Encyklopedia zdrowia dziecka

A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P R S Ś T U W Z Ż Wszystkie

Hartowanie

Jeśli Twoje dziecko często choruje i łapie wszelkie infekcje, latem masz jedyną i niepowtarzalną szansę, by je zahartować. Bardzo ważne jest, by maluch jak najwięcej czasu spędzał na świeżym powietrzu. Jednak powietrze powinno być naprawdę czyste. Zabawa na podwórku w pobliżu ruchliwej ulicy to nie to samo co gra w piłkę na leśnej polanie.

Gdzie wyjechać z dzieckiem?
Jeżeli mieszkasz w mieście, latem musisz koniecznie zmienić klimat. Szczególnie polecany jest co najmniej trzytygodniowy wyjazd w góry (z niemowlakiem w niższe, np. Beskidy, Bieszczady, z przedszkolakiem możesz już wybrać się w Tatry) lub nad morze. Dla dzieci wskazany jest wyjazd na środkowe Wybrzeże, gdzie klimat jest łagodniejszy i wieją nieco słabsze wiatry. Układ odpornościowy dziecka najbardziej stymuluje ostry klimat górski, panujący powyżej 1000 metrów. Jest on szczególnie wskazany dla alergików uczulonych na pyłki roślin lub roztocza. Jeśli wyjeżdżacie w góry czy nad morze, wybierajcie małe miejscowości, najlepiej położone w pobliżu lasu. Omijajcie Gdańsk, Szczecin czy Zakopane ze względu na przemysł i samochodowe spaliny. Lepiej, żeby maluch ich nie wdychał.
Jeżeli nie masz żadnej możliwości wyjazdu poza miasto, jak najczęściej wybieraj się z dzieckiem na spacery po pobliskim parku, zielonym skwerze. Unikaj chodzenia w pobliżu zatłoczonych ulic. Powietrze jest tam zanieczyszczone nie tylko spalinami, ale także bakteriami. Jeżeli twój maluch potrafi już samodzielnie chodzić, nie woź go w wózku.

Nie bój się deszczu i wiatru
Pozwól latem dziecku jak najwięcej przebywać na dworze. Może przez cały dzień biegać, jeździć na rowerze, pływać. Ruch jest bardzo ważny dla zdrowia. Krew szybciej krąży, a dziecko nabiera sprawności i siły. Bardzo ważne jest też, by przebywało na dworze przy każdej pogodzie, nie tylko gdy świeci słońce. Nie bój się więc wiatru, ciepłego letniego deszczu. Ubieraj malca stosownie do pogody (nie przegrzewaj, to najczęstsza przyczyna przeziębień!), a jeśli mocno zmoknie, po prostu szybko go przebierz.

Kąpiel w zimnej wodzie
Niemal wszystkie maluchy lubią wodę i nawet gdy jest chłodno nie chcą zrezygnować z chlapania się w niej. Jeśli jest zimno, pozwól dziecku grać na plaży w piłkę i brodzić nóżkami po wodzie. Dzieci są bardzo ruchliwe, na pewno nie zmarzną. Zimna woda hartuje. Częste wybieganie na gorący piasek sprawia, że naczynia krwionośne przystosowują się do wielokrotnej zmiany temperatury. Im szybciej i sprawniej to się dzieje, tym skuteczniejsze hartowanie. Taka umiejętność przyda się w okresie jesienno-zimowym, kiedy to narażeni jesteśmy na częste różnice temperatury. Oczywiście, po takiej kąpieli dobrze wytrzyj malucha ręcznikiem, włóż mu suche i ciepłe ubranie, by nie zmarzł.

Boso po rosie
Maluchy uwielbiają biegać na bosaka. Pozwalaj im na to, zwłaszcza że znakomicie wpływa to na mięśnie stóp i zapobiega płaskostopiu, a przy tym hartuje. Bardzo ważne jest uodpornienie nóg na zimno i przemoczenie. Dlatego starszym przedszkolakom można pozwolić na bieganie boso przez kilkanaście minut rano po rosie lub trawie zmoczonej deszczem. Potem nogi trzeba opłukać w ciepłej wodzie i włożyć ciepłe wełniane skarpety. Dziecko może też biegać boso po mokrym piasku lub kamykach. Kurację hartującą warto kontynuować po powrocie z wakacji, nacierając codziennie stopy maluszka zimną wodą.

Zobacz także:
infekcje

Konsultacja: lekarz medycyny Lucyna Michalska, pediatra