dziecko, kuchnia dla malca, arbuz, owoc

Idealna dieta dla dziecka

Twój niejadek może jeść dużo zdrowiej i lepiej się rozwijać niż jego rówieśnicy! To dlatego, że ważne jest nie „ile”, ale „co” znajduje się na talerzu. Zapewniając dziecku odpowiednie ilości nabiału, mięsa i świeżych warzyw, zapewnisz mu wszystko, co niezbędne do zdrowego rozwoju.
dziecko, kuchnia dla malca, arbuz, owoc
Karmienie noworodka? Bułka z masłem (to znaczy, oczywiście, niedosłownie!). Wystarczy, że podasz maleństwu pierś albo ciepłą butelkę z mlekiem, a możesz być pewna, że dostało ono to, co dla niego najlepsze. Co innego, kiedy musisz nakarmić np. dwulatka. Taki zuch ma już swoje upodobania kulinarne, a ty zachodzisz w głowę, co tu dla niego ugotować, aby było i smacznie, i zdrowo. Na szczęście okazuje się, że nawet najzdrowszy jadłospis maluszka oparty jest jedynie na siedmiu podstawowych składnikach.

Nabiał
Mleko, sery, jogurty i kefir to przede wszystkim źrodło wapnia i fosforu, koniecznych dla zdrowych kości i zębów dziecka. Ale to niejedyne skarby zawarte w nabiale! Znajdziesz w nim także np. witaminy (A, B2, E i K) oraz białko. Jajka (które umownie zaliczamy do nabiału) zawierają żelazo, miedź, a także nienasycone kwasy tłuszczowe i lecytynę, niezbędne dla rozwoju układu nerwowego.
- Co zaproponować dziecku? Smyk krzywi się na widok mleka? Podaj mu zatem kanapkę z żółtym serem – to kopalnia wapnia! – albo np. porcję jogurtu naturalnego (zawiera bakterie, które regulują pracę układu pokarmowego i wzmacniają odporność malucha).
- Dla alergika. Jeśli cierpi on na nietolerancję laktozy, najpewniej lekarz zgodzi się, aby włączyć do diety dziecka jogurt i kefir. Podczas ich powstawania częściowo rozkładają się uczulające cukry. Jeśli zaś smyk ma alergię na białka mleka, jedynym wyjściem będzie przejście na mleko sojowe albo produkty mlekozastępcze (np. Nutramigen).

Mięso
Zawiera mnóstwo białka oraz żelaza, niezbędnego do produkcji czerwonych krwinek. Oba te składniki nie gromadzą się w komórkach, dlatego ich zapasy trzeba wciąż uzupełniać. Nawet niewielkie niedobory białka mogą negatywnie odbić się na prawidłowym rozwoju dziecka. Maluch wtedy wolniej rośnie i często choruje. Zbyt uboga w mięso dieta może zaś sprawić, że dziecko nabawi się anemii.
- Co zaproponować dziecku? Pierwsze miejsca na podium zajmują indyk, kurczak i jagnięcina – są lekkostrawne i chude. Nie zapomnij też o mięsie ryb – powinny gościć na stole przynajmniej dwa razy w tygodniu. Wybieraj ryby morskie (np. tuńczyka albo łososia), najlepiej przyrządzane na parze bądź pieczone w folii. Wędzone lub z puszki nie są przeznaczone dla dzieci. Choć najwięcej białka znajduje się w polędwicy wołowej i chudej szynce, to nawet trzylatek nie powinien jeść mięs tego typu zbyt często. Zawsze wycinaj tłuste skórki z wędlin i mięsa, bo właśnie w tłuszczu znajduje się najwięcej toksyn szkodliwych dla malca.
- Dla alergika. Dziecko uczulone na białko mleka krowiego może dostać wysypki po wołowinie i cielęcinie. Najlepsze mięsa dla małego alergika to: królik, jagnięcina, indyk, kaczka i gęś. Jeśli twój malec ma uczulenie, nie przyrządzaj mu zup na wywarze mięsnym – podczas gotowania przenikają do niego uczulające białka.


Zboża
Produkty zbożowe dostarczają dziecku mnóstwo energii. Zawierają węglowodany, witaminy z grupy B i błonnik, który dobrze wpływa na pracę układu trawiennego maluszka („wymiata” z jelit dziecka niestrawione produkty przemiany materii).
- Co zaproponować dziecku? Roczny maluch na pewno z przyjemnością spałaszuje kajzerkę i spaghetti, ale oprócz białego pieczywa i makaronów z oczyszczonej mąki podawaj mu także grahamki, gruboziarniste kasze i razowy chleb. Dwuletniemu maluszkowi możesz np. podać domowe ciasteczka owsiane albo usmażyć placuszki z kaszy gryczanej. Jeśli przygotowujesz na kolację kanapki, posyp je kiełkami (np. z pszenicy lub soi). To nie tylko bardzo zdrowe, ale i pyszne!
- Dla alergika. Smykowi uczulonemu na gluten (białko znajdujące się w pszenicy, życie, jęczmieniu i owsie) możesz zaproponować np. kukurydziane bułeczki. Kupuj je w sklepach ze zdrową żywnością, bo te z supermarketu mogą zawierać dodatek mąki pszennej. Mały alergik może też bez obaw jeść np. kleiki, puddingi i kaszki ryżowe. Pamiętaj jednak, że ryż, zwłaszcza oczyszczony (biały), nie zawiera zbyt dużo wartości odżywczych. Jest za to świetnym „zagęszczaczem” dziecięcych zupek i dodatkiem do mięsa.

Warzywa
Mają mnóstwo błonnika, witamin (prawie cały komplet!) i minerałów (potas, sód, wapń, fosfor), a do tego nie zawierają prawie w ogóle kalorii. Dzięki temu malec (nawet tłuścioszek!) możesz jeść je bez ograniczeń. Wyjątkiem jest szpinak. Zawiera kwas szczawianowy, który utrudnia wchłanianie się wapnia, dlatego maluch nie powinien jeść go częściej niż raz w tygodniu. Podawaj go z mlekiem albo jajkiem, które uzupełnią straty wapnia.
- Co zaproponować dziecku? Tu nie ma ograniczeń. Duszony bakłażan, gotowana na parze cukinia, pieczona papryka – na pewno znajdzie się coś, co przypadnie maluchowi do gustu. Smyk woli mniej zdecydowane smaki? Postaw na nieco mdłe ziemniaki. Ma ochotę na coś kolorowego? Kanapka z pomidorem zaspokoi i jego głód, i poczucie estetyki! Najczęściej podawaj warzywa surowe. Pod wpływem wysokiej temperatury warzywa tracą wiele witamin i składników mineralnych, dlatego jeśli je gotujesz, wywar zużyj do zrobienia zupy. Najwięcej witamin jest w wielowarzywnych surówkach. Przygotowuj je tuż przed podaniem, aby uniknąć utraty witamin,
i zawsze dodawaj do nich kilka kropel oleju (np. rzepakowy) lub oliwy. Dzięki obecności tłuszczu organizm smyka przyswoi wszystkie witaminy.
- Dla alergika. Zupełnie bezpieczne dla malca będą ziemniaki, które uczulają wyjątkowo rzadko. Alergikowi nie powinny zaszkodzić także dynia, marchewka, ogórek albo buraczki. Uważaj za to na seler, pietruszkę i pomidory – mogą wywołać uczulenie!


Owoce
To naturalne łakocie, których w dodatku nie musisz odmawiać maluchowi. Dzięki słodkiemu smakowi owoce są faworytami dzieci (chyba jeszcze nie narodził się taki maluch, który plułby bananem albo jabłkiem!), zaś dorośli lubią je za ich właściwości. Po pierwsze, owoce zawierają dużo magnezu i potasu, po drugie – są wspaniałym źródłem witaminy C, która wzmacnia układ odpornościowy dziecka.
- Co zaproponować dziecku? Co tylko dusza zapragnie! Owoce mogą być samodzielnym daniem – podawaj je na drugie śniadanie albo podwieczorek – albo stanowić dodatek do śniadań lub obiadów (kurczak z truskawkami albo morelami to dania uznawane na całym świecie). Niektóre owoce dzięki bakteriobójczym składnikom pomogą też zwalczyć dziecięce infekcje. Przy zapaleniu gardła podawaj np. sok pomarańczowy albo herbatę z cytryną, a przy zakażeniach układu moczowego: sok z żurawin. Pieczone jabłko pomaga leczyć biegunkę (zawarte w nich pektyny wiążą wodę), natomiast jabłka podawane na surowo, dzięki błonnikowi, zapobiegają zaparciom.
- Dla alergika. Najlepsze będą jabłka, banany i maliny (uczulają bardzo rzadko). Maluchy ze skłonnościami do uczuleń mogą dostać wysypki np. po pomarańczach, kiwi albo truskawkach.

Woda
Właściwie nie zawiera żadnych witamin ani innych cennych składników, ale bez niej maluch nie mógłby się obejść! To najważniejszy składnik komórek, tkanek, krwi i skóry. Do tego sprzyja prawidłowej przemianie materii i oczyszcza organizm. Jeśli brakuje wody w organizmie, wszystkie narządy natychmiast zaczynają szwankować: następuje wzrost poziomu sodu we krwi i dochodzi do odwodnienia komórek. Zaburzeniu ulega też praca nerek i w organizmie gromadzą się szkodliwe produkty przemiany materii. Nie wiesz, ile wody powinien wypijać maluch? Dzieci, które ważą 10 kilogramów, powinny dziennie dostawać jeden litr płynów. Na każdy kilogram powyżej tej wagi maluch powinien wypijać dodatkowo 50 ml wody (czyli np. jedenastokilogramowy szkrab powinien wypijać codziennie litr i 50 ml, a np. trzynastokilogramowy – litr i 150 ml itd.). Pamiętaj jednak, że woda znajduje się również w potrawach (np. zupie).
- Co zaproponować dziecku? Dla niemowlęcia najbardziej odpowiednia będzie niegazowana woda mineralna o obniżonej zawartości sodu (dzięki czemu nie obciąży jego nerek). Wybieraj wody rekomendowane przez Centrum Zdrowia Dziecka albo Instytut Matki i Dziecka. Ta z kranu nie dość, że często smakuje paskudnie, to może zawierać chlor i metale ciężkie. Małym dzieciom nie wolno też podawać wód leczniczych, np. tych, które zawierają szczawiany. I jeszcze jedno. Otwartą butelkę przechowuj w lodówce, a jeśli nie zużyłaś wody w ciągu dwunastu godzin od otwarcia, przegotuj ją.
- Dla alergika. Woda nie uczula (w przeciwieństwie do np. sztucznie barwionych napojów smakowych), dlatego postaraj się przyzwyczaić alergika do smaku czystej wody, bez dodatków smakowych.


Tłuszcze roślinne
Ich nazwa może nie brzmi zbyt apetycznie, ale za to zalet tłuszczów trudno przecenić! Dostarczają energii, wyostrzają wzrok i uelastyczniają skórę. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe zawarte w tłuszczach roślinnych mają pozytywny wpływ na rozwój inteligencji malca.
- Co zaproponować dziecku? W jego diecie powinna się znaleźć oliwa z oliwek, olej sojowy albo słonecznikowy. Starszakowi podawaj też orzechy i migdały. Tłuszcze roślinne z powodzeniem mogą zastąpić masło (dietetycy odradzają podawanie dzieciom zbyt dużych ilości tłuszczów zwierzęcych).
- Dla alergika. Najbezpieczniejsza będzie oliwa z oliwek. Wybieraj tę z pierwszego tłoczenia, bo jest najwartościowsza.

Dla smaku!
Kuchnia bez przypraw? Nie istnieje! Wzbogacają one aromat potrawy i dodają jej wartości:
- Majeranek - łatwia trawienie,
- Czosnek - działa antybakteryjnie,
- Bazylia - zapobiega wzdęciom,
- Koper- działa rozkurczowo i zapobiega bólom brzucha,
- Tymianek - wzmacnia,
- Imbir - rozgrzewa.

Zasady przy stole
Nie tylko składniki posiłku, ale też atmosfera przy stole jest bardzo ważna dla zdrowia dziecka. Zobacz, w jaki sposób możesz wychować smakosza.
- Dbaj o różnorodność. Dietetycy przestrzegają, że zbyt monotonna dieta może wywołać alergię pokarmową!
- Siadajcie razem. Rodzinne posiłki nie tylko sprzyjają zacieśnianiu więzi między domownikami, ale też zapobiegają np. otyłości. Według ostatniego raportu Knorra wspólne posiłki mają pozytywny wpływ na rozwój umiejętności społecznych dziecka.
- Nie zmuszaj do jedzenia. Krzyki nad talerzem powodują, że jedzenie nie sprawia malcowi żadnej przyjemności.


Konsultacja: dr Katarzyna Nowicka, pediatra.
 
mtj_dopisek.gif

 
Redakcja poleca: Najważniejsze produkty w menu dziecka
Zobacz jakie produkty są niezbędne w diecie twojego dziecka.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy