Gry planszowe dla dzieci
fot. AdobeStock

Najlepsze planszówki dla dzieci (w dobrej cenie!). Warto je mieć na półce

Granie w gry to świetna i pożyteczna zabawa, wato zarazić tą pasją malucha.
Dominika Bielas
Gry planszowe dla dzieci
fot. AdobeStock
Grając w planszówki, dzieci uczą się nie tylko liczyć, czytać, nazw kolorów i miesięcy. Uczą się też życia. Jak polubić przegrywanie, a także i jak odnaleźć się w grupie. Postaraj się wśród natłoku zajęć znaleźć czas, choć na jedną partyjkę przy planszy. Na rynku nie brakuje ciekawych propozycji zarówno dla młodszych, jak i starszych graczy. Planszówka to świetny pomysł na upominek dla dziecka z okazji urodzin, Dnia Dziecka, a także pod choinkę. 

Pierwsze gra dla malucha

Kiedy kupić pierwsza planszówkę? Im wcześniej, tym lepiej, bo łatwiej zachęcić do gry malucha niż nastolatka. W ten sposób przyzwyczajamy się do bycia razem, do robienia czegoś wspólnie. Jeśli malca nie interesuje planszówka, trzeba mu odpuścić, ale grać samemu. Pokazać, jak można się świetnie bawić. Dziecko czasem boi się wejść w grę, bo nie zna reguł, bo boi się porażki. Obserwując rodziców, widzi, jak reagują, jak odnoszą się do siebie. By zachęcić 3-latka do zabawy, warto mieć na półce kilka różnych gier.

Redakcja poleca: Klocki dla dzieci - film
Dlaczego warto kupić dziecku klocki? Jakie klocki wybierać dla młodszych i starszych dzieci? Zobacz, co radzi psycholog.

Planszówka dla przedszkolaka

Jeśli w domu masz 4-5-latka, wachlarz możliwości jest większy. Oprócz klasycznych gier z planszą i kostką warto na półce mieć coś mniej standardowego. Dzięki różnorodności nie tylko poznasz preferencje dziecka, ale z pewnością nie będzie nudno.

Gry dla całej rodziny

Nie bój się nudnej zabawy przy planszy, na rynku jest dużo ciekawych gier towarzyskich, w które możesz grać także z dzieckiem. Bardzo dobrym rozwiązaniem są klasyczne planszówki w uproszczonej wersji jak np. Monopoly. Istnieje także wiele ciekawych gier bez planszy za to z samymi kartami. To super zabawa dla całej rodziny!

Gramy, by poznać emocje

Zdaniem psychologów niezwykle cenny jest czas spędzany rodzinnie. Dziecko podczas rozgrywki mimochodem o czymś wspomni, np. że coś lubi albo nie. Można też zobaczyć, jak dziecko reaguje na różne sytuacje. Jest wtedy okazja do porozmawiania i do poznania dziecka. Grając np. w Monopoly, można przekonać się, jaki stosunek do pieniędzy ma twój przedszkolak. Grając w planszówki losowe, możemy porozmawiać o tym, że czasem nie ma wyboru, tylko trzeba się pogodzić z tym, co los przyniesie. Fajnie jest też tak grać, by uruchamiać różne struktury mózgu, tzn. włączyć do gry ruch i kazać dziecku np. wyskakać liczbę, którą wskazała kostka. To kapitalnie wpływa na rozwój.

Zalety planszówek :

  • Uczą przestrzegania zasad, np. w „Grzybobraniu” dziecko zbiera do koszyczka grzybki, ale musi przestrzegać zaleceń określonych regułami gry.
  • Pomagają w nauce czytania i liczenia. Domino wprowadza malca w świat cyferek. A w „Chińczyku” dziecko posługuje się kostką, więc zdobywa umiejętność liczenia.
  • Kształcą spostrzegawczość i pamięć. Aby ułożyć loteryjkę, malec musi zauważyć i odróżnić szczegóły oraz złożyć elementy w całość. Gry typu memo wymagają, by zapamiętać, jaki obrazek jest na odwrocie.
  • Zachęcają do rozpoznawania kształtów i kolorów. W lubianej przez dzieci „Tęczy” maluchy układają kropelki deszczu na właściwych polach tęczowej planszy, starsze zapamiętują, jaki obrazek leży na polu, którego kolor pokazuje kostka. „Figuraki” uczą maluszka figur geometrycznych.

Jak nauczyć dziecko przegrywania?

Pięciolatki chcą wygrywać i nawet próbują w tym celu oszukiwać lub zmieniać na swoją korzyść reguły. Najlepiej nie robić z tego problemu i od razu powiedzieć: „widzę, że się martwisz i jesteś wściekły, że przegrałeś, ale nie zmieniaj reguł gry. Przecież są po to, by ich przestrzegać”. A potem dodać: „zagrajmy jeszcze raz, czuję, że tym razem dopisze ci szczęście”. Pozwól jednak na uzewnętrznianie uczuć, wyrażenie tego, że dziecko martwi się przegraną. Jeśli maluch ma swobodę w wyrażaniu tego, co czuje, po pewnym czasie stanie się bardziej zrównoważony emocjonalnie, niż dziecko, którego reakcje uczuciowe są sterowane i korygowane przez rodziców.

Warto także czasem dla odmiany wybierać także takie gry, w których raz wygrywa malec, a raz inni. W domu obowiązkowo muszą być takie gry, w których dziecko jest mistrzem świata u nas, np. są to wszystkie gry pamięciowe (córka bije nas w nich na głowę). Świetnym pomysłem dla małego obrażalskiego są wszelkie gry kooperacyjne, w nich nie gra się przeciwko siebie, ale chce się osiągnąć jedne wspólny cel.

Zobacz także:
Doładuj
Przeładuj