poród, kobieta
fot. fotolia

Głodówka na porodówce, czyli czy rodząca zasługuje, by jeść?

Nieludzkim traktowaniem wydaje się zakazanie jedzenia kobiecie, która rodzi 20-stą godzinę. "Dlaczego ciężarne nie mogą jeść, a czasem nawet pić w trakcie porodu?" - pytają organizatorki akcji „Lepszy Poród”.
Marta Kabulska
poród, kobieta
fot. fotolia
Wysiłek przy porodzie porównywany jest do wysiłku przy wspinaczce na najwyższe góry świata. Pamiętam doskonale ten moment w trakcie porodu, kiedy myślałam, że już nie dam rady. Pojawił się ok. 7 cm rozwarcia (choć już przy 4 cm pojawiły się myśli, że śmierć jest bliska). Ból był tak niezwykle powalający, tak obezwładniająco silny, że odczuwałam go każdym kawałkiem ciała, każdą komórką. Żeby go znieść, przetrwać potrzebowałam sił, energii. Wyobraź sobie, że tak jak ja pojedziesz do porodu w środku nocy i nie zdążysz nic wcześniej zjeść. Nie każda kobieta rodzi w tempie Pendolino. Nawet, gdy zdążysz zjeść smaczny obiadek jeszcze w dwupaku, a przyjdzie ci spędzić kolejne 20 godzin na porodówce (czego oczywiście ci nie życzę), pojawia się wtedy głód. Nie jest to taki mały Pan Głodek jak w reklamie, lecz wielka ochota na spożycie czegokolwiek. W trakcie mojego porodu marzyłam o kanapce, makaronie, pizzy. Zadowoliłabym się też łyżeczką miodu, która według instruktorek mojej szkoły rodzenia była zalecana w trakcie porodu. Niestety moja położna chyba postanowiła mnie zagłodzić i nie pozwoliła jeść niczego. Głód jednak wygrał pojedynek z posłuszeństwem i zmusiłam męża do wyciągnięcia z mojej torby jedynej jadalnej rzeczy, jaką miałam, czyli czekoladki. Ssałam ją, lizałam, byle posiłek trwał jak najdłużej. Jej smak wciąż czuję na ustach - mimo upływu 11 lat od mojego porodu. Tyle lat minęło, a kobiety na polskich porodówkach wciąż nie mogą same decydować czy chcą jeść.

Zobacz też: Dałam życie, umrę z głodu

Jedzenie w trakcie porodu w liczbach

Według raportu z badania przeprowadzonego przez akcję "Lepszy Poród" 67% rodzących naturalnie nie mogło jeść w czasie porodu. W internetowej ankiecie wzięło udział ponad 6 tysięcy kobiet, które rodziły w Polsce w latach 2005-2015, z czego blisko 4 tysiące w okresie 10.2012 – 03.2015, czyli w chwili, gdy obowiązywały aktualne tzw. Standardy Opieki Okołoporodowej. Uzyskane liczby są przerażające!  
Pełny raport akcji Lepszy poród jest dostępny na stronie internetowej: lepszyporod.pl
Redakcja poleca: Poród z partnerem – film
Każda kobieta obawia się porodu. Czy warto przeżyć to wydarzenie razem z partnerem? Odpowiada nasz psycholog Adriana Klos.

Czy wolno jeść w trakcie porodu?

Oto fragment pochodzący z raportu "Lepszy Poród":
"Powszechnie uważa się, że zakaz spożywania pokarmów w czasie porodu wiąże się z mniejszym ryzykiem wystąpienia zespołu Mendelsona, jeśli dojdzie do konieczności wykonania operacji cesarskiego cięcia. Jednak badania przeprowadzone na próbie ponad 3000 porodów w 2010 roku, pokazały, że nie można ustalić żadnej korelacji między spożywaniem posiłków bądź przyjmowaniem płynów a wystąpieniem wyżej wspomnianego zespołu. W czasie badania nie zaobserwowano też innych nieprawidłowości, które można by wiązać z faktem, że kobieta jadła bądź piła w czasie porodu. Tym samym badacze doszli do wniosku, że rodzące powinny samodzielnie decydować o tym czy mają ochotę bądź potrzebę na spożywanie posiłków bądź przyjmowanie płynów w czasie trwania porodu."

Internautki komentują: " To jest chore i przerażające. To tak jakby przebiec maraton bez węglowodanów zjedzonych przed. A co z niskim poziomem cukru we krwi, który po dłuższym niejedzeniu może przydarzyć się zdrowej osobie?!"

Poprosiliśmy również o komentarz położną Marię Kuć:
"Bardzo się cieszę, że procedury dotyczące picie w trakcie porodu w większości polskich szpitali zmieniły się, co do jedzenia to raczej spotykamy się z zakazem. Uważam jednak, że każda kobieta rodząca, spędzając tak dużo czasu na sali porodowej i wykonując tak ogromną pracę, MOŻE sobie pozwolić na jakaś małą przekąskę. Przecież tu nie chodzi o stołowanie się, dwudaniowy obiad tylko możliwość przekąszenia czegoś, by nabrać energii. Oczywiście odnoszę się tutaj do zdrowych kobiet i naturalnych porodów."

Zobacz też: Mamy dzielą się wrażeniami z porodu

A ty, miałaś możliwość jedzeni i picia w trakcie porodu? - pisz w komentarzach

Oceń artykuł

Ocena 5 na 4 głosy

Zobacz także

Popularne tematy