panthermedia_02018733.jpg
fot. Pathermedia

Jak rozwija się dziecko po pierwszym roku

Pierwszy kroczek i pierwsze „ma-ma” już masz za sobą. Przeczytaj, czym jeszcze dziecko zaskoczy cię w ciągu kolejnych 12 miesięcy.
Joanna Karwat
panthermedia_02018733.jpg
fot. Pathermedia
Rzeczywiście zmiany po pierwszych urodzinach przebiegają w mniej spektakularny sposób, ale nie da się ich nie zauważyć. Malec prawie codziennie uczy się nowych rzeczy. Jakich? Koniecznie przeczytaj.

Dziecko porusza się do przodu i w górę

Oto ulubione kierunki maluszka. Od kiedy poznał przyjemność chodzenia, wszędobylski smyk nie ustaje w całodziennych wędrówkach. Do kuchni? Proszę bardzo! Łazienka? W tej chwili. Fotel taty? Twój mały, domowy tajfun już tam jest! Większość dzieci łatwiej opanowuje wspinanie się np. po schodach niż chodzenie. Kiedy półtoraroczny szkrab nauczy się biegać i… chodzić do tyłu, najbliższe miesiące mogą obfitować w guzy i siniaki.
Redakcja poleca: Bilans roczniaka: co powinno umieć roczne dziecko?
To, co powinien umieć roczniak, jest uzależnione od indywidualnych uwarunkowań. Roczne dziecko może - ale nie musi - chodzić samodzielnie, gaworzyć, naśladować proste gesty dorosłych – nie jest to jednak regułą. Na bilansie lekarz sprawdza, czy dziecko rozwija się prawidłowo dla norm w tym wieku.

Dziecko poznaje nowe słowa

Roczne dziecko umie już wypowiedzieć pierwsze słowa – i robi to z upodobaniem. Każdego miesiąca jego słownik będzie się powiększał. Już półtoraroczny maluch umie powiedzieć nie tylko „mama” i „tata”, ale też bardziej skomplikowane „daj pić”. Używa też kilku dwusylabowych wyrazów naśladujących zwierzęce głosy: „hau, hau” lub „ko, ko” i potrafi je skojarzyć z nazwą zwierzaka. Dwulatek zna już około 300 słów! Nie martw się jednak, jeśli na jakiś czas twoja pociecha straci zapał do mówienia. Dzieci zajęte zdo­bywaniem kolejnej umiejętności (np. nauką jedzenia czy siusiania do nocniczka) na pewien okres zaniedbują te już opanowane.

Dziecko zaczyna samodzielnie jeść

Mały smakosz nie ma już ochoty na spokojne siedzenie w krzesełku i czekanie na obiadek. Teraz sam chce dyktować tempo jedzenia i kontrolować ilość zupki na łyżeczce. Początki często są niewesołe, ale już w połowie 2. roku życia smyka krajobraz wokół dziecięcego stoliczka przestaje przypominać pobojowisko. 17-miesięczny szkrab, dzięki współpracy rąk i oczu, umie już trafiać łyżeczką do buzi. Pamiętaj jednak, że poznawanie świata często wiąże się z lekkim zmniejszeniem się apetytu. Zajęty nowościami maluszek często zapomina o jedzeniu. Za to coraz lepiej zaczyna sobie radzić z gryzieniem i połykaniem większych kawałków pokarmów (np. cząstek warzyw).

Sprawdź, co powinno umieć roczne dziecko:



Dziecko poznaje siebie

Roczne dziecko powoli uczy się swojego ciała. Zapytane umie wskazać, np. gdzie jest jego oczko, nos, ręka. Może też próbować pokazać je na tobie. Aby przekonać się, czy smyk ma już świadomość własnego ciała, namaluj mu na nosku czerwoną kropkę i zaprowadź go do lusterka. Półtoraroczny malec powinien już zamiast do lustra sięgnąć precyzyjnie dłonią do swojej twarzy. 

Dziecko lubi eksperymentować

Roczne dziecko to naukowiec pełną gębą! Dzięki niekończącym się eksperymentom wie, że wypuszczona z rączki łyżka z brzękiem wyląduje na podłodze, a pociągnięty obrus efektownie zsunie się ze stołu. Zniszczenia, jakich maluch może dokonywać w tym okresie, nie wynikają ze złośliwości, ale z naturalnej ciekawości. Roczne dziecko nie jest w stanie pohamować impulsów, które każą mu chwytać, ściskać, trącać itd. Nie zabraniaj mu eksperymentów, to dzięki nim dziecko się uczy. Ale też bądź przewidująca i miej na oku smyka.

3 sposoby na uparte dziecko

Co zrobić, gdy smyk w wieku mniej więcej dwóch lat odkrywa w sobie niebywały talent do zaprzeczania i odmawiania?
1. Bądź przewidująca. I unikaj konfliktowych sytuacji. Usuwaj z jego otoczenia przedmioty, których nie może brać do ręki (np. buteleczki z lekarstwami). Omijaj z daleka strome schody, na które szkrab na pewno będzie chciał wejść nietrzymany przez nikogo za rękę.
2. Nie zawstydzaj i nie wyśmiewaj. Taka strategia pogarsza sytuację. Zamiast uspokoić dziecko, sprawia, że jest ono jeszcze bardziej zestresowane.
3. Konsekwentnie trzymaj się zasad. Gdy maluch chce zrobić coś, na co absolutnie nie możesz pozwolić, nigdy z nim nie negocjuj. W takich sytuacjach rodzicielskie „nie” musi znaczyć „nie”.
Oceń artykuł

Ocena 6 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy