GRY

Emocje dziecka

Twoje dziecko potrafi w jednej chwili zamienić wielką radość w łzy. A zanim się zorientujesz, znów zaczyna się śmiać. Dziecięce emocje zaskakują nie tylko ciebie, ale też samego malucha.

Konsultacja: Julita Wojciechowska, psycholog
niemowlę, płacz, emocje
Małe dziecko głęboko przeżywa każdą emocję, nie tylko psychicznie, ale fizycznie. Jeśli odczuwa radość, klaszcze w dłonie, potrząsa główką – masz wrażenie, że całe promienieje. W chwili smutku jego płacz staje niezwykle przejmujący, oddech przyspiesza, a ciało zaczyna drżeć.

Pierwszym objawem emocjonalnego zachowania u dziecka, z jakim już pewnie miałaś do czynienia, jest stan ogólnego podniecenia noworodka. Z czasem maluszek zaczyna okazywać zmieniające się w niezwykle szybkim tempie reakcje zadowolenie–niezadowolenie. Niemal natychmiast przechodzi z jednego stanu w drugi. Jego uczucia są skrajne, nie potrafi nad nimi zapanować. Nie rozumie, co się z nim dzieje. Równie silnie reaguje na błahe zdarzenia, jak na poważne sytuacje. Jego uwaga jest krótkotrwała i łatwo ją rozproszyć. Każdy maluch przeżywa właściwe dla swojego wieku problemy, napięcia i stresy. Aby się ich pozbyć: krzyczy, płacze, rzuca zabawkami czy ssie palec. Przyjrzyj się opisanym przez nas sytuacjom i zobacz, jak reagować, kiedy dziecko nie radzi sobie z emocjami.

Smutek
Piotruś ma 18 miesięcy. Po południu staje się nagle smutny. Nie chce dłużej się bawić i reaguje krzykiem na próby wyjścia na spacer – opowiada Ania.
→ Małe dzieci są na ogół radośnie nastawione do życia. Jeśli popadają w smutek lub przygnębienie, mają swoje powody. Zastanów się, czy przyczyną nie jest wyczerpanie dziecka, może spędza dzień zbyt intensywnie: odwiedza za dużo miejsc albo brakuje mu poobiedniej drzemki. Staraj się popołudniami wyciszać je spokojną zabawą lub czytaniem książeczki.

Gniew
Ile razy nie pozwalam Monisi ruszyć pilota od samochodu, wpada w gniew. Myślałam, że dwulatek więcej już rozumie – stwierdza Ola.
→ Maluch przez całe dzieciństwo sprawdza, co mu wolno. Gdy nie może przekroczyć ustalonych zasad, wpada w gniew. Spokojnie i konsekwentnie za każdym razem trzeba mu tłumaczyć, co i dlaczego czuje, np. „gniewasz się, bo nie możesz wziąć do rączki pilota, trudno ci to zrozumieć i sobie z tym poradzić”. Przy zakazach i ograniczeniach warto pamiętać o zasadzie „coś w zamian” – „nie dam ci pilota, ale dostaniesz lalkę”.

Nieśmiałość
Często zabieram moją kilkumiesięczną córkę w gości, aby miała kontakt z ludźmi. Ale Zosia jest bardzo onieśmielona, boi się i płacze, gdy ktoś próbuje wziąć ją na ręce – pisze Małgosia.
→ Takie zachowanie jest objawem tzw. lęku przed rozłąką. To naturalny etap rozwoju emocjonalnego, dziecko uczy się wtedy odróżniać obcych od swoich. Kilkumiesięczny maluch najlepiej czuje się z mamą, niepotrzebne mu spotkania towarzyskie
w licznym gronie. Ale możesz powoli oswajać go z nowymi sytuacjami. Zapewnij mu poczucie bezpieczeństwa: trzymaj na rękach, przytulaj i nie pozwalaj, aby zbliżali się do niego inni lub brali na ręce, jeśli on się tego boi.

Złość
Półtoraroczna Aldonka wpada w gwałtowną i niepohamowaną złość, kiedy inne dziecko nie chce dać jej na podwórku zabawki. Aldonka momentalnie wyrwa ją i krzyczy – martwi się Maria.
→ Złość jest u dziecka częstą reakcją na zakazy. Stanowczo, ale ze spokojem tłumacz maluchowi, którego poniosły emocje, że rozumiesz jego uczucia – to, że zabawka mu się podoba, że chce ją mieć. Ale podkreślaj, że mimo tego nie może jej zabierać, bo inne dziecko będzie smutne i zacznie płakać. Pozwól maluchowi wypłakać złość i okazać niezadowolenie. Pokaż, że wiesz, jak trudno powstrzymać się, i doceń, jeśli twój szkrab nawet jeszcze w niedoskonały sposób będzie próbował pohamować swe reakcje.

Wstyd
Gdy odwiedzają nas znajomi, nasz 2,5-letni synek, Michaś, zawstydzony chowa się w swoim pokoju i nie chce wyjść, aby nam towarzyszyć – skarży się Piotr.
→ Niektóre dzieci reagują w ten sposób na ludzi, którzy np. mówią tubalnym głosem albo śmieją się zbyt głośno. Takie zachowania budzą lęk w maluchu, który nie jest przyzwyczajony do silnych bodźców, ponieważ jego rodzice są bardzo spokojni. Nie zmuszaj dziecka, żeby uczestniczyło na siłę w podobnych spotkaniach. Podejdź do niego, kucnij obok i powiedz, że rozumiesz, że czuje się zawstydzone, że nie wie, jak się zachować. Gdy poczuje się pewniej, może do was dołączy.

Zazdrość
Gdy pomagam starszemu synkowi w lekcjach, młodszy, który ma dwa lata, od razu zaczyna płakać – martwi się Jola.
→ Młodsze dziecko czuje się pokrzywdzone, gdy nagle twoja uwaga nie skupia się na nim. Staje się wtedy zazdrosne o starsze rodzeństwo i płaczem próbuje zwrócić na siebie uwagę. Za każdym razem tłumacz maluszkowi, że teraz musisz pomóc jego braciszkowi. Próbuj jednocześnie aangażować młodsze dziecko w jakieś ciekawe zajęcia, np. w rysowanie przy stole lub układanie prostych puzzli. Nie będzie czuło się wtedy opuszczone.
Redakcja poleca: Mam prawo do humorów [WYRAŻANIE EMOCJI]
Jak uczyć dziecko wyrażać emocje? Dlaczego nie warto ich tłumić? Zobacz, co na ten temat mówi Dorota Zawadzka. Poznaj też ćwiczenia, dzięki którym nauczysz dziecko dopasowywać emocje do danych sytuacji.

Ocena (0 oceny)

0.0
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Zapoznanie z nocnikiem

O czym marzą maluchy?