nasrtój ojca wpływa na rozwój dziecka
fot. Adobe Stock

Wyślij męża na jogę lub zaparz mu melisę (jaki to ma związek z dzieckiem? Duży!)

Zdenerwowany tata szkodzi dziecku. Maluchy takich ojców mogą mieć wiele problemów. Zobacz, jak wpływa to na ich rozwój zarówno w domu, jak i w przedszkolu!
Agnieszka Majchrzak
nasrtój ojca wpływa na rozwój dziecka
fot. Adobe Stock



Przyjęło się uważać, że to rola mamy jest kluczowa w rozwoju emocjonalnym dziecka, a jej nastrój wpływa na wszystkich członków rodziny. I pewnie trudno to podważyć, wszak spędzamy z dziećmi najwięcej czasu, najwięcej czasu wkładamy też we wszystkie sprawy związane z funkcjonowaniem domu. I chociaż model rodziny zmienia się i ojcowie są coraz bardziej zaangażowani w wychowywanie dzieci, to jednak najczęściej są mniej obecni w domu. A kiedy już po pracy wrócą do domu, często są źli, zmęczeni...i robi się jeszcze gorzej.

Hej tatusiowie, wasze nastroje wpływają na wasze dzieci

Nowe badania pokazują, jak poziom stresu i nastroje ojców wpływają na rozwój dziecka. Z analizy przeprowadzonej przez Michigan State University w Stanach Zjednoczonych i opublikowanej w czasopismach "Early Childhood Research Quarterly" oraz "Infant and Child Development" wynika, że jest silny związek między nastrojami ojców a zdrowiem i rozwojem dzieci. Naukowcy sugerują, że tatusiowie, którzy doświadczają większego stresu, mogą nie być tak zaangażowani w to, co dzieje się z ich dziećmi, co może prowadzić do opóźnień poznawczych i problemów z zachowaniem.

W badaniu uczestniczyło 730 rodzin, głównie o niskich dochodach. Ich zadaniem było odpowiedzenie na szereg pytań, m.in. o to, czy czują, że obowiązki domowe ich przerastają oraz czy mają wrażenie, że czasami dziecko ich nie lubi.
Redakcja poleca: Kamil Nowak z Blogojciec.pl: "Największy błąd młodych ojców to..." [WIDEO]
Najsłynniejszy polski tata-bloger radzi młodym ojcom, by od samego poczatku angażowali się w opiekę nad swoim dzieckiem i przestrzega ich przed czestym błędem!

Nie złość się, bo nie będę mówić

Okazało się, że kiedy ojcowie są mocno zestresowani i wykazują objawy zachowania depresyjnego, niekorzystnie wpływa to na rozwój mowy i umiejętności językowe ich dzieci. W szczególności zależność ta widoczna była u dzieci w wieku 3 lat. Słabsze wyniki w testach językowych osiągały zarówno dziewczynki, jak i chłopcy, jednak stres związany z rodzicielstwem ojca miał większy wpływ na rozwój językowy synów.

Badanie wykazało również, że zdrowie psychiczne ojców i matek miało podobnie ważny wpływ na problemy z zachowaniem małych dzieci. Ale depresja ojców w większym stopniu niż u kobiet wpływa na późniejsze umiejętności społeczne dzieci.

Tato, dbaj o siebie!

- Wcześniejsze badania pokazywały, że ojcowie naprawdę nie mają bezpośredniego wpływu na ich dzieci i że matki są tymi, które odgrywają największą rolę, ale w naszych badaniach pokazujemy, że ojcowie naprawdę mają bezpośredni wpływ na dzieci, zarówno w krótkim, jak i długim okresie - skomentował autor badań, profesor rozwoju dziecka na Michigan State University Claire Vallotton.

Zdaniem naukowca Tamesha Harewood, przekaz badania powinien dać ojcom do myślenia - jak ważne jest dbanie o swoje zdrowie. I w żaden sposób nie powinno wpływać na ocenę ich męskości. "Ojcowie nie powinni czuć się mniej męscy, tylko dlatego, że potrzebują pomocy" - podkreślił.

To ważne badanie pokazujące jak nie do przecenienia jest także rola ojca w życiu dziecka. Ale równie ważna jest nie tylko ilość, co jakość kontaktu z maluchem. Zły, zmęczony i zestresowany tata z pewnością nie pomaga dziecku.

Napiszcie w komentarzach, jaka jest relacja waszych dzieci z ich tatusiami. Czy poświęcają im dużo czasu, czy udaje się im oddzielić sprawy zawodowe od życia rodzinnego i nie przynoszą stresu z pracy do domu?

Źródło: parents.com
  [content:0_15657,0_23638,1_4560,2_1029:PsychologicalTest]  
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy