Ząbkowanie a homeopatia
fot. AdobeStock

Idą ząbki! Jak pomóc dziecku w okresie ząbkowania

Niemowlę ślini się, bierze wszystko do buzi, popłakuje – zwykle to znak, że zaczynają wyrzynać się pierwsze ząbki. Często towarzyszy temu biegunka, pieluszkowe zapalenie skóry, podwyższona temperatura. Jak pomóc dziecku przetrwać ten trudny czas?
Ząbkowanie a homeopatia
fot. AdobeStock
Około szóstego miesiąca niemowlęciu zaczynają wyrzynać się ząbki. Najczęściej jako pierwsze pojawiają się dolne jedynki (między 6. a 10. miesiącem), później górne (między 6. a 12. miesiącem). Następne są siekacze górne (6.-15. miesiąc) i dolne (6.-17. miesiąc). Kolejne będą zęby przedtrzonowe, kły i zęby trzonowe. Około 31-32. miesiąca dziecko powinno mieć 20 zębów mlecznych.

Zwykle na kilka dni przed wyrżnięciem się ząbka maluszek zaczyna mocniej się ślinić, może pojawić się stan zapalny dziąseł. Rozpulchnione dziąsła swędzą, bolą, dlatego malec ssie palce, wszystko bierze do buzi, trudno mu ssać pierś. Często budzi się ze snu, płacze, traci apetyt. Czasem pojawia się podwyższona temperatura lub nawet gorączka, luźniejsze stolce, biegunka.

Zadbaj o bolesne dziąsła

Objawy towarzyszące ząbkowaniu można złagodzić poprzez masaż dziąseł (czystym palcem lub z wykorzystaniem silikonowej nakładki na palec). Masaż trzeba wykonywać ostrożnie, ponieważ nabłonek wyściełający jamę ustną niemowlęcia jest cienki, delikatny i łatwo go uszkodzić. – Masując rozpulchnione dziąsła, trzeba pamiętać o tym, żeby mieć czyste ręce i obcięte paznokcie, by nie zranić śluzówki i uniknąć nadkażenia – potwierdza dr Joanna Gzik, lekarz pediatra. Warto też podawać dziecku lekko schłodzone gryzaki (ich gryzienie przynosi ulgę swędzącym dziąsłom). Gryzaki nie powinny być jednak zbyt mocno schłodzone; lepiej nie wkładać ich tuż przed podaniem dziecku do zamrażalnika ze względu na ryzyko zbyt dużego skurczu naczyń krwionośnych dziąseł.

Pilnuj też, żeby przedmioty, które dziecko wkłada do buzi, były czyste, żeby bakterie nie nasiliły stanu zapalnego dziąseł. 

To ząbkowanie czy infekcja?

U wielu dzieci w okresie ząbkowania, szczególnie przy pojawianiu się pierwszych ząbków, pojawiają się objawy ogólne, takie jak stan podgorączkowy, a nawet gorączka. – Okres ząbkowania zbiega się w czasie z wygasaniem tzw. odporności biernej, przekazanej jeszcze w okresie ciąży przez mamę. Zwykle okres odporności kończy się właśnie około szóstego miesiąca życia. Poza tym w momencie ząbkowania śluzówka dziąsła staje się zaczerwieniona, rozpulchniona. Przez to łatwiej może dojść do nadkażenia bakteryjnego. Kilka czynników nakłada się na siebie, dlatego dziecko może „złapać” infekcję, niezależną od ząbkowania – wyjaśnia dr Gzik.

Jeśli malec ma gorączkę, która nie przekracza 38 st. C. i mija po 2-3 dniach, nie trzeba się martwić. Jeżeli jednak temperatura jest wyższa lub utrzymuje się dłużej, trzeba skontaktować się z lekarzem i wykonać badanie ogólne moczu. Gorączka – bez innych towarzyszących objawów – może być objawem infekcji dróg moczowych, która pojawiła się niezależnie od ząbkowania. Konieczne jest jej leczenie.

Bardzo często również w okresie wyrzynania się ząbków pojawia się rumień pieluszkowy, mimo że dziecko ma zakładany ten sam rodzaj pieluch i jest pielęgnowane tak samo jak wcześniej. – Jest to spowodowane spadkiem odporności miejscowej skóry. Pod pampersem jest ciepło, wilgotno, a to dobre warunki do rozwoju nadkażeń grzybiczych – tłumaczy dr Gzik. Dlatego warto w tym okresie częściej pozwalać maluszkowi być bez pieluchy i „wietrzyć” mu pośladki.

W trudnym okresie ząbkowania można dziecku pomóc, podając również środki homeopatyczne. – Bardzo dobrym środkiem wspomagającym dziecko w okresie ząbkowania jest Chamomilla, czyli homeopatyczny wyciąg z rumianku  – poleca dr Gzik. Jeszcze innym również homeopatycznym jest produkt w minimsach zawierający  3 substancje – wspomniany wcześniej rumianek oraz  wyciąg homeopatyczny z szkarłatki i z rzewienia. – Każdy z tych składników działa nieco inaczej. Wyciąg z rumianku wypływa na układ immunologiczny, powoduje też, że dziecko lepiej znosi dolegliwości bólowe i jest spokojniejsze. Wyciąg ze szkarłatki łagodzi stany zapalne gardła i dziąseł; jest stosowany również w leczeniu zapaleń gardła, tak więc jeśli u dziecka pojawi się infekcja, to wyciąg ze szkarłatki będzie chronił przed przepuszczalnością bariery śluzówkowej gardła lub leczył, jeśli doszło do nadkażenia. Z kolei wyciąg z rzewienia zapobiega pojawianiu się biegunek towarzyszących okresowi wyrzynania się ząbków.

Środki homeopatyczne są bezpieczne, można je podawać już niemowlętom.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy