niemowlę

Jak rozwijają się zmysły

Lubi patrzeć na pasiaste zabawki, słuchać szumu suszarki, jest delikatne jak księżniczka na ziarnku grochu, a jednak nie przeszkadza mu zapach pełnej pieluszki. Kto to? Twoje maleństwo.
Beata Turska
niemowlę
ZMYSŁ DOTYKU
Zmysł dotyku jest dla maluszka najważniejszy, bo właśnie dzięki niemu odbiera on większość wrażeń. Czuje temperaturę otoczenia, zaskakującą pustkę wokół siebie (w brzuchu było ciasno i przytulnie, a tu nagle – proszę – tyle wolnego miejsca!), ciężar i wilgoć napęczniałej pieluszki, lekkie kołysanie, gdy niesiesz go do łóżeczka. Najważniejsze dla niego jest ciepło twoich ramion: jak dowodzą badania, możliwość przytulenia się do kogoś jest dla dziecka ważniejsza niż cokolwiek innego, nawet jedzenie. O tym, jak ogromne znaczenie ma dotyk, świadczy fakt, że neonatolodzy zalecają mamom wcześniaków kangurowanie (czyli przytulanie „skórą do skóry”), bo dzięki temu dzieci lepiej się rozwijają. Noworodki uwielbiają także głaskanie, kołysanie i bardzo delikatnie masowanie. Lubią też być otulane kocykiem – dzięki temu mogą się poczuć jak przed narodzinami, gdy wokół nich nie było pustej przestrzeni.
UWAGA! Skóra noworodka jest dużo cieńsza i wrażliwsza niż nasza (w porównaniu z maluszkami my, dorośli, jesteśmy gruboskórni jak nosorożce!), dlatego wszystko, co ma z nią kontakt (ubranka, pościel itd.), powinno być wykonane z delikatnych, miłych w dotyku materiałów. Drażnić ją może nawet to, na co my nie zwrócilibyśmy uwagi: szwy, metki, falbanki, a nawet zbyt zimny (bo nie ogrzany w dłoniach) krem.

ZMYSŁ WZROKU
Wzrok to najmniej „gotowy” ze zmysłów. Każdy noworodek jest krótkowidzem: wyraźnie widzi tylko to, co ma niemal przed samym noskiem (około 20–30 cm). Gdy się nad nim pochylasz, widzi twoją twarz, oczy, usta, reszta jest rozmazana. Jego uwagę zwraca światło i to, co jest w ruchu. Łatwiej mu dostrzec kontrastowe zestawienia kolorów (czerń i biel) i jaskrawe barwy, dlatego najlepsze są zabawki w duże, czarno-białe wzory (np. pasy czy szachownicę), a nie blade, łososiowo-różowe czy błękitne. Maluch nie cierpi ostrego światła, błysków flesza, ale nocną lampkę, która daje stłumione światło, pokocha natychmiast. Na początku potrafi skupić na czymś wzrok tylko przez moment, ale z czasem radzi sobie z tym coraz lepiej. Jego wzrok szybko się wyostrza, przed pierwszymi urodzinami będzie widział mniej więcej tak samo jak my.


ZMYSŁ SMAKU
Maluszek świetnie rozpoznaje smaki. Inną minkę robi, gdy podasz mu coś słodkiego, a inną, gdy do jego ust trafi coś gorzkiego, kwaśnego czy słonego. Potrafił to jeszcze przed narodzinami. Potwierdzają to badania: gdy kobietom w ciąży podawano substancję zmieniającą smak wód płodowych na słodszy, ich dzieci połykały ich więcej niż zazwyczaj.

ZMYSŁ SŁUCHU
Nowo narodzone dziecko świetnie słyszy. Mało tego! Nie tylko rejestruje dźwięki, ale nawet niektóre z nich rozpoznaje. Eksperymenty nie pozostawiają wątpliwości: maleńkie dzieci potrafią odróżnić głos mamy od głosu obcych kobiet. Choć dobrze słyszą, są nieco mniej wrażliwe na dźwięki niż my: jeśli odsuniesz się trzy–cztery kroki, noworodek nie usłyszy twojego szeptu. Maluszki lubią śpiewne tony, których instynktownie używamy, rozmawiając z bobasami, bicie serca mamy, spokojne melodie, kołysanki oraz... szum suszarki, odkurzacza i innych urządzeń wydających monotonne dźwięki.
UWAGA! Nie lubią jednak nagłych, głośnych dźwięków (gdy zaszczeka pies albo ktoś trzaśnie drzwiami, przestraszone rozrzucają na boki ręce i nóżki), dudniącego telewizora, zbyt wielu źródeł dźwięków (może na przykład przestraszyć je stadko rozemocjonowanych, przekrzykujących się i cmokających cioć, które przyszły z wizytą i głośno wyrażają swój zachwyt).

ZMYSŁ WĘCHU
Noworodki są w stanie rozpoznać po zapachu własną mamę, odnaleźć jej pierś, odróżniają też zapachy przyjemne od nieprzyjemnych. Gdy naukowcy podstawiali pod niemowlęce noski gaziki nasączone miłymi (np. aromatem bananów czy wanilii) i niemiłymi (np. odorem gnijących ryb) woniami, maluszki wyraźnie dały im do zrozumienia, co sądzą o tych pierwszych, a co o drugich. Inna sprawa, że np. zapach pełnej pieluszki wcale nie musi wywoływać u malca odrazy, bo dzieci dość długo nie zawsze dzielą zapachy według naszych, dorosłych kryteriów. Znajome, swojskie wonie są ważne dla poczucia bezpieczeństwa.
UWAGA! Noworodki nie lubią intensywnych zapachów, zbyt mocnych perfum, pomieszanych silnych woni.


td_dopisek.gif

 
Redakcja poleca: Prof. Skarżyński: Po 15 minutach przerwy w szkole dziecko ma przez 50 minut niedosłuch!
Nie tylko słuchawki, które zatykają ucho, niszczą słuch. Po 15 minutach przerwy w szkole dziecko ma niedosłuch nawet przez 50 minut. Wykazały to badania naukowców z Politechniki Gdańskiej.

Ocena (1 ocena)

5.0

Zobacz także

Popularne tematy