Zapłodnienie in vitro, czyli metoda leczenia niepłodności. Na czym polega i ile kosztuje?

Metoda zapłodnienia pozaustrojowego ma mnóstwo zwolenników, ale także przeciwników. Wiele mówi się też o braku refundacji i zastąpieniu in vitro naprotechnologią w leczeniu niepłodności. Czy słusznie? Rozwiewamy wszelkie wątpliwości dotyczące in vitro.
Martyna Pstrąg
in vitro co to jest, jaka cena
fot. Fotolia

In vitro dosłownie oznacza „na szkle” i dotyczy badań i zabiegów przeprowadzanych w laboratorium poza organizmem. W przypadku starań o ciążę mówimy o zapłodnieniu pozaustrojowym, czyli zapłodnieniu in vitro, które w skrócie naukowym oznaczane jest IVF, także z dopiskami ICSI/IMSI. Jeśli nie udaje wam się zajść w ciążę i nie pomagają naturalne metody planowania rodziny, może czas pomyśleć o zapłodnieniu in vitro.
Na pewno powinniście wiedzieć:

Co to jest in vitro?

In vitro jako termin medyczny oznacza przeprowadzenie jakiegoś procesu biologicznego w warunkach laboratoryjnych. W przypadku zapłodnienia in vitro, zabieg polega na doprowadzeniu do połączenia komórki jajowej i plemnika w laboratorium, czyli poza organizmem kobiecym. Taki rodzaj zapłodnienia zaliczany jest do technik rozrodu, które są wspomagane medycznie. In vitro jest metodą, która ma walczyć z niepłodnością i leczyć ją. Co oznaczają skróty stosowane do opisu tej metody?

  • IVF – klasyczne zapłodnienie metodą in vitro: plemniki i komórki jajowe umieszcza się razem, w przeciągu kilku godzin plemniki samodzielnie penetrują komórkę jajową, co jest najbardziej zbliżone do warunków zapłodnienia, jakie panują w organizmie.
  • ICSI – podanie wyselekcjonowanego wcześniej plemnika bezpośrednio do komórki jajowej, zalecana parom, u których stwierdzono niepłodność ze strony mężczyzny.
  • IMSI –  wprowadzenie bardzo starannie wyselekcjonowanego plemnika bezpośrednio do komórki jajowej – budowa plemnika jest wcześniej oglądana pod mikroskopem powiększającym obraz o ponad sześć tysięcy razy. Metodę stosuje się u par, które mają kłopoty z nawracającymi poronieniami lub implantacją zarodka.
Redakcja poleca: Trudne rozmowy o męskiej niepłodności - film
Niepłodność często mylona jest z impotencją lub obniżonym libido. Między innymi dlatego niektórzy mężczyźni źle znoszą informację o tym, że mają jakieś kłopoty z płodnością i niechętnie podejmują próby leczenia. Czy można to zmienić?

Jak przebiega procedura zapłodnienia?

Proces zapłodnienia pozaustrojowego rozpoczyna się stymulacją organizmu kobiety za pomocą hormonów do procesu owulacji, by komórki jajowe dojrzały. Następnie metodą tzw. punkcji pobiera się komórki jajowe – takie, które są gotowe do zapłodnienia. W warunkach laboratoryjnych przeprowadza się zapłodnienie, czyli połączenie komórek jajowych z plemnikami, z czego tworzą się zarodki. Uzyskane zarodki umieszczanie są w macicy (w Polsce zazwyczaj 2), by mogły się zagnieździć (często zagnieżdża się tylko jeden), dzięki czemu dochodzi do ciąży. Ten proces nazywa się embriotransferem. Od tego momentu wszystko zaczyna przebiegać naturalnie – kobieta jest w ciąży przez 9 miesięcy, po czym dochodzi do porodu – naturalnego lub przez cesarskie cięcie. In vitro to jedna z metod leczenia niepłodności, która jest niezależna od przyczyn jej powstania.

Zobacz na filmie, jak rozwija się zarodek w pierwszych dniach po zapłodnieniu. Film złożono ze zdjęć robionych co 15 minut. Zarodki monitorowano za pomocą embrioskopu.

Jakie są wskazania do in vitro?

Wskazaniem do przeprowadzenia zapłodnienia in vitro jest:

  • usunięcie jajowodów 
  • zaawansowana endometrioza
  • niedrożne jajowody
  • brak konkretnej przyczyny niemożności zajścia w ciążę
  • nieprzynoszące efektu inseminacje i inne metody leczenia niepłodności
  • niska jakość plemników w nasieniu partnera
  • zaburzenia hormonalne i nierówne cykle miesiączkowe
  • zaburzenia w funkcjonowaniu jajników
  • zbyt wczesna menopauza.

Warunkiem przeprowadzenia zapłodnienia in vitro jest wiek kobiety poddającej się zabiegowi – najczęściej jest to granica poniżej 41. roku życia, ponieważ u starszych kobiet występuje duże ryzyko poronienia ciąży, a także zmniejsza się szansa na urodzenie żywego dziecka. 

Kiedy zrobić test ciążowy?

Po połączeniu komórki jajowej i plemnika, zarodki dojrzewają kilka dni, po czym umieszcza się je w macicy, by mogły się zagnieździć. Do zabiegu wykorzystywane są zazwyczaj jeden lub dwa zarodki, a resztę zarodków można przez pewien czas przechowywać w ujemnej temperaturze. Takie przechowywanie w pojemnikach z ciekłym azotem nazywa się krioprezerwacją zarodków. Zabieg embriotransferu jest bezbolesny (przeprowadza się go bez znieczulenia) i krótki. Po jego wykonaniu zaleca się tygodniową wstrzemięźliwość od kontaktów seksualnych i orgazmów (skurcze macicy mogą negatywnie wpłynąć na proces zagnieżdżania zarodków). 

Przy mrożeniu zarodków stosuje się dwie techniki: wirtyfikacji (błyskawiczny proces schładzania zarodków przy zastosowaniu substancji, które chronią zarodek, tzw. krioprotektantów) i powolnego mrożenia, czyli stopniowego schładzania do temperatury -196°C. Zarodki umieszczane są w zbiornikach z ciekłym azotem w temperaturze ok. -196°C. Mogą być bezpiecznie przechowywane przez wiele lat. Można je wykorzystać, jeśli zabieg in vitro się nie powiedzie za pierwszym razem. Zarodek przeznaczony do transferu jest rozmrażany na kilka godzin przed zabiegiem.

Test ciążowy można wykonać po upływie ok. 15 dni od zabiegu embriotransferu – wtedy już wydziela się hormon hCG, który odpowiada za ciążę w organizmie kobiety. Jeśli test ciążowy pokaże dwie kreski i wynik jest pozytywny, należy wykonać badanie USG, które potwierdzi obecność zagnieżdżonego zarodka. Dodatkowo warto też wykonać badania prenatalne. Jeśli wynik testu będzie negatywny lub kobieta zgodnie ze swoim cyklem miesiączkowym dostanie okresu, należy rozważyć dalsze próby embriotransferu z zarodków, które pozostały z procesu zapładniania laboratoryjnego.

Możliwe powikłania po zabiegu in vitro

W trakcie stymulowania hormonalnego, które przygotowuje do przeprowadzenia zabiegu in vitro, może dojść do zaburzeń hormonalnych, a także do rozwoju zespołu hiperstymulacji jajników. To natomiast zwiększa ryzyko torbieli na jajniku u kobiet, które mają do nich skłonność. Ryzykiem są również krótkotrwałe infekcje lub krwawienia. Co do powikłań długoterminowych, nadal są prowadzone na ten temat badania, ponieważ ta metoda zapłodnienia nie funkcjonuje w medycynie dosyć długo.
Jeśli chodzi o powikłania ciąży, to najczęstszym jest ryzyko ciąży bliźniaczej i mnogiej z powodu częstego przeprowadzania zabiegu z użyciem więcej niż jednego zarodka. Ryzyko poronienia po zabiegu jest takie samo jak po zapłodnieniu naturalnym, ale wzrasta ryzyko wewnątrzmacicznego obumarcia płodu z 0,37% do 1,62%. Dzieci z in vitro, mogą mieć niższą wagę urodzeniową, wzrasta też nieco ryzyko mózgowego porażenia dziecięcego.

Prawo w Polsce a in vitro

W naszym państwie in vitro jest prawnie dopuszczalne i legalne, istnieją jednak zapisy w ustawie o leczeniu niepłodności, które regulują kilka kwestii. Zaznaczone tam zostało, że do zapłodnienia pozaustrojowego można wykorzystać maksymalnie 6 komórek jajowych zdolnych do rozrodu. Do kwestii zakazanych w polskim prawie należą:

  1. handel zarodkami lub komórkami rozrodczymi,
  2. diagnostyka genetyczna niezwiązana z przygotowaniem do in vitro, a ustalająca m.in. płeć dziecka
  3. niszczenie zarodków zdolnych do rozrodu, które powstały w wyniku procedury in vitro
  4. pobieranie komórek jajowych z ludzkich zwłok
  5. tworzenie zarodków do wykorzystania w innych celach niż zapłodnienie in vitro
  6. tworzenie hybryd ludzko-zwierzęcych lub klonowanie ludzi

Kto może skorzystać z in vitro?

Zgodnie z ustawą z 2015 r. metoda in vitro jest dostępna tylko dla par. Para podchodząca do in vitro może być w związku nieformalnym, ale ustawa mówi o tym, że partner wyrażając zgodę na in vitro, staje się według prawa ojcem dziecka. Ustawa mów, że leczenie niepłodności metodą in vitro jest możliwe po wyczerpaniu innych metod leczenia. Można je podjąć nie wcześniej niż po roku bezskutecznych starań o dziecko.
W obecnym stanie prawnym singielki nie mogą korzystać z zabiegu in vitro w Polsce. Podobne prawo jak w naszym kraju obowiązuje także m.in. w Czechach, Austrii, Włoszech czy Szwecji.

Zobacz na filmie, jak wygląda początek procedury in vitro, m.in. pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności.

Czym in vitro różni się od naprotechnologii?

Naprotechnologia pod względem starań o ciążę nie ma nic wspólnego z in vitro – to dwie oddzielne metody starania się o dziecko. In vitro to metoda medyczna, która łączy poza organizmem kobiety komórkę jajową i plemnik, po czym umieszcza się zarodek w macicy. Naprotechnologia natomiast należy do tzw. naturalnej medycyny – polega na obserwacji ciała i próbach naturalnego poprawiania płodności. Ta metoda nie jest uniwersalna i dostępna dla wszystkich, jeśli w grę wchodzą mechaniczne problemy czy fizyczne defekty anatomiczne. In vitro ma w przypadku leczenia niepłodności dużo większą skuteczność i jest poparte większą liczbą badań naukowych. Naprotechnologia jest jedynym sposobem leczenia niepłodności, który aprobuje Kościół katolicki.

Inseminacja a in vitro

Inseminacja ma nieco więcej wspólnego z in vitro, niż naprotechnologia. Jest tak, ponieważ inseminacja również polega na przeprowadzaniu ginekologicznego zabiegu. Różnica między in vitro a inseminacją polega na tym, że ta ostatnia to zabieg domaciczny, który polega na wprowadzeniu do jamy macicy plemników, które wcześniej są odpowiednio przygotowane. Zabieg ma leczyć niepłodność i wspierać starania o dziecko przy wsparciu nasienia partnera lub dawcy. Towarzystwa naukowe rekomendują, by podczas leczenia niepłodności wykonywać 4-6 zabiegi inseminacji, bo po 6 próbach, metoda traci na skuteczności. Inseminacja ma również od początku niższą skuteczność niż in vitro, dlatego też koszt zabiegu jest niższy – w prywatnych klinikach leczenia niepłodności można go wykonać za ok. 700-900 zł.

Jaka jest cena in vitro w Polsce?

Wiele par mających problemy z zajściem w ciążę zaczyna się zastanawiać, ile kosztuje in vitro i czy je na to stać. W Polsce koszt in vitro jest nadal dosyć wysoki – razem ze wszystkimi stymulacjami hormonalnymi, diagnostyką i wizytami kontrolnymi, kwota wynosi około 17-20 tysięcy złotych. I chociaż sam zabieg/procedura IVF ICSI/IMSI może kosztować 6-7 tysięcy złotych, to dodatkowe koszty sprawiają, że ta metoda leczenia niepłodności nie jest dostępna dla wszystkich, bo cena in vitro przewyższa możliwości finansowe wielu Polaków. 

W 2016 roku zlikwidowano w Polsce program in vitro finansowany z budżetu państwa. Od tego czasu część samorządów stworzyła własne systemy finansowanie tej metody, ale w większości rejonów Polski niepłodne pary muszą z własnej kieszeni pokrywać koszty procedury. Programy refundacji lub dofinansowania in vitro funkcjonują m.in. w Warszawie, Częstochowie, Poznaniu.

 

 

Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Co ty wiesz o niepłodności?

Życie seksualne