GRY
 
 

Jak obchodzić prima aprilis z dzieckiem, czyli wszystko o dziecięcych wygłupach

Wreszcie maluch może robić to, co lubi najbardziej – bezkarnie nabierać innych. Przekonaj się, że już trzylatek uwielbia żartować!

dziecko, dziewczynka, język

Skąd pochodzi prima aprilis?

Geneza tego najweselszego ze wszystkich świąt nie jest dokładnie znana. Przypuszcza się, że pochodzi ono z Francji, kiedy to król Karol IX zreformował kalendarz, zmieniając pierwszy dzień nowego roku z pierwszego kwietnia na pierwszy stycznia. Związane z tym zamieszanie spowodowało mnóstwo śmiesznych sytuacji.
Redakcja poleca: 10 najczęściej popełnianych błędów wychowawczych
Starasz się być świetnym rodzicem, a twój maluch nadal jest niegrzeczny? Czasem warto spojrzeć na siebie, by odkryć, gdzie leży problem...

Jak przygotować dziecko do żartów z okazji prima aprilis?

Trzy-, czterolatkom wystarczy wyjaśnić, że tego dnia wszyscy robią sobie różne dowcipy, oszukują się na niby, żeby było weselej. Dziecko w tym wieku dopiero uczy się żartować, więc można mu podpowiedzieć, jak nabrać innych w wesoły sposób, np. mówiąc tacie, że w najbliższą sobotę mama zaprosiła do domu całą grupę przedszkolaków, a braciszkowi, że na podwórku pojawił się dziś hipopotam, który uciekł z zoo. I jaka będzie radość, gdy uwierzą i maluch będzie mógł zakrzyknąć: „Prima aprilis, uważaj, bo się pomylisz!”. Trzeba jednak wytłumaczyć, że dowcipy nie powinny sprawiać nikomu przykrości, np. że nie mówi się wracającej z przedszkola siostrzyczce, że jej ulubiony piesek zachorował, a babci, że tata nastąpił na jej jedyne okulary i je roztrzaskał.
 
Spontaniczny śmiech, podobnie jak spontaniczne wyrażanie innych uczuć, to dla dziecka bardzo ważne doświadczenie, bo pozwala poczuć się w pełni sobą. Wyzwala też hormony szczęścia, odpręża, pomaga pokonać trudności. Dzięki pozytywnym uczuciom dzieci lepiej dają sobie radę z lękiem. Wiedzą o tym wolontariusze z Fundacji „Dr Clown” odwiedzający małych pacjentów w szpitalach, a lekarze opiekujący się dziećmi mówią, że zdrowienie przebiega szybciej, gdy jest wiele okazji do śmiechu. Niech nie zabraknie wam okazji do wesołych żartów przez cały rok!

Prima aprilis z dzieckiem okazją do śmiechu

Małe dzieci śmieją się bardziej spontanicznie i spostrzegają w swoim otoczeniu więcej sytuacji komicznych niż dorośli. Można się od nich nauczyć patrzenia na świat przez różowe okulary. Pamiętaj też, że:
  • Śmiech pomaga wyrażać uczucia bez skrępowania. Nie zwracaj uwagi dziecku, że śmieje się za głośno, że robi przy tym głupie miny.
  • Dobry humor to co innego niż ciągłe błaznowanie. Dzieci nie lubią, gdy rodzice błaznują, ale uwielbiają, gdy się śmieją.
  • Uśmiech wywołuje uśmiech. Pokazuj więc swojemu dziecku jak najczęściej uśmiechniętą twarz.
  • Umiejętnie wypowiedzianym żartem możesz rozwiązać wiele konfliktów, np. między rodzeństwem. Nie ze wszystkiego trzeba robić poważną sprawę.
  • Humor dziecięcy może być złośliwy. Dlatego staraj się, by twój malec nabrał przekonania, że nie warto się śmiać z wad fizycznych, że ktoś jest gruby lub za chudy, łysy lub rudy jak wiewiórka.

Czy można bezkarnie wygłupiać się razem z dzieckiem, robić z nim różne primaaprilisowe kawały?

Czy nie ucierpi na tym autorytet rodziców?

Wspólne przeżywanie radości wiąże rodziców i dzieci bardziej niż smutki, zmartwienia i srogie rozmowy. Dzięki takim chwilom maluchy czują się pewnie i bezpiecznie. Są otwarte, twórcze i skłonne do działania. Warto, by rodzice odnaleźli w sobie coś z dziecka, potrafili razem z maluchem turlać się po dywanie, skakać przez kałuże, śmiać się do łez. To cudowny sposób na małe i duże problemy. Śmiech jest też dla dziecka bardzo ważną formą porozumiewania się, wyrażania siebie emocjonalnego i intelektualnego. Pomaga w rozwoju, ułatwia przystosowanie się do grupy.

Konsultacja: Joanna Białobrzeska, pedagog, dyrektorka przedszkola Didasko, które jest prowadzone według jej autorskiego programu.

Zobacz też: 8 powodów do radości, czyli o magicznej mocy śmiechu
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Kanapkowe wariacje i inne kuchenne inspiracje

Uwaga! Idzie mróz!