GRY

Z dzieckiem w restauracji - porady eskperta

Żeby dotrwać do drugiego dania. Albo chociaż do zupy. Jak przeżyć wizytę w restauracji z małym dzikusem?

Konsultacja: Beata Chrzanowska-Pietraszak, pedagog specjalny, psycholog, terapeuta rodzinny
dziewczynka w restauracji je frytki
fot. fotolia.com
Zdarza się, że zabieramy naszą 3-latkę na obiad do restauracji. Niestety, wyjścia te są koszmarem. Karolinka biega, krzyczy, głośno protestuje. Chcielibyśmy zjeść obiad w spokoju. Co można zrobić?
Monika


Rzeczywiście wyjścia do restauracji z dzieckiem to nie lada wyzwanie dla całej rodziny. Czasem trzeba długo czekać, aż zostanie zrealizowane zamówienie, wokół jest hałas i tłok. Należy pamiętać, że dziecko nie potrafi skupić uwagi, szybko się nudzi, przez cały czas chce działać, na ogół właśnie biegać. Dlatego warto wybrać restaurację przyjazną dzieciom, w której znajdują się np. wysokie dziecięce krzesełka albo kącik dla maluchów. Można zabrać z domu nową zabawkę albo starą, ale ulubioną, kredki, papier, książeczkę. Można też przygotować dla dziecka torebkę pełną niespodzianek, które na pewno zainteresują smyka i co jakiś czas wyjmować kolejny drobiazg. Dzięki temu czas minie bardzo szybko. A po obiedzie warto pójść tam, gdzie maluch będzie miał zapewnioną interesującą zabawę – lepiej nie siedzieć za długo w restauracji.

Czytaj też: Jak poznać miejsca przyjazne rodzicom z dziećmi
Redakcja poleca: Mam prawo do humorów [WYRAŻANIE EMOCJI]
Jak uczyć dziecko wyrażać emocje? Dlaczego nie warto ich tłumić? Zobacz, co na ten temat mówi Dorota Zawadzka. Poznaj też ćwiczenia, dzięki którym nauczysz dziecko dopasowywać emocje do danych sytuacji.
Beata Chrzanowska-Pietraszak
Konsultacja: Beata Chrzanowska-Pietraszak, pedagog specjalny, psycholog, terapeuta rodzinny

Pracuje w poradni Uniwersytet dla Rodziców oraz w Gabinecie Psychologicznym Filtrowa w Warszawie.

Ocena (0 oceny)

0.0
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Zapoznanie z nocnikiem

O czym marzą maluchy?