dziecko, dziewczynka, przyroda, motyl

Jak wychować małego ekologa

Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał. Dlatego szacunku dla otaczającego nas świata warto uczyć dziecko od samego początku.
dziecko, dziewczynka, przyroda, motyl
Jak uczyć dziecko, że troska o środowisko jest czymś bardzo ważnym? Lepiej daruj sobie wywody o zatruwających powietrze spalinach, nielegalnych wysypiskach śmieci czy stale powiększającej się dziurze ozonowej. Twój kilkulatek niewiele z nich pojmie i szybko się znudzi. Znacznie łatwiej trafisz do wyobraźni malca, ukazując mu świat w pogodnych barwach. Jako piękne, przyjazne ludziom miejsce, dla którego można i warto zrobić dużo dobrego.

Altruizm i empatia
Zdaniem psychologów, kluczem do wpajania zasad ekologii jest uwrażliwianie malca na potrzeby i uczucia innych. Dziecko, które potrafi przejąć się cudzym losem, współczuć, troszczyć się o słabszych, automatycznie przyjmuje za oczywisty fakt, że wszystkie żywe istoty potrzebują naszej opieki. Odkrywa, że choć samo jest jeszcze małe i bezbronne, może się kimś opiekować – np. dokarmiać zimą ptaki, przygarnąć bezdomnego kota albo powstrzymać się od bezmyślnego zabicia mrówki czy pająka. Im wcześniej zafundujemu mu takie lekcje, tym lepiej.
• Już niespełna roczne dziecko warto uczyć trudnej sztuki dzielenia się z innymi. Córeczka podała ci misia, o którego poprosiłaś? Uściskaj ją, by okazać radość. Przedszkolaka zachęcaj, by pożyczył koledze foremkę lub poczęstował babcię czekoladką.
• Synek wyrwał koledze zabawkę? Tłumacz: „Zabrałeś nie swoją rzecz. Zrobiłeś mu przykrość. Nie wolno tak robić”. Koniecznie też pochwal dziecko, gdy zrozumie swój błąd i przeprosi skrzywdzoną osobę.
• Jeżeli malec np. upadnie i zbije sobie kolano, nie krzycz, że jest nieuważny. Po prostu przytul go i pociesz. W twoich ramionach nie tylko szybko zapomni o nieszczęściu, ale odbierze też ważną lekcję: „Cierpiącej istocie trzeba współczuć”.

Czy biedroneczki są w kropeczki?
Czy wiesz, ile nóg naprawdę ma stonoga? Albo dlaczego żaby skrzeczą? Pozastanawiajcie się nad tym wspólnie z dzieckiem. Poszukajcie odpowiedzi w książkach czy Internecie. Być może będzie to początek wielkiej przyrodniczej pasji małego człowieka. Dobrą okazją do zachwycenia się światem mogą być też wspólne wyprawy na łono przyrody. Podglądajcie razem owady na trawniku, obserwujcie ptaki, uczcie się rozpoznawać gatunki drzew. Zachęcaj dziecko, by puściło wodze fantazji. Pytaj je np. „Dokąd idzie ten pająk?”, „Co robi mrówka?”, „O czym myśli żuk?”. Ważne, by dziecko odkryło, że wróble na skwerku, drzewo za oknem, biedronka czy ślimak w ogrodzie to ważna część naszego świata. Dlatego cierpliwie tłumacz maluchowi:
• Wszystkie żywe stworzenia czują, cieszą się, martwią, cierpią. Przypisując zwierzętom uczucia zbliżone do ludzkich, łatwiej rozbudzisz w dziecku potrzebę troszczenia się o nie.
• Każda roślina jest w przyrodzie pożyteczna (bo np. wydziela tlen albo stanowi pokarm dla zwierząt), nie należy więc bezmyślnie zrywać kwiatów czy deptać trawników.
• W lesie nie wolno krzyczeć, by nie płoszyć zwierząt. Nie powinno się też pozostawiać żadnych śmieci, bo np. plastykowe butelki rozkładają się w ziemi bardzo długo, a poza tym brzydko wyglądają. Trzeba też uważać, by nie niszczyć mrowisk czy grzybni. Także zrywanie gałęzi czy uszkadzanie kory jest złe, ponieważ w ten sposób ranimy drzewo.
• Nie marnujemy niepotrzebnie kartek do rysowania, gdyż w ten sposób chronimy lasy. Ważne jest także
oszczędzanie wody, bo inaczej może jej kiedyś zabraknąć. Warto też wspomnieć o oszczędności energii i gazu.

Nie ma jak dobry przykład
Dziecko nie od razu pojmie zależność, że np. gasząc zbędną żarówkę, wpływa na stan natury. Stopniowo jednak zacznie ten związek dostrzegać, a z czasem życie w harmonii ze światem przyrody uzna za coś oczywistego. Ważne jednak, byś pamiętała, że dzieci najlepiej się wszystkiego uczą, naśladując dorosłych. Korzystaj zatem z każdej okazji, by świecić przykładem.
• Pokazuj dziecku, że segregowanie śmieci to fajna sprawa („Papier, szkło można potem wykorzystać powtórnie
i świat będzie mniej zaśmiecony”).
Jeżeli możesz gdzieś łatwo dojść lub dojechać rowerem, nie korzystaj z samochodu. Malec będzie dumny z mamy, gdy powiesz, że w ten sposób przyczyniasz się do zmniejszenia zanieczyszczeń powietrza oraz hałasu w waszej okolicy.
• Kupuj jedzenie i picie w innych niż plastikowe opakowaniach. Staraj się też nie używać foliowych torebek. Starsze dziecko z pewnością zaciekawi fakt, że rozkładają się one w ziemi aż 400 lat!
• Gasząc w domu zbędne żarówki czy zakręcając kran podczas mycia zębów, mów, dlaczego to robisz.

Nauka przez zabawę
Wspaniałym sposobem uwrażliwiania dziecka na problemy ekologii jest zabawa. Jakie zajęcia warto proponować kilkulatkowi?
• Słoik z wodą przykryjcie gazą i połóżcie na niej kilka ziarenek fasoli. Obserwujcie pojawiające się kiełki, listki, korzenie. Możecie też posadzić w doniczce pestki cytryny i zobaczyć, co z tego wyniknie.
Zróbcie na zimę prosty karmnik dla ptaków. Wsypcie do niego ziarno czy okruchy chleba i zawieście na balkonie lub upatrzonym drzewie. Wyjaśnij, dlaczego zimą ptaki potrzebują naszej pomocy.
• Przejdźcie się po okolicy, zbierając do torebki ciekawe kamyki, ptasie pióra, liście itp. Liście możecie np. zasuszyć, kamyki włożyć do akwarium, a piórka przywiązać do sznurka, który powiesicie w oknie.
Poproś dziecko, by zamknęło oczy i wyobraziło sobie, że jest smukłą sosną czy rozłożystym dębem. Niech pofantazjuje, co czuje, widzi i słyszy jako drzewo. Łatwiej wtedy zrozumie, że wszyscy jesteśmy cząstką przyrody.
Kupcie drzewko, które szybko rośnie, i zasadźcie je w ogrodzie. Gdy dziecko będzie podlewać roślinę, zrób mu zdjęcie, które wkleicie później do specjalnego zeszytu. Obok fotografii zapisz dwa pomiary: wysokość drzewka i wzrost malca. Umówcie się, że w każdą rocznicę zasadzenia drzewka będziecie wklejać do zeszytu nowe zdjęcie i notować kolejne pomiary. Wspólnie obserwujcie zmiany na fotografiach i rozmawiajcie o nich.
Będąc konsekwentną i dając dobry przykład, nawet się nie obejrzysz, jak u twego boku wyrośnie człowiek, z którego będziesz dumna!

Pamiętaj o tym...
Duże znaczenie dla rozwoju wrażliwości ekologicznej dziecka ma nasze postępowanie na co dzień:
• Ucz malca, że to nie wszystko jedno, co i jak jemy. Oczywiście świat się nie zawali, gdy dziecko spałaszuje czasem żelki czy pójdziecie do McDonalda. Ważne jednak, by potrafiło świadomie wybierać i rozumiało, dlaczego ślepiej sięgnąć po zdrowe jedzenie.
• Staraj się zapewnić maluchowi dużo ruchu. Zachęcaj go do biegania, podskakiwania, jazdy na rolkach czy rowerze. Aktywność wejdzie mu wtedy w krew i jest szansa, że całego dorosłego życia nie spędzi za kierownicą.
• Przeanalizujcie, czy możecie sobie pozwolić na zafundowanie synowi czy córce jakiegoś zwierzaka (choćby rybek!). To doskonała lekcja wrażliwości i odpowiedzialności.

Redakcja poleca: Jak reagować na histerię dziecka [WIDEO]
Wielu rodziców, których dziecko robi sceny w miejscach publicznych, zastanawia się, jak reagować na histerię dziecka. W takiej sytuacji nie warto zwracać uwagi na reakcję i krytyczne uwagi otoczenia. Najważniejsze jest zapewnienie maluchowi bezpieczeństwa. Na rozmowę przyjdzie czas, gdy dziecko się uspokoi.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy