GRY
 
 

Jak uniknąć nacięcia krocza

Nacięcie krocza to poważna ingerencja w najbardziej intymną sferę. Konsekwencje nacięcia kobiety mogą odczuwać przez wiele lat po porodzie. Czytaj, jak zmniejszyć ryzyko wykonania nacięcia krocza w czasie porodu.

kobieta, ciąża, mama, szpital, poród
"Nie daj się naciąć" - to hasło kampanii przeciwko rutynowemu nacinaniu krocza prowadzonej przez Fundację Rodzić po Ludzku. Możesz wziąć sprawę w swoje ręce i poćwiczyć przed porodem. To zmniejsza ryzyko nacięcia krocza podczas porodu. Jak ćwiczyć:

Przed porodem ćwicz mięśnie Kegla

Ćwicząc mięśnie Kegla nauczysz się kontrolowania (napinania i rozluźniania) mięśni miednicy. Wzmocnione i bardziej elastyczne ułatwiają ci poród. Napnij na 10 sekund mięśnie krocza i odbytu, rozluźnij je i odpocznij. Wykonuj to ćwiczenie regularnie, w różnych pozycjach, kilkadziesiąt razy w ciągu dnia, od pierwszych miesięcy ciąży, a także po porodzie (uelastycznisz rozciągnięte w czasie ciąży tkanki).

Redakcja poleca: Objawy porodu: odpłynięcie płynu owodniowego [WIDEO]
Odpłynięcie płynu owodniowego przed pojawieniem się skurczy porodowych to jeszcze nic niepokojącego – mówi ginekolog. Sprawdź, kiedy jechać do szpitala.

Od 2. trymestru ciąży stosuj specjalny masaż okolicy krocza

Najwygodniejsze pozycje to klęk na jednym kolanie z drugą nogą lekko odwiedzioną i stopą opartą o podłogę albo pozycja stojąca z nogą opartą np. na krześle. Odrobinę olejku (naturalnego z oliwek, awokado, kiełków pszenicy, słodkich migdałów) rozgrzej w dłoniach. Jednym palcem nanieś go na wejście do pochwy i na wargi sromowe od wewnątrz. Wykonuj delikatne ruchy okrężne. Gdy śluzówka wchłonie olejek, włóż opuszkę palca do pochwy i uciskaj jej dolny brzeg (w kierunku odbytu) w środku i na zewnątrz, aż poczujesz pieczenie. Nie naciskaj więcej, poczekaj, aż pieczenie ustanie. Masaż wykonuj regularnie przez kilka dni. Potem dołącz do masowania drugi palec, aby po pewnym czasie masować już przy użyciu 4 palców.

Zapytaj położną, jak uchronić się przed nacięciem krocza

Nie będzie na to za późno nawet na sali porodowej. Ale musisz wtedy uważnie słuchać jej poleceń. W momencie rodzenia się główki powie ci, abyś powstrzymała się od parcia, bo sama siła skurczu i siły grawitacji wystarczą, by dziecko spokojnie i powoli wysunęło się na zewnątrz (wtedy tkanki rozciągają się stopniowo). Tkanki może uelastycznić także ciepła kąpiel. W czasie porodu warto korzystać z wanny, a pomiędzy skurczami stosować ciepłe okłady na krocze, np. z naparu lawendy, rumianku. Ważna jest także pozycja, w której rodzisz – najlepsza jest stojąca.

Doładuj
Przeładuj