fot. facebook/netmums

To był najszybszy poród na świecie!

Ta mama to prawdziwa szczęściara. Wiele kobiet marzy o takim porodzie. A Wy?
Ewa Podleśna-Ślusarczyk
fot. facebook/netmums
Kat Smith z Gloucester absolutnie nie spodziewała się takiego zakończenia ciąży. Jej wcześniejsze porody były bardzo trudne, bolesne i wyczerpujące. Pierwszy trwał 15 godzin, a drugi 18, więc przyszła mama była nastawiona na kolejny męczący poród.

Czytaj: Ile trwa poród i jaki wpływ ma Twoja figura?

Tego dnia poszła jak zwykle do pracy. Była pielęgniarką w przychodni dla dzieci, która znajdowała się w pobliżu jej domu. Nagle kobieta poczuła skurcze. Wiedziała, że mogą być one związane z porodem, bo była to już jej trzecia ciąża, ale zdawała sobie też sprawę, że mogą to być skurcze przepowiadające, gdyż to nie był jeszcze termin porodu.

Kalkulator terminu porodu



Postanowiła jednak zwolnić się z pracy i pojechać do domu, żeby odpocząć. Nie odczuwała żadnego bólu towarzyszącemu zazwyczaj skurczom i przygotowywaniu się ciała do porodu. Spokojnie postanowiła wziąć ciepłą, relaksującą kąpiel i poczekać na rozwój sytuacji.

Gdy weszła do wanny, nagle poczuła silną potrzebę parcia. Była absolutnie zaskoczona, gdyż nadal nie odczuwała bólu. Już po chwili zorientowała się, że zaczyna rodzić, mogła też dotknąć główki dziecka. Zadzwoniła od razu do męża, który wezwał karetkę i sam ruszył w kierunku domu.

Cały poród trwał 3 minuty. Już po drugim skurczu partym, dziecko wydostało się na zewnątrz. Okazało się, że ma pępowinę owiniętą wokół szyi, więc mama jak najszybciej ją odwinęła. Kiedy dziecko zaczęło głośno płakać, położyła je na sobie i ogrzewała maluszka własnym ciałem do czasu przyjazdu karetki.

Poród, który trwał 3 minuty, to chyba najszybszy poród na świecie. Poród bez odczuwania bólu to już zupełny ewenement. Życzymy dzidziusiowi dużo zdrówka, a mamie dużo radości.

A Wasz poród ile trwał?

Czytaj także: 14 bardzo ważnych pytań o termin porodu

źródło: thesun.co.uk
Redakcja poleca: Poród – kiedy jechać do szpitala? Wyjaśnia ginekolog [WIDEO]
Kiedy rozpoczyna się poród, nie od razu trzeba jechać do szpitala. Pierwsze skurcze porodowe należy spokojnie przeczekać. Do szpitala jedziemy, kiedy akcja przybierze na sile. Dr Ewa Kurowska ze szpitala Medicover wyjaśnia, jak się zachować w tej niecodziennej sytuacji.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 7 głosy

Zobacz także

Popularne tematy