Boiron homeopatia
fot. Adobe Stock

Jak dbać o odporność dziecka?

Małe dziecko choruje nawet 7-8 razy w ciągu roku. Jeśli infekcje nie mają ciężkiego przebiegu, nie trzeba się tym martwić: każda z nich wzmacnia układ immunologiczny. O odporność dziecka trzeba jednak dbać, i to już od urodzenia.
Boiron homeopatia
fot. Adobe Stock
Niektóre dzieci chorują rzadko, nawet pierwszy katar mają dopiero, gdy idą do przedszkola. Inne mają infekcje już jako niemowlęta. Odporność zależy od wielu czynników, takich jak geny, sposób odżywiania mamy w czasie ciąży, rodzaj porodu, tego, co dziecko je, jakim powietrzem oddycha. Jak dbać o jego odporność?

1. Wybierz poród naturalny

Dzieci, które przyszły na świat drogami natury, chorują rzadziej niż urodzone drogą cesarskiego cięcia; dlatego jeśli nie ma konieczności jego przeprowadzenia, staraj się rodzić naturalnie. Podczas porodu siłami natury dochodzi do kolonizacji skóry dziecka „dobrymi” bakteriami z dróg rodnych mamy. Po urodzeniu ważne jest ułożenie noworodka na brzuchu mamy. Podczas kontaktu „skóra do skóry” również dochodzi do kolonizacji korzystnymi bakteriami skóry dziecka, co zapobiega jej zasiedleniu przez bakterie patogenne.
Jeśli mama nie może przytulić tuż po porodzie noworodka urodzonego przez cesarskie cięcie, dobrze jest, żeby zrobił to tata i „pokangurował” maluszka w kontakcie skóra do skóry o ile ze względu na stan dziecka nie ma do tego przeciwwskazań.

2. Karm piersią

Dziecko rodzi się z niedojrzałym układem immunologicznym, ma jednak tzw. odporność bierną, czyli przeciwciała od mamy, które chronią przez pierwsze miesiące przeciw chorobom, na które ona chorowała. Kolejne gotowe przeciwciała odpornościowe dostaje wraz z mlekiem matki, dlatego tak ważne jest karmienie piersią. Szczególnie dużo przeciwciał odpornościowych i innych składników korzystnych dla odporności, takich jak lizozym i laktoferyna, znajduje się w siarze, czyli pierwszym pokarmie. Obecnie nawet najmłodszym wcześniakom, które nie potrafią jeszcze ssać, podaje się na język kilka kropli kobiecego pokarmu. Jest to istotne nie tylko ze względu na przeciwciała, ale także na dobre bakterie zawarte w kobiecym pokarmie, które jako pierwsze kolonizują przewód pokarmowy.
Światowa Organizacja Zdrowia zaleca wyłączne karmienie piersią do końca pierwszego półrocza, a po tym okresie stopniowe wprowadzanie nowych produktów, pod osłoną pokarmu mamy. Warto kontynuować karmienie piersią w drugim półroczu, a nawet dłużej dzieci karmione piersią rzadziej chorują.

3. Nie przekarmiaj

Ok. 70 proc. komórek układu odpornościowego znajduje się w przewodzie pokarmowym, dlatego dla dobrej odporności ważne jest to, co dziecko je. Gdy skończy pierwsze półrocze, wprowadzaj do jego menu nowe produkty, rozpoczynając od warzyw. Później włącz do diety owoce, chude mięso, ryby, kasze, jajko, nabiał (jeśli malec nie jest uczulony na białko krowiego mleka). Wybieraj warzywa i owoce z naszej strefy klimatycznej.
Nie przekarmiaj dziecko najlepiej wie, ile chce zjeść. Szczupłe maluchy są zdrowsze, a zdrowe dziecko na pewno się nie zagłodzi. Kieruj się zasadą: ty decydujesz, co podajesz do jedzenia (wybierając produkty zdrowe, nieprzetworzone), a ono wybiera, ile zjada.

4. Unikaj podawania cukru i słodyczy

Nadmiar cukru to jedna z przyczyn nie tylko rozwoju nadwagi, otyłości i późniejszych problemów kardiologicznych, ale także osłabienia odporności. Cukier nasila procesy gnilne w jelitach, niekorzystnie wpływa na pH jelit, sprzyja ich kolonizacji przez chorobotwórcze bakterie, grzyby, a często też pasożyty. Zmiana sposobu żywienia, m.in. poprzez znaczne ograniczenie słodyczy, poprawia odporność.
Cukier to nie tylko słodycze; jest on dodawany do wielu produktów, m.in. napojów, jogurtów i serków owocowych, płatków śniadaniowych, wielu niemowlęcych kaszek. Czytaj etykiety produktów, zanim podasz je dziecku.

5. Postaw na produkty nieprzetworzone i kiszonki

Proponuj produkty proste, nieprzetworzone: lepsze są płatki owsiane niż gotowe śniadaniowe; jogurty naturalne niż owocowe, chude pieczone mięso niż wędliny. Gruboziarniste kasze (gryczana, jaglana, jęczmienna), pieczywo razowe i typu graham zawierają więcej witamin i składników mineralnych niż kasze drobne (pszenna, manna), produkty z białej mąki.
Już na przełomie pierwszego i drugiego roku życia wprowadź do diety dziecka kiszoną kapustę, ogórki: kwas mlekowy, który powstaje podczas kiszenia, stwarza dobre warunki dla rozwoju korzystnych bakterii jelitowych, zapobiega rozwojowi bakterii gnilnych. Podczas fermentacji wytwarza się też witamina C. Podawaj probiotyki – dobre bakterie zawarte w fermentowanych produktach mlecznych, takich jak jogurty i kefiry. Wspomagają odporność jelitową i zapobiegają kolonizacji jelit patogennymi bakteriami. Podawaj dziecku produkty naturalne, nie słodzone. Pamietaj też o żywności bogatej w prebiotyki – substancje pomagajace dobrym bakteriom w namnażaniu się. Są one obecne m.in. w płatkach owsianych, a także w niektórych warzywach, takich jak por, cebula, cykoria, karczochy, a także w kobiecym mleku.

6. Nie pal papierosów

Dym tytoniowy uszkadza nabłonek dróg oddechowych. Dziecko palących rodziców jest dużo bardziej narażone na infekcje górnych i dolnych dróg oddechowych, alergię i astmę. Niewiele zmienia palenie papierosów na balkonie, gdyż dym wpada do pokoju przy otwieraniu okna. Dziecko również wdycha dym, przytulając się do rodziców: osadza się on na ubraniu.

7. Pamiętaj o spacerach...

Wychodź z dzieckiem codziennie na spacery przeciwwskazaniem jest tylko bardzo niska temperatura (w przypadku niemowlęcia -10 st. C i silny wiatr).  Chodźcie do lasu, parku, gdzie jest czyste powietrze. Smog uszkadza nabłonek dróg oddechowych i powoduje, że dziecko częściej choruje.
Gdy dziecko już chodzi samodzielnie, zachęcaj je do aktywności fizycznej. Ruch zastępuje (niemal) każdy lek, ale żaden lek nie zastąpi ruchu.

8. ... i witaminie D

Jest niezbędna nie tylko dla prawidłowej mineralizacji kości i zębów, ale również dla dobrej odporności. Podawanie witaminy D jest konieczne wszystkim dzieciom w okresie jesienno-zimowym, a niemowlętom przez cały rok (wyjątkiem mogą być tylko niemowlęta, które piją mleko modyfikowane). Ilość witaminy D ustal z pediatrą (większe dawki powinny przyjmować m.in. dzieci, które mają problem z otyłością).

9. Nie przegrzewaj

Ubieraj dziecko stosownie do pogody. W przypadku niemowlęcia, chcąc sprawdzić, czy nie jest mu za gorąco, dotknij jego karku: powinien być ciepły, ale nie spocony. W pokoju, gdzie malec śpi, temperatura powinna wynosić 18-20 stopni C. Zwróć uwagę, szczególnie w sezonie grzewczym, by w pokoju nie było zbyt sucho na kaloryferach umieść nawilżacze. Wysuszona śluzówka nosa jest bardziej podatna na atak wirusów.

10. Zapewnij spokój i odpowiednią ilość snu

Dla odporności dziecka ważna jest odpowiednia ilość snu; zapewnij maluchowi warunki, by mógł spokojnie spać. Negatywnie na odporność wpływa stres, dlatego ważne jest zapewnienie maluszkowi poczucia bezpieczeństwa, zachowanie rytmu dnia i spokój rodziców dziecko doskonale wyczuwa atmosferę w domu i emocje rodziców, zwłaszcza mamy.

11. Lecz zdrowo

Każdemu dziecku może przytrafić się infekcja; jeśli jest ona lekka (katar, kaszel, niewysoka gorączka), staraj się ją leczyć, stosując metody naturalne. Większość infekcji u dzieci to infekcje wirusowe, które można leczyć, stosując środki naturalne, jak sól fizjologiczna i preparaty z wodą morską w przypadku kataru, herbatka z dzikiej róży w przypadku przeziębienia, delikatny napar z lipy przy gorączce, sok malinowy, miód.
Już u najmłodszych dzieci można podawać leki homeopatyczne – wspomagają łagodzenie objawów kataru, kaszlu, infekcji gardłowych, gorączki czy biegunki, a jednocześnie nie mają skutków ubocznych, dlatego można je bezpiecznie stosować. Leki homeopatyczne dobierane są indywidualnie dla każdego pacjenta – każdy bowiem choruje w inny sposób. W trakcie infekcji jedne dzieci mogą mieć wodnisty, przezroczysty lejący katar, inne np. gęsty zielony. Tak samo jest w przypadku temperatury. Jedne dzieci przechodzą infekcje z lekką gorączką inne z wysoką, są rozpalone i się pocą. W praktyce oznacza to, że każde z tych dzieci, otrzyma inny lek, dobrany indywidualnie do jego objawów. Dzięki homeopatii rodzice mogą jeszcze z większą dokładnością obserwować organizm swoich dzieci i odpowiedzieć na jego potrzeby w sposób dobrany dokładnie dla niego.
Unikaj podawania antybiotyków, jeśli nie są konieczne. Niszczą  dobrą florę bakteryjną przewodu pokarmowego, przez co dziecko potem łatwiej „łapie” kolejną infekcję. Antybiotyki stosuje się na wyraźne zlecenie lekarza, gdy do infekcji wirusowej dołączyła się bakteryjna.
Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Artykuł powstał z udziałem Polskiego Towarzystwa Homeopatii Klinicznej
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy