kobieta, mama, praca, komputer

Jak przetrwać pierwszy dzień w pracy

Zdenerwowana? Właśnie tak możesz się czuć tuż przed godziną zero. I to niezależnie od tego, jak długo nie byłaś w pracy. Sytuację da się jednak opanować bez łez.
Aleksandra Sobieraj
Konsultacja: Julita Wojciechowska, psycholog
kobieta, mama, praca, komputer

Wcale nie chcemy przekonywać cię, że wszystko pójdzie jak po maśle. Powrót do firmy i dawnej aktywności zawodowej to kolejna spora zmiana w twoim życiu. Od teraz jesteś pracującą mamą – to zupełnie nowa rola. Pierwszy dzień w pracy jest naprawdę ważny, a czasem także niełatwy. Przygotuj się więc do niego.

Dzień wcześniej

1. Idź do fryzjera i zatroszcz się o siebie. To ważne, byś czuła się zadbana i pewna swojego wyglądu. Po przekroczeniu progu biura nie będziesz uważała siebie za mamę domową, która nagle znalazła się w nieoswojonym miejscu.
2. Przygotuj dla niani lub babci rozpiskę planu dnia dziecka. Nawet jeśli jesteś pewna, że ona już to wszystko wie. Poczujesz się pewniej, unikniesz zadawania nerwowych pytań. W ostatniej chwili przypomina się dużo spraw, które lepiej mieć już z głowy.
3. Powieś w widocznym miejscu swój numer telefonu, najlepiej komórki i bezpośredniego do pracy.
4. Naszykuj sobie ubranie na następny dzień. Uprasuj bluzkę, wybierz buty, modne dodatki. Rano może zabraknąć na to czasu i stres gotowy.
5. Upiecz ciasto dla koleżanek i kolegów z pracy. Zrobi to na nich miłe wrażenie. Nie eksperymentuj, wykorzystaj sprawdzony przepis.
6. Idź spać o w miarę wczesnej godzinie. Nazajutrz wstań nieco wcześniej – ranek przyda się na krótkie pobycie z dzieckiem bez pośpiechu. A dobrze by było, gdybyś była wyspana.

Zobacz także: Jestem mamą i pracuję.
Redakcja poleca: Jak zrobić kotylion z papieru: łatwa instrukcja DIY
Kotylion to obowiązkowa ozdoba na Święto Niepodległości. Aby zrobić kotylion, potrzebujesz jedynie kawałka papieru, papierowej papilotki do ciastka i wydrukowanego na kartce orzełka, którego szablon znajdziesz na naszej stronie. Taki kotylion narodowy to proste zadanie. Dzięki naszej instrukcji szykowanie ozdób na 11 listopada stanie się niezłą frajdą. Podpowiadamy, jak zrobić prosty i efektowny kotylion z papieru.

Godzina zero

1. Zjedz z dzieckiem śniadanie bez pośpiechu, w spokojnej atmosferze. Pobawcie się chwilę, poprzytulajcie. Staraj się być na luzie – maluch na pewno wyczuje, że dzieje się coś niecodziennego. Jeśli będziesz zbyt spięta, mogą zacząć się kłopoty.
2. Weź zdjęcia dziecka. Pokażesz je koleżankom. Poza tym w chwilach kryzysu dodadzą ci otuchy.
3. Wyjdź o ustalonej wcześniej godzinie. Nie przedłużaj pożegnania z maluchem. Uśmiechnij się, powiedz, gdzie idziesz i kiedy wrócisz (nawet jeśli dziecko jeszcze niewiele z tego zrozumie), daj buziaka, pomachaj i stanowczo wyjdź. Zakręciła ci się łezka w oku? Miejmy nadzieję, że dopiero za drzwiami.
4. Nie wracaj, gdy usłyszysz płacz. Powtarzaj sobie, że maluch jest pod dobrą opieką i zaraz się uspokoi. Tak z pewnością będzie.

W pracy


1. Nie spóźnij się! To może zrobić na współpracownikach złe wrażenie i potwierdzić obiegowe, choć nieprawdziwe opinie, że młode mamy są źle zorganizowane. Przecież wcale taka nie jesteś!
2. Przywitaj się z kolegami i szefem. Jednak nie przedłużaj tego nadmiernie. Jeśli możecie pozwolić sobie na krótką pogawędkę, dowiedz się, co działo się w pracy podczas twojej nieobecności. Ustal zadania dla siebie.
3. Postaraj się nie mówić wciąż o domu i dziecku. Opowiedz tyle, ile trzeba. Gdy ktoś zapyta, pochwal się maluchem, ale nie za długo. Jesteś przecież profesjonalistką. W domu i w pracy.
4. Nie zadręczaj się i nie dzwoń co chwilę do domu. Twój maluch na pewno doskonale sobie radzi. W razie czego najlepsza na świecie niania (a taką wybrałaś) lub babcia ma przecież twój numer telefonu. Spokojnie, pierwszy dzień w pracy wkrótce się skończy!


MÓJ POMYSŁ: Powitalny brownie

To ciasto, które piecze się szybko i zawsze się udaje!
Składniki:
- 2 tabliczki (200 g) gorzkiej czekolady
- kostka masła (200 g)
- 100 g mąki
- 300 g cukru
- 6 jajek
- 50 g łuskanych orzechów włoskich
Rozpuść masło z pokruszoną czekoladą. Jajka ubij mikserem, stopniowo dodaj cukier i mąkę. Do tego wmiksuj przestudzoną czekoladę i wymieszaj z pokruszonymi orzechami. Piecz 18–20 minut w 200ºC.

Polecamy: Rzeczy, których nie powinnaś robić po powrocie do pracy.

td_dopisek.gif

 
Julita Wojciechowska
Konsultacja: Julita Wojciechowska, psycholog

Pracuje w Instytucie Psychologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Zajmuje się zagadnieniami psychologii rozwoju człowieka: rolami rodzicielskimi matek, ojców i rozwojem dzieci.

Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy