jabłka z gwoździami na poprawę żelaza w ciąży
fot. adobe Stock

Po sieci krąży niebezpieczny sposób na poprawę wyników żelaza w ciąży

To szok, aby w ten sposób suplementować niedobory żelaza. Lekarze łapią się za głowę. Mimo to są kobiety, które - o zgrozo - to robią.
Agnieszka Majchrzak
jabłka z gwoździami na poprawę żelaza w ciąży
fot. adobe Stock
Gwóźdź w jabłku to krążący od niedawna wśród kobiet w ciąży sposób na poprawę wyników żelaza. Lekarze ostrzegają, aby absolutnie tego nie robić. Jak w ogóle komuś mogło przyjść do głowy, aby w ten sposób uzupełniać braki żelaza w organizmie?

Jem gwoździe w jabłkach i jestem eko

Dawno nie opisywałyśmy w mamotoja.pl większej bzdury. Według krążącej w sieci instrukcji przepis na poprawę wyników żelaza w organizmie jest bardzo prosty - wystarczy wbić w owoc gwoździe, odczekać kilka dni, po czym wyjąć je, a jabłko, "wzbogacone" o związki żelaza zjeść. W ten sposób część kobiet w ciąży suplementuje żelazo i uważa to za metodę eko naturalną.

- Zakupiłam gwoździe stalowe surowe. Włożyłam do bio jabłek wieczorem. Czy to tak ma wyglądać? Jestem w 34. tygodniu ciąży – screen z takim zapytaniem zaczął krążyć po forach dla przyszłych mam.
Redakcja poleca: #MamaBezPorównania: z tatą na kajaki [WIDEO]
Uprawianie sportów z dzieckiem jest ważne dla rodziców - wynika z badań IQS i Mamo, To Ja. A jak to wygląda w praktyce? Ten zabawny filmik wyjaśnia wszystko.

"Nie jestem EKO ani Natural, to jest po prostu głupie"

Na post natknął się znany lekarz Dawid Ciemięga, pogromca medycznych mitów, walczący z "fake newsami" dotyczącymi zdrowia.

- Ta metoda jest po prostu niebezpieczna, absolutnie nie powinno się tego robić - ostrzegł przyszłe mamy. Podkreślił, że gwoździe są ze stali, czyli stopu żelaza z węglem oraz domieszki innych substancji, które mogą być toksyczne, zaś czarne plamy w jabłku to prawdopodobnie produkt korozji gwoździ - tlenek żelaza, czyli rdza.

- No tak - niektórzy ludzie widocznie jedzą rdzę. Równie dobrze można by obgryzać starą pralkę - podsumował lekarz.

Gwoździe mogą zawierać także domieszki metali ciężkich, takich jak kadm, ołów, nikiel. One również przenikają do jabłka. - Będąc w ciąży i jedząc jabłka potencjalne nafaszerowane szkodliwymi substancjami z gwoździ, to nie jest ani "EKO" ani "Natural". To po prostu głupie - dodał Ciemięga.



Lekarze ostrzegają, że gwoździe w jabłkach to nie jest ani bezpieczny, ani naturalny sposób suplementacji żelaza. Niedobory żelaza w organizmie przyszłych mam to częsta dolegliwość kobiet w ciąży. W takiej sytuacji lekarz prowadzący ciążę najczęściej zaleca uzupełniającą dietę, a jeżeli to nie pomaga, suplementację w postaci przyjmowania tabletek z żelazem.

Lekarze apelują do kobiet w ciąży o rozsądek. Też się do tego przyłączamy. Fajnie jest być eko i zdrowo się odżywiać, ale gwoździe w przyrodzie w sposób naturalny nie istnieją. Są niejadalne! Napiszcie w komentarzach co o tym sądzicie.

Źródło: pomorska.pl/
  [content:0_15286,0_17467,2_1336,1_1825:GALGallery]  

Ocena (1 ocena)

5.0
Doładuj
Przeładuj