzymuje się w glebie (tzw. okres półtrwania) średnio 47 dni (od 2 do 200 w zależności od warunków atmosferycznych). Uznaje się, że nie oddziałuje on negatywnie na środowisko wodne w dawkach 4-8 kg na hektar, choć ma tendencję do gromadzenia się w wodach powierzchniowych. Zawarte w herbicydzie detergenty mogą szkodliwe działać na płazy, choć to nie jest główna przyczyna ich wymierania.

Co ciekawe, we Francji Monsanto przegrało proces, w którym poddano w wątpliwość biodegradowalność glifosatu. Adnotacja o biodegradowalności herbicydu musiał zostać usunięta z jego opakowania.

Bezpieczna dawka glifosatu

Unijna norma dotycząca zawartości glifosatu w pożywieniu wynosi do 0,1 mg/kg produktu.

Jednak są od tego wyjątki. I tak norma dla jęczmienia, owsa, kukurydzy, sorgo, nasion słonecznika, soi wynosi aż 20 mg/kg, dla buraków cukrowych – 15 mg/kg, dla żyta, pszenicy, soczewicy, groszku, siemienia lnianego, ziaren rzepaku – 10 mg/kg.

Podwyższone normy są też dopuszczone dla słodkiej kukurydzy, fasoli, oliwek, ziemniaków, winogron, pomarańczy i mandarynek i wynosi od 0,5 do 3 mg/kg.

glifosat w zbożach
fot. Adobe Stock

To ciekawe? Czy glifosat jest mniej szkodliwy w owsie (norma 20 mg/kg) niż w ryżu (norma 0,1 mg/kg), skoro dopuszcza się, by owies zawierał go 200 razy więcej?

Glifosat w Polsce

W Polsce na runku jest ponad 70 środków ochrony roślin zawierających glifosat. Nie ma się co oszukiwać: glifosat w Polsce jest powszechnie używany do oprysków, suszenia zbóż i rzepaku. To, czy jest używany zgodnie z zaleceniami, czy zalecane dawki są przestrzegane? To zależy od rolników.

O tym, że mogą oni nadużywać tego specyfiku, świadczą co pewien czas pojawiające się doniesienia o zbyt dużej ilości glifosatu w różnych produktach. Dowód?

Glifosat w kaszy

W zeszłym roku opinia publiczna została zaalarmowana, że na polskich półkach sklepowych pojawiła się kasza gryczana, zawierająca ilość glifosatu przekraczająca normę 5-7 razy. A to nie jedyne źródło, z jakiego do ludzkiego organizmu może trafiać glifosat.

W czym może znajdować się glifosat

Właściwie we wszystkim, co produkowane jest z roślin pryskanych herbicydami z glifosatem. Dlatego substancja oraz jej pochodna – kwas aminometylofosforowy – mogą być obecne w:
  • kaszach,
  • płatkach śniadaniowych,
  • produktach sojowych (np. napojach sojowych, budyniach),
  • płatkach kosmetycznych,
  • podpaskach,
  • tamponach,
  • chusteczkach higienicznych,
  • batonikach zbożowych,
  • pieczywie,
  • ciasteczkach,
  • piwie,
  • niektórych owocach,
  • ziemniakach,
  • oleju rzepakowym,
  • mięsie zwierząt karmionych paszami produkowanymi ze zbóż, które miały kontakt z glifosatem.

Powszechność stosowania preparatów z glifosatem na całym świecie sprawia, że każdy konsument, chcąc-niechcąc ma z tą substancją kontakt. Niektórzy na własne życzenie – używając Round up w swoich ogródkach, inni zupełnie nieświadomie – kupując produkty spożywcze i higieniczne zawierające tę substancję. Na ile ona nam szkodzi? Do końca nie wiadomo, ale są doniesienia sugerujące, że substancja ta nie jest obojętna dla zdrowia. Może lepiej na wszelki wypadek jej unikać na tyle, ile to możliwe?

Więcej o zdrowiu:
Oceń artykuł

Ocena 6 na 3 głosy

Zobacz także

Popularne tematy