Brzuch po cesarce
fot. Instagram/houseofwhite_

"Tak się wygląda kilka godzin po cesarce!" – zobacz zdjęcie tej mamy!

"Po cesarce czujesz się, jakby potrącił cię autobus" – napisała pod zdjęciem Olivia. Zobacz, jak naprawdę wygląda kobieta kilka godzin po cesarskim cięciu!
Hanna Szczesiak
Brzuch po cesarce
fot. Instagram/houseofwhite_
Cięcie podczas cesarki zazwyczaj wykonuje się poziomo, tuż nad wzgórkiem łonowym. Obejmuje ono powłoki brzuszne i macicę na granicy trzonu i szyjki. Po wydobyciu dziecka wszytko jest zszywane. Początkowo rana jest czerwona, a z czasem przybiera kolor różowy. Rana zaraz po porodzie boli, a świeżo upieczona mama przyjmuje środki przeciwbólowe. Dolegliwości z czasem się zmniejszają, a blizna blednie. Ponieważ podczas operacji zostają przecięte nerwy, miejsce to nawet do pół roku może być nieczułe na dotyk.

Wiele zależy od kobiety, ale dla niektórych mam pierwsze doby, a czasem nawet tygodnie nie są łatwo, gdyż mimo dolegliwości musza zajmować się maluszkiem. Blogerka Olivia White, autorka bloga House of White, jest oburzona, że cesarka określana jest "pójściem na łatwiznę". Opublikowała na Instagramie zdjęcie zrobione zaledwie kilka godzin po cesarskim cięciu. Jak sama przyznała, "to nie jest jej najlepsze ujęcie", jednak chce pokazać, jak naprawdę wygląda kobieta po cesarce.

Ciało matki kilka godzin po cesarce

"Wiem, że to może nie jest moje najlepsze ujęcie (a może jest?), ale kto by nie zrobił zdjęcia kilka godzin po porodzie, żeby zobaczyć, gdzie go pocięli i skąd wyjęli całego człowieka?" – napisała pod zdjęciem Olivia. "Tak naprawdę wyglądasz kilka godzin po cesarce. Do każdego, kto uważa, że to bułka z masłem: spróbuj funkcjonować z 15-centrymetrową blizną na brzuchu, jak wypatroszony rekin, z którego wydobyto szczątki zjedzonego wcześniej człowieka. Rana jest zszywana przy pomocy żyłki wędkarskiej, a ty czujesz się tak, jakby twoje narządy chciały uciec! Nie no, pewnie, wszystko jest piękne i kolorowe. Po wszystkim czujesz się tak, jakby potrącił cię autobus. A potem przejechał po tobie jeszcze raz, żeby upewnić się, że nie chybił za pierwszym razem!" – dodała.
 
Redakcja poleca: Ortopedyczne wskazania do cesarskiego cięcia
Kiedy ortopeda może zalecić poród przez cesarskie cięcie?

Cesarka to nie unikanie bólu

"Najgorsze jest wrażenie, że resztę życia spędzisz, nosząc majtochy babci, bo myśl, że masz założyć coś, co będzie się wpijać w rejony podbrzusza, przyprawia cię o dreszcze. [...] Chociaż wyglądam jak kangurzyca – nie zmieniłabym tego! Gdybym nie mogła urodzić dzieci w ten sposób, dziś mogłoby ich nie być" – podsumowała Olivia.

Post Olivii to ważny głos w dyskusji o cesarskim cięciu. Cesarka nie jest unikaniem bólu przez rodzącą – dochodzenie do siebie po zabiegu (tak, cesarka to operacja!) trwa zwykle dłużej niż po porodzie naturalnym, a blizna po cesarce zostaje na całe życie.

Rodziłyście naturalnie czy miałyście cesarskie cięcie? Czułyście się tak, jak opisuje Olivia?

Źródło: Instagram
  [content:0_26538,2_1320,0_22434,0_1419:CMNews]
Oceń artykuł

Ocena 5 na 63 głosy

Zobacz także

Popularne tematy