Jak i po co dzieci śpią - odpowiadamy na najczęstsze pytania mam

We śnie umysł izoluje się od otoczenia i ogranicza percepcję na bodźce z zewnątrz. Małe dzieci często mają problemy z zaśnięciem.
Kiedy dzieci śpią, maluch zamyka oczy, spada aktywność jego mózgu, następuje uspokojenie emocji. Rytm beta powoli zanika, a pojawia się rytm alfa. Nie jest to jeszcze prawdziwy sen, ale czuje on opadanie, kołysanie lub wznoszenie się. Stan ten trwa około 10 – 15 minut. Spowolnienie fal mózgowych charakteryzuje rytm theta. Podczas pierwszej fazy jego trwania następuje oderwanie od rzeczywistości, mięśnie się rozluźniają, a w umyśle pojawiają się nielogiczne, oderwane od siebie obrazy. Co ciekawe, jeśli wybudzimy maluszka właśnie w tej fazie, nie będzie pamiętać, że spał.
W drugiej fazie jeszcze bardziej obniżają się częstotliwości fal mózgowych, ale od czasu do czasu występują gwałtowne wstawki szybkich fal, nazywane wrzecionami snu.
W fazie trzeciej pojawiają się fale delta i aż do fazy czwartej sen nazywany jest wolnofalowym. Fizycznie wygląda to tak, że ustają ruchy gałek ocznych, znika napięcie mięśni, spada temperatura ciała i wyrównuje się oddech. Do krwi uwalniany jest hormon wzrostu (potoczne stwierdzenie „śpij, bo nie urośniesz” jak widać ma sens), następuje szybsze gojenie ran i ogólna regeneracja organizmu. Sen wolnofalowy trwa do godziny i występuje w pierwszej części nocy. Jeśli będziemy teraz chcieli obudzić dziecko, może nie być to łatwe zadanie, a obudzony maluch nie będzie rano pamiętał o tym zdarzeniu.
Po godzinie pierwszego cyklu snu fale mózgowe przyspieszają, a mózg przechodzi od fazy czwartej do pierwszej, czyli odwrotnie niż w trakcie zasypiania. Po upływie półtorej godziny oddech przyspiesza, gałki oczne zaczynają się gwałtownie poruszać – to faza REM, nazywana snem paradoksalnym. Skąd taka nazwa? Bo w zapisie EEG można zaobserwować obraz, który wygląda tak, jakby śniące dziecko właśnie się obudziło. Faza REM jest ulubioną fazą badaczy snu. W niej bowiem pojawiają się marzenia senne. Sygnały z zewnątrz dochodzą do śpiącego malucha, ale zazwyczaj są ignorowane bądź też brane za senną rzeczywistość. Jeśli dziecko będzie chciało w tym momencie wykonać ruch, może mieć z tym spore kłopoty. Przyczyną jest paraliż mięśni szkieletowych, zwany atonią, który ma niebagatelne znaczenie, bowiem blokuje możliwość wykonywania czynności, które odgrywane są we śnie. Jeśli w tej fazie maluch nagle się obudzi, zadbajmy, by nie wpadł w panikę, tylko spróbował spokojnie poruszyć ręką albo nogą.

Zobacz też: Kołysanki na dobranoc

Dlaczego dzieci śnią?

Brakuje jednej teorii potwierdzającej biologiczną rolę fazy snu REM, w której dochodzi do marzeń sennych. Część naukowców twierdzi, że występujący wtedy ruch gałek ocznych ma znaczenie dla rozwoju mięśni oczy u noworodków, inni uważają, że zapobiega on przyklejaniu się gałek ocznych do powiek. Kolejną hipotezą jest przypuszczenie, że koszmary senne tak często występujące u kilkulatków, mają za zadanie przygotować je do czyhających zagrożeń.
Fazę REM uważa się też za pomocną w odpoczynku umysłu. Umysł może wtedy pozbyć się niepotrzebnych informacji, tak aby zapobiec nadmiarowi danych w mózgu. Przeciwną do wspomnianej wyżej jest teoria, która mówi o fazie REM jako odpowiedzialnej za procesy zapamiętywania. Badania na szczurach wykazały, że zwierzęta śnią o zbadanych za dnia terenach i utrwalają ich mapy.
Redakcja poleca: Sposób na usypianie dziecka – film
Jak radzą sobie mamy, gdy ich dziecko ma problemy z zasypianiem? Każda ma swój sprawdzony sposób. Poznaj 3 mamy i ich metody na usypianie dziecka. Sprawdź, która zadziała w przypadku twojego dziecka.

Sen a światło

Powszechnie wiadomo, że cykl aktywności dziennej i nocnego wyciszenia jest związany ze światłem i temperaturą. Jakiekolwiek zmiany w tym zakresie mogą spowodować zaburzenia dobowego rytmu dziecka. Światło w ogóle ma niezwykły wpływ na sen. Rytm dobowy jest kontrolowany przez podwzgórze położone w okolicy nerwów wzrokowych. Światło zmniejsza senność i jest to pozytywna informacja w momencie, gdy zależy nam na dłuższym czuwaniu dziecka. Nie wolno jednak na siłę zmuszać malucha do aktywności w chwili, gdy jest zmęczony i ma ochotę na sen. Jeśli będziemy postępować zgodnie z rytuałem na dobranoc, nasz maluch nie powinien mieć kłopotów z zasypianiem. Ważne jest, aby rytuał był stosowany konsekwentnie i regularnie.

Muzyka a sen

Lecznicze właściwości muzyki stosuje się w przebiegu wielu chorób, także w zaburzeniach snu. Naukowcy z Taiwanu odkryli, że słuchanie muzyki przed snem działa podobnie jak pigułka nasenna. Warunkiem jest słuchanie takich brzmień, które działają rozluźniająco i nie dłużej niż przez 45 minut – godzinę. Łagodne dźwięki obniżają bowiem częstotliwość oddechu oraz ciśnienie krwi. Mamy stosujące rytuał na dobranoc opracowany wiedzą, jak pomagać w zaśnięciu maluchowi poprzez nucenie spokojnych kołysanek na dobranoc.

O co pytają rodzice

Często rodzice martwią się, czy prawidłowo układają dzieci do snu albo dlaczego ich pociechy nie chcą zasnąć lub często się przebudzają. Specjaliści opracowali listę odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania odnośnie snu maluchów.

Dlaczego moje półtoramiesięczne dziecko nie zasypia tak, jak piszą w poradnikach? Przecież jest wykąpane, nakarmione i nic mu nie dolega?
Odpowiedź na to pytanie nie może być jednoznaczna. Sen dziecka uzależniony jest od wielu czynników, takich jak poczucie spokoju, bezpieczeństwa, bliskości mamy. Warto pamiętać, że noworodki mają jeszcze świeżą pamięć o życiu płodowym, gdzie było ciepło, ciemno, cicho i przytulnie. W pierwszych tygodniach życia dziecka dobrze jest więc zadbać o podobne warunki, jakie miało w brzuchu mamy. Pomóc może kołysanie, noszenie w chuście, przemawianie łagodnym głosem.

Jak układać maluszka do snu? Lepiej na plecach niż na brzuchu? Słyszałam, że układanie na brzuszku może utrudniać oddychanie.
Najlepiej ułożyć dziecko na plecach bądź na boku. Na boku jest najbezpieczniej ze względu na możliwość wystąpienia ulewania. Leżące w ten sposób niemowlę można podeprzeć wałkiem, aby nie zmieniło pozycji.

Mój prawie roczny synek zrobił sobie z nocy dzień i za nic nie udaje nam się go położyć przed drugą po północy. Jak zmienić tę sytuację, bo oboje z mężem jesteśmy już wykończeni tym nocnym czuwaniem?
Wiele dzieci ma problem z wieczornym zasypianiem z prostego powodu: bo za długo śpią w dzień. Jeśli maluch przeciąga nocne zasypiania, skróćmy jego drzemki za dnia. Postarajmy się także o odpowiednią atmosferę sprzyjającą nocnej porze. Nie bawmy się już z dzieckiem, ale ograniczajmy jego fizyczną aktywność, proponując spokojne, wyciszające czynności: masaż, kołysankę, relaksującą muzykę, bajkę na sen.

Jak kłaść dziecko? Z nami, we wspólnym pokoju czy osobno?
Nie ma reguły, bo wszystko zależy od naszych preferencji. Amerykańska Akademia Pediatrów jest zdania, że noworodki i niemowlęta powinny spać w jednym pokoju razem z rodzicami, ale we własnym łóżeczku. Obniża to ryzyko wystąpienia Syndromu Nagłej Śmierci U Noworodka. Z kolei spanie w jednym łóżku pogłębia więź między mamą a maluszkiem, ale rodzi późniejsze problemy z odzwyczajaniem dziecka od tego zwyczaju.

Czy karmić maluszka w nocy? Moja dwumiesięczna córeczka właściwie nie budzi się sama na karmienie. Nie wiem, co mam robić.
Jeśli karmisz dziecko butelką, możesz zaprzestać nocnego dokarmiania, pod warunkiem, że ostatni posiłek maluch zje przed północą. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku niemowlęcia karmionego piersią, gdyż kobiece mleko dostosowuje się do potrzeb dziecka – gdy jest głodne, mleko robi się bardziej gęste, a w przypadku pragnienia – rzadsze. Nie ma reguły, czy karmić niemowlę nocą, czy nie. Sporo dzieci oczekuje nocnego karmienia, ale są i takie, które po ostatnim wieczornym posiłku następnego potrzebują dopiero rano.

Karolinka do czwartego miesiąca miała uregulowany rytm spania i aktywności dziennej. Teraz, kiedy skończyła pól roku, nie śpi już tak samo. Dlaczego?
Zwyczaje niemowląt stale ulegają zmianom. Jeśli dziecko prawidłowo przybiera na wadze, nie jest apatyczne ani chore, nie powinno być powodu do niepokoju.

Mój synek ma 4 miesiące i karmię go butelką. Zawsze, gdy biorę go do nocnego karmienia, wybudza się i trudno go potem znów uśpić.
Problem można rozwiązać, nie wyjmując dziecka do nocnego karmienia. Wystarczy unieść wezgłowie łóżeczka, nakarmić malucha, poczekać do odbicia, a potem delikatnie położyć dziecko. W ten sposób „oszukany” brzdąc nie zorientuje się, że został wybudzony.

Czy niemowlak może spać na poduszce?
Ze względu na ryzyko uduszenia się niemowlęcia miękkim puszystym materiałem, unikajmy poduszeczek, przynajmniej do drugiego roku życia malucha. Potem możemy pomyśleć o poduszce, ale niezbyt miękkiej i niedużej.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 13 głosy

Zobacz także

Popularne tematy