poród Rozenek cena
fot. screen Instagram/r_majdan

Ile kosztował poród Rozenek? Cena zwala z nóg (a i tak Lewandowska i Rosati wydały więcej!)

Luksusowe porody to nieodzowna część celebryckiej ciąży. Nie inaczej było w przypadku porodu Małgorzaty Rozenek - za pobyt w prywatnej warszawskiej klinice trzeba sporo zapłacić.
poród Rozenek cena
fot. screen Instagram/r_majdan
Prywatny apartament, wybrana położna na wyłączność, dietetyk, fizjoterapeuta uroginekologiczny po porodzie - za takie dobra trzeba płacić i to niemało. Małgorzata Rozenek na miejsce swojego trzeciego porodu wybrała prywatną placówkę Medicover, a tam takie usługi są na wyciągnięcie ręki (z kartą płatniczą!) w ramach pakietu premium.

Ile Rozenek zapłaciła za poród?

Media spekulują, że para Rozenek-Majdan zdecydowała się na pakiet Prestige, który kosztuje ponad 20 tys. złotych. Jeśli doliczyć do tego koszta pobytu ojca przy rodzącej podczas planowanego cesarskiego cięcia, odpowiedni strój dla niego itp., viva.pl szacuje, że Majdanowie wydali na powitanie syna Henia na świecie w prestiżowych warunkach około 25 tys. złotych.
Redakcja poleca: Małgorzata Rozenek zdradziła, kim są rodzice chrzestni jej dzieci. Zaskakujący wybór!
Jakiś czas temu gwiazda została spytana o to, czy ma już wybranych kandydatów na rodziców chrzestnych dla trzeciego syna. Oto, co powiedziała!

Drogie porody gwiazd

Jeśli jednak spojrzeć na koszta porodu innych gwiazd, nie powinniśmy się dziwić. Właściwie Majdanowie zaoszczędzili sporą sumę, decydując się na poród w Warszawie! Według tabloidów Weronika Rosati za poród w klinice w Los Angeles (tej samej, w której rodziła Beyoncé, Jessica Alba i Alicja Bachleda-Curuś!) musiała zapłacić 75 tys. zł, a Anna Lewandowska na swój drugi poród wydała 40-50 tys. zł. 

Dlaczego tak drogo?

Cóż, luksus kosztuje. W tym przypadku płacimy za wygodę, pewność, że otrzymamy opiekę najlepszą z możliwych. Chcemy zagwarantować sobie spokój i jak najcudowniejsze wspomnienia z porodu. Czy tego wszystkiego nie można mieć w państwowym szpitalu? Można. Ale też... nie zawsze ma się to szczęście, o czym przekonała się już niejedna rodząca.

Zobacz także:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy