mama, dziecko, kuchnia, pomagać

Czy twoje dziecko kiedyś ci pomoże - zależy od ciebie

Pomaganie innym może być bardzo przyjemne. Pozwól dziecku poznać to uczucie. To od ciebie zależy, czy twoje dziecko nie przejdzie obojętnie obok osoby, która potrzebuje pomocy.
Małgorzata Wódz
Konsultacja: Julita Wojciechowska, psycholog
mama, dziecko, kuchnia, pomagać
Gdy pomagasz innym, pomagasz swojemu dziecku. Angażując je w działania charytatywne, uwrażliwiasz na cudze problemy i rozwijasz empatię. Te cechy sprawią, że w przyszłości lepiej odnajdzie się w społeczeństwie niż myślące tylko o sobie maluchy.

Najpierw jestem egoistą
Dzieci do drugiego, trzeciego roku życia są skoncentrowane na sobie, trudno oczekiwać od nich oddawania innym własnych zabawek, dzielenia się ciasteczkami. Do takich odruchów serca muszą dojrzeć. Około trzecich urodzin pojawiają się pierwsze sygnały, że są w stanie rozumieć uczucia innych. Smucą się, gdy płacze kolega, przytulają mamę, gdy skarży się, że boli ją głowa. Cztero-, pięciolatki chętnie przygotowują prezenty dla bliskich i potrafią się dzielić. Starszaki świadomie i chętnie włączają się w pomoc słabszym i potrzebującym, a czasem same ją inicjują. Będą to robić jeszcze chętniej, gdy rodzice dadzą dobry przykład.

Dawania muszę się nauczyć
Aby zaszczepić w dzieciach potrzebę pomagania innym, nie wystarczy tylko wrzucać pieniądze do puszki. Maluchy potrzebują bardziej namacalnych i rozłożonych w czasie działań. Możecie razem przygotować ubrania dla potrzebujących – maluch pomoże ci je wybierać, układać, pakować, a ty przy okazji opowiesz mu, że to wszystko trafi do ludzi, których rzeczy są teraz zniszczone np. przez powódź. Przed świętami wybierzcie się razem do sklepu po produkty spożywcze, które oddacie w ramach zbiórki żywności dla potrzebujących. Takie działania lepiej zapadają w pamięć dziecka. Dobrą lekcją cieszenia się radością innych jest przygotowywanie z dzieckiem prezentów, np. dla taty na urodziny, dla babci z okazji imienin, ale również dla maluchów, które zaprosicie do domu na przyjęcie urodzinowe.

Nie zabieraj mi zabawek
Nawet całkiem małe dzieci przywiązują wagę do tego, co do nich należy. Mają prawo mieć swoje ulubione zabawki, przytulanki, którymi nie chcą się z nikim dzielić. Nie zmuszaj kilkulatka, by oddał innym dzieciom swoje niemowlęce książeczki, skoro teraz czytacie tylko książki dla przedszkolaków. Możesz jedynie złożyć taką propozycję i poczekać, aż dziecko do niej dojrzeje. Zabieranie zabawek po to, by oddać je innym dzieciom, może zaburzyć emocjonalny rozwój dziecka i wzbudzić w nim przekonanie, że nie zasługuje na to, by coś do niego należało.

Cudze nieszczęście może mnie przestraszyć
Czasem maluch może się bać, np. cudzego kalectwa. Nie zmuszaj go, by podszedł z tobą do inwalidy, którego się boi. W domu spokojnie opowiedz, na czym polega niepełnosprawność i dlaczego nie można być wobec niej obojętnym. Łatwiej to zrozumieć dzieciom, które mają niepełnosprawnych kolegów czy chodzą do przedszkola integracyjnego. Posyłanie dziecka do takiej placówki pomoże ten problem oswoić. Nie wdawaj się w rozmowie z dzieckiem w drastyczne szczegóły i zapewnij je, że dołożysz starań, aby ono nie znalazło się w sytuacji, o której mowa.

Szanuję starszych tak jak ty, mamo!
Jeśli sama ustępujesz starszym osobom miejsca w tramwaju, dla twojego dziecka podobne postępowanie w przyszłości będzie sprawą oczywistą. Pod warunkiem, że teraz wytłumaczyć, dlaczego to robisz. Łatwiej to zrozumie, gdy dowie się, że starsza pani szybciej się męczy i lepiej zniesie podróż, gdy będzie siedzieć. Opowiadaj też, dlaczego robisz zakupy dla sąsiadki, której trudno wychodzić z domu, z jakiego powodu wręczasz pieniądze starszej pani, której zabrakło ich na wykupienie leków, i dlaczego wozisz babcię do przychodni samochodem, skoro kilka dni wcześniej, gdy lepiej się czuła, chętnie jeździła po mieście autobusem. Szacunek do starszych osób wynosi się głównie z domu. Małe dziecko uważnie obserwuje, jak odnosisz się do swoich rodziców, dziadków, a także do obcych osób, po to, by w większości przypadków przejąć od ciebie te wzorce.

Jak pomagamy
Z raportu przygotowanego przez TNS OBOP dla firmy ECCO „Charytatywność Polaków 2010” wynika, że nie mamy się czego wstydzić – zdaniem większości z nas pomaganie słabszym i pokrzywdzonym jest naszym społecznym obowiązkiem.
78% Polaków w ciągu roku przynajmniej raz udzieliło bezinteresownej pomocy
64% na cele charytatywne najchętniej przekazuje pieniądze
56% deklaruje również pomoc rzeczową – ubrania, zabawki, książki
37% wspiera osoby potrzebujące także własną pracą, usługami, wolontariatem

Jak wychować altruistę
Stopniowo przyzwyczajaj dziecko, by dostrzegało potrzeby innych, i nie zapominaj, by dawać dobry przykład.
- Chwal, gdy częstuje smakołykami. Nie odmawiaj, gdy dziecko chce dać ci kawałek swojej ulubionej czekolady, nie protestuj, gdy pozwala koledze jeździć na swoim rowerku. Raczej powiedz: cieszę się, że troszczysz się o innych.
- Zachęcaj do robienia prezentów. Kiedy w domu organizujesz urodziny dla malucha, razem przygotujcie drobne upominki dla zaproszonych dzieci – mogą to być, np. oryginalne temperówki czy upieczone wspólnie ciasteczka.
- Pamiętaj, że jesteś pod obserwacją. Jeśli traktujesz innych życzliwie, częstujesz niespodziewanych gości ciastem i herbatą, dziecko w sposób naturalny naśladuje te zachowania. Zaczyna doznawać przyjemności w czynieniu dobra innym.
Redakcja poleca: Jak reagować na histerię dziecka [WIDEO]
Wielu rodziców, których dziecko robi sceny w miejscach publicznych, zastanawia się, jak reagować na histerię dziecka. W takiej sytuacji nie warto zwracać uwagi na reakcję i krytyczne uwagi otoczenia. Najważniejsze jest zapewnienie maluchowi bezpieczeństwa. Na rozmowę przyjdzie czas, gdy dziecko się uspokoi.
Julita Wojciechowska
Konsultacja: Julita Wojciechowska, psycholog

Pracuje w Instytucie Psychologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Zajmuje się zagadnieniami psychologii rozwoju człowieka: rolami rodzicielskimi matek, ojców i rozwojem dzieci.

Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy