GRY
 
 

Prof. Maciej Kaczmarski: jak rozpoznać i leczyć alergię pokarmową

Dziecko ma bóle brzucha, kolki, wysypkę, często ulewa... ale czy przyczyną jest niedojrzałość układu pokarmowego, czy alergia? Jak sprawdzić, czy dziecko ma alergię pokarmową i jak ją skutecznie leczyć?

niemowlę
fot. Fotolia
Dziecko sprawdzić, czy przyczyną kolki, bólów brzucha, wysypki, częstego ulewania jest na pewno to, że dziecko jest uczulone na krowie mleko, wyjaśnia prof. Maciej Kaczmarski, pediatra i alergolog.

Jakie objawy u niemowlęcia mogą świadczyć o alergii pokarmowej?

Najczęściej dotyczą nie tylko jednego narządu. Zwykle są to problemy skórne: atopowe zapalenie skóry, wysypki alergiczne, pokrzywka. Często dołączają też objawy ze strony przewodu pokarmowego: uporczywe kolki, biegunki z dodatkiem śluzu albo nawet krwi. Dziecko może mieć też objawy refluksu żołądkowo-przełykowego: drażliwość, niepokój, uporczywe ulewanie pokarmu.
Objawy alergii pokarmowej mogą też dotyczyć układu oddechowego: są to obturacyjne zmiany w oskrzelach. W wyjątkowych przypadkach po wypiciu przez dziecko mleka mogą nawet pojawić się reakcje wstrząsu anafilaktycznego: dziecko gwałtownie blednie, sinieje, słabnie, czasem może stracić przytomność. Mogą też rozwinąć się objawy niewydolności oddechowej, krążeniowej – to objawy zagrażające życiu.
Sprawdź koniecznie: Test dla mamy: sprawdź, czy dziecko ma alergię

Jak można zdiagnozować alergię pokarmową u niemowlęcia?

Złożoność mechanizmów, jakie prowadzą do pojawienia się objawów alergii, powoduje, że nie ma jednego uniwersalnego i prostego testu diagnostycznego dotyczącego alergii pokarmowej – i takiego testu nigdy nie będzie. Możemy tylko zdiagnozować alergie pokarmowe tzw. IgE-zależne, polegające na tym, że gdy organizm zetknie się z alergenem, produkuje przeciwciała w klasie IgE. Dzięki badaniu krwi oraz testom skórnym możemy sprawdzić tę formę alergii.

Jeśli testy nie potwierdzą alergii, to znaczy, że niemowlę nie ma alergii pokarmowej?  

Niekoniecznie. Testem rozstrzygającym, czy dziecko ma alergię, czy nie, jest tzw. test eliminacji i prowokacji. Polega on na tym, że próbujemy na jakiś czas wyeliminować podejrzany produkt z diety niemowlęcia, a potem go wprowadzamy.
Jeśli chodzi o niemowlę, to wycofujemy na pewien czas podawanie mieszanki mlecznej i czekamy, czy objawy alergii znikną.
Zrób test i sprawdź, czy dziecko jest uczulone.

Jak długo trzeba czekać, aż podejrzane objawy alergii znikną?

2-3 tygodnie. W tym czasie dziecko powinno dostawać mieszankę mlekozastępczą. Jeśli stan zdrowia poprawi się, po jakimś czasie wracamy do podawania tej samej mieszanki, którą podejrzewaliśmy o alergię. To jest właśnie test eliminacji i prowokacji. Oczywiście, trzeba go wykonywać pod nadzorem lekarza. Jeśli objawy alergii znów się pojawią, można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że dziecko ma alergię.
Około 50 proc. małych alergików ma objawy kliniczne uczulenia po spożyciu mleka, chociaż testy IgE są u nich ujemne. Niestety, często rodzice, a zdarza się, że też lekarze, uważają, że jeśli teksty są ujemnie, to dziecko nie ma alergii. To błędna interpretacja. Dziecko nie ma alergii, ale alergii IgE-zależnej. Może jednak mieć alergię IgE-niezależną, która daje takie same objawy.

W jaki sposób leczy się alergię pokarmową?

Podstawą leczenia każdego typu alergii jest eliminacja szkodliwego alergenu. Jeśli jest to białko mleka krowiego, to eliminując je z diety dziecka, trzeba dostarczyć mu inny rodzaj białka, w formie mniej alergizującej.
Jeśli dziecko nie jest karmione piersią, to zamiast mleka modyfikowanego podaje mu się mieszanki mlekozastępcze, czyli hydrolizaty określonych frakcji białek mleka krowiego, które najczęściej alergizuja: kazeiny albo białek serwatkowych.

Lekarze zwykle proponują alergikowi najpierw Bebilon Pepti, a jeśli nie pomaga – Nutramigen. Tak powinno być?

To nie jest wybór losowy, lekarz kieruje się rodzajem objawów, jakie ma dziecko. Gdy dominują objawy żołądkowo-jelitowe, to można przypuszczać, że alergii towarzyszy nietolerancja cukru mlecznego, czyli laktozy. Dlatego podaje się preparat, który go nie zawiera, czyli Nutramigen.
Zdarza się też, że dziecko uczula się także na stosowany hydrolizat białek mleka krowiego i konieczne jest wówczas podawanie tzw. mieszanek elementarnych, zawierające syntetyczne aminokwasy. To narastający problem na całym świecie.
Zobacz też: Jak zapobiec alergii.

Niedawno pojawiły się badania świadczące o tym, że dzieci, które piły Nutramigen wzbogacony probiotykami LGG szybciej wyrastały z alergii pokarmowej.

Rzeczywiście, są dowody, które nie budzą wątpliwości: badania przeprowadzano we Włoszech. Badania wykazały, że dzieci, które dostawały hydrolizat kazeiny wzbogacony bakteriami probiotycznymi, szybciej nabywały tolerancji na białko mleka krowiego, niż dzieci pijące inne mieszanki mlekozastępcze, w tym hydrolizat kazeiny bez probiotyków.
Redakcja poleca: Dlaczego należy dzieciom podawać jak najwcześniej alergeny? [WIDEO]
Mamy podawajcie swoim dzieciom możliwie jak najwcześniej alergeny – podpowiada ekspert ds. dietetyki. Zobacz, dlaczego to takie ważne! Najnowsze wytyczne!
Doładuj
Przeładuj