rośnie liczba alergii u dzieci
fot. AdobeStock

Grypa groźniejsza od koronawirusa – nie żyje polska dziewięciolatka

Grypa zabiła dziewczynkę w Bielsku. Dziecko nie było osłabione, nie chorowało przewlekle. To ostrzeżenie dla nas wszystkich.
Ewa Janczak-Cwil
rośnie liczba alergii u dzieci
fot. AdobeStock
Wirus grypy zabił już w tym sezonie w Polsce 16 osób. Ostatnią jej ofiarą jest dziewięcioletnia dziewczynka z Bielska. Dziewczynka trafiła do szpitala w Żywcu z bardzo wysoką gorączką, ale nie rozpoznano objawów grypy. Jej stan pogarszał się, więc została przeniesiona na oddział intensywnej terapii Szpitala Pediatrycznego w Bielsku. Teoretycznie, powinna była przeżyć, jednak nie udało się jej uratować – życie odebrał jej wirus grypy typu A. Ten sam typ wirusa był przyczyną pandemii tzw. hiszpanki (50-100 mln zgonów) oraz grypy azjatyckiej – epidemii z lat 1957-1958 (1-1,5 mln zgonów), grypy hongkong – epidemii z lat 1968-1970 (750 tys. - 1 mln zgonów) i grypy meksykańskiej – pandemia z roku 2009 (200-580 tys. zgonów).

Kogo zabija grypa

Wyższe ryzyko powikłań pogrypowych i śmierci jest u małych dzieci i osób starszych, przewlekle chorujących, a zwłaszcza u tych, które wcześniej borykały się z chorobami układu krążenia lub oddechowego.

Układ odpornościowy ośmiomiesięcznego dziecka jest równie słaby jak osiemdziesięciolatka. U najmłodszych wynika to z tego, że ich układ  immunologiczny nie zdążył jeszcze zetknąć się z wystarczającą liczbą patogenów, a co za tym idzie, nie wzmocnił się. Z kolei u osób starszych układ odpornościowy nie funkcjonuje już tak sprawnie jak dawniej. Dlatego właśnie grypa zbiera największe śmiertelne żniwo w tych dwóch grupach wiekowych.

Sprawdź: Jakie objawy grypy są powodem do niepokoju
Redakcja poleca: Miejsca, które bardzo lubią dzieci i...zarazki [WIDEO]
Są bardziej brudne niż publiczne toalety. Chcesz chronić dziecko przed groźnymi bakteriami? Poznaj 11 miejsc i przedmiotów uwielbianych przez dzieci, na których czai się mnóstwo zarazków.

Jak zabija grypa

Według specjalistów z WHO tylko jedna trzecia zarażonych umiera bezpośrednio z powodu wirusa grypy. Wśród osób, u których pojawiły się powikłania po grypie umiera ok. 75 proc. Najczęstszą bezpośrednią przyczyną śmierci jest w tych przypadkach zapalenie płuc skutkujące niewydolnością oddechową lub sepsą.
Jak dotąd koronawirus zabił w Europie 2 osoby. W Polsce ofiar grypy w tym sezonie jest już 16. To grypy powinniśmy się w tej chwili bardziej obawiać niż koronawirusa.

Jeszcze nie jest za późno

Lekarze radzą – jeszcze można zaszczepić się przeciwko grypie! Jest to koszt 30-40 zł, a zabieg może uratować życie, gdyż zmniejsza ryzyko rozwoju powikłań i sprawia, że reakcja organizmu na wirusy grypy nie jest tak nasilona i groźna. Przypadek bielskiej dziewięciolatki pokazuje, że szczepionkę warto podać nie tylko młodszym dzieciom i seniorom.

Źródło: bielskobiała.wyborcza.pl

Więcej o grypie:
Oceń artykuł

Ocena 4 na 3 głosy

Popularne tematy