dziecko z zabawką fisher price
fot. materiały prasowe

Jak uczą się dzieci?

Jeśli wydaje Ci się, że ten temat dotyczy tylko maluchów, które poszły już do przedszkola lub szkoły, to jesteś w błędzie. Dziecko uczy się od pierwszych chwil życia. Warto wiedzieć, w jaki sposób to robi, aby mu w tym pomóc.
dziecko z zabawką fisher price
fot. materiały prasowe
Z pewnością słyszałaś, że Twoje dziecko potrafiło rozpoznać Twój głos, jeszcze będąc w Twoim brzuchu, a Twój zapach czy twarz nauczyło się identyfikować wkrótce po narodzinach. To dobitne świadczy o tym, że dziecko uczy się od pierwszych dni swojego życia, a nawet wcześniej, w kolejnych miesiącach i latach życia doskonali tę umiejętność. Warto wiedzieć, w jaki sposób dziecko się uczy, by móc stworzyć takie warunki, które mu to ułatwią.

6 sposobów na uczenie się

Nie każdy z nich jest tak samo dobry dla maluszka, z każdym natomiast dziecko z pewnością spotka się na jakimś etapie swojego życia czy szkolnej edukacji.
1. Uczenie pamięciowe. Mowa oczywiście o tym, co z pewnością sama pamiętasz ze szkoły – wklepywanie na pamięć kompletnie niezrozumiałego wiersza, wzoru matematycznego czy historycznych dat. Czy skuteczne? W pewnych stopniu tak, jednak gdy materiał nie jest dobrze rozumiany przez osobę uczącą się, potrzeba całej masy powtórzeń, aby wreszcie zapamiętać dany materiał. Ten sposób jest szczególnie mało skuteczny w przypadku małych dzieci. Spróbuj nauczyć na pamięć kilkulatka kolejnych cyfr liczby π, a przekonasz się, o czym mowa. Dziecko tego nie zapamięta (lub zrobi to z ogromnym trudem), jeśli będzie tylko musiało bez sensu powtarzać cyfry, nie wiedząc nawet, po co to robi, ani do czego ta wiedza będzie mu potrzebna.
2. Uczenie się przez rozwiązywanie problemów i eksperymentowanie. To świetny sposób na naukę nie tylko dla młodych naukowców, lecz także dla małych dzieci. Mamy z nim do czynienia, gdy dana osoba spotyka się z nową, trudną dla niej sytuacją, dla której musi znaleźć rozwiązanie. Trzeba oczywiście zadbać o to, by problem nie był zbyt trudny, bo wtedy dziecko może się zniechęcić, ani zbyt łatwy – bo wtedy maluch niczego się nie nauczy. Jak więc stworzyć taką sytuację w domowych warunkach? Najlepiej w czasie zabawy. Już z kilkulatkiem możesz wykonać proste eksperymenty w domu, np. hodując kryształek soli na nitce lub pokazując, jak powstaje tęcza, podczas zabawy z wężem ogrodowym.
3. Uczenie się metodą prób i błędów. Sposób stary jak świat, ale nadal bardzo skuteczny i wykorzystywany zarówno przez dzieci, jak i dorosłych. Tę metodę badał Thorndike’a, który na podstawie swoich eksperymentów wysnuł prawo mówiące o tym, że wśród wielu wykonywanych czynności, najsilniej utrwalają się te, po których następuje efekt w postaci nagrody. Można to bardzo prosto zobrazować na przykładzie dziecka bawiącego się sorterem. Gdy maluszek nie wiem, który element włożyć do danego otworu, po prostu próbuje wcisnąć go po kolei w każdy, aż wreszcie dochodzi do właściwego rozwiązania. Co więcej, zapamiętuje je i za kolejnym razem dopasowanie elementów do otworów idzie mu znacznie sprawniej. Te metodę maluchy będą mogły wykorzystać także podczas zabawy Żabką – Mierz ze mną Fisher-Price®! Żabka wydaje zabawne dźwięki, które zachęcają dzieci do poznawania świata, licząc przy tym od 1 do 50! Chowana miarka zaprasza przedszkolaki do mierzenia i porównywania otaczających je przedmiotów. Żabka to wspaniały towarzysz zabawy dla Twojej pociechy! Inspiruje małych odkrywców do wielkich pomysłów. Maluchy mogą mierzyć przedmioty przy pomocy miarki, porównywać je, które są dłuższe, a które – krótsze oraz metodą prób i błędów poszukiwać odpowiedniego rozmiaru.
4. Uczenie się sensoryczne. Polega na wytwarzaniu odruchów warunkowych, czyli łączeniu danego bodźca z określoną reakcją. Zauważyłaś może, że Twoja pociecha, gdy usłyszy samochód zajeżdżający pod Wasze okno, krzyczy: „tata!”? Jeśli zawsze Twój partner parkuje samochód na posesji, a chwilę później wchodzi do domu, to maluch automatycznie zaczyna kojarzyć ten dźwięk z powrotem taty. To właśnie uczenie się sensoryczne.
5. Uczenie się przez naśladownictwo. Bandura wyróżnił ten sposób jako jedną z podstawowych metod uczenia się przez małe dzieci. Z pewnością nie raz widziałaś jego efekty, na przykład wtedy, gdy Twoja córka podkradał Ci kosmetyki z łazienki i malowała się jak mama czy zakładała Twoje buty, albo gdy synek udawał, że goli się jak tata. Dziecko cały czas bacznie Cię obserwuje, a ponieważ jesteś dla niego najważniejszą osobą, powiela Twoje zachowania zarówno te dobre, jak i złe. Dlatego tak ważne jest, by dawać dziecku dobry przykład w każdej sytuacji.
6. Uczenie się przez wgląd (zrozumienie). To jeden z bardziej zaawansowanych sposobów, ponieważ wymaga zrozumienia materiału, którego się uczymy, i jego myślowej organizacji. Trzeba bowiem znaleźć pewne powiązania między elementami i często wykorzystać do tego krytyczne myślenie. Czy tak skomplikowanej rzeczy można nauczyć kilkulatka? Oczywiście, na przykład podczas zabawy z Mistrzem Zabawy od Fisher Price. Ten uroczy robot zachęca dzieci do aktywnej zabawy, ucząc je przestrzegania instrukcji, myślenia oraz rozwiązywania problemów, wspomagając przy tym rozwój zdolności ruchowej. Maluchy mają do dyspozycji 3 tryby i 6 wspaniałych gier, które rozwijają umysł i ciało. Robot zadaje pytania rozwijające umiejętności krytycznego myślenia, uczy dzieci wykonywania poleceń w ramach zabawy, a nawet tańczy i wykonuje wygibasy na parkiecie. Aktywizujące gry, takie jak „Czerwone, zielone” czy „Movi Mówi” pomagają przedszkolakom rozwijać umiejętności słuchania i postępowania zgodnie z instrukcjami. Krytyczne myślenie Movi Mistrz Zabawy rozwija, proszą dzieci, aby pomyślały o przedmiocie, i pytając o różne jego cechy, np. jaki kształt. To wspaniała i bardzo przystępna lekcja krytycznego myślenia.
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy