Małgorzata Rozenek
fot. Instagram Małgorzaty Rozenek

Jak wygląda Małgorzata Rozenek kilka dni po terminie porodu? Fani są zachwyceni!

Fani z niecierpliwością czekają, aż dziecko Małgorzaty Rozenek-Majdan i Radosława Majdana przyjdzie na świat. Prezenterka relacjonuje na Instagramie ostanie dni przed porodem i chwali się, jaką ksywkę nadał jej lekarz prowadzący ciążę.
Katarzyna Gałązkiewicz
Małgorzata Rozenek
fot. Instagram Małgorzaty Rozenek
Małgorzata Rozenek wciąż czeka na narodziny trzeciego dziecka. Prezenterka przyznała, że termin porodu minął kilka dni temu, ale jej synkowi nie śpieszy się z przyjściem na świat. 42-latka właśnie opublikowała na Instagramie nowe zdjęcie, na którym potwierdza, że nie odmawia sobie przyjemności w ciąży i udowodniła obserwatorom, że wciąż ma ciążowy brzuszek:

Fani nie kryją zniecierpliwienia

Fani są zniecierpliwieni przedłużającą się ciążą gwiazdy, czego wyraz dają w licznych komentarzach:

„Ja to już nie mogę z tym Pani brzuchem ;D co chwilę widzę nowe zdjęcie i myślę: ooo może to już? Jest dzidziuś? A tu nie... zonk”

„Długa ciąża nawet dla mnie obserwatora, domyślam się, że jak już dzidziuś wyjdzie, radość będzie tak wielka, jak czekanie”

„Widocznie Maluchowi tam dobrze i nie myśli o eksmisji, pomimo zapewne zmęczenia i niecierpliwości tulenia Mamy” – pisali.
Redakcja poleca: Klara Lewandowska ma urodziny! [CZEGO ŻYCZY JEJ REDAKCJA MAMOTOJA.PL]
Córeczka Roberta Lewandowskiego kończy rok! Zobaczcie na naszym filmie, czego jej życzymy z okazji urodzin. A może dołączycie się do życzeń redakcji? Zapraszamy, wystarczy kliknąć „udostępnij”!

Jaki pseudonim otrzymała Rozenek od lekarza?

Nie trudno zauważyć, że Małgorzata Rozenek lubi rozmawiać z fanami na Instagramie i dzielić się z nimi swoim życiem prywatnym. Często urządza sobie tam pogawędki. Ostatnio odpowiadając na jeden z komentarzy, zdradziła, jaką ksywkę nadał jej lekarz prowadzący ciążę:

„Jak to powiedział mi lekarz: Matka królów. Tak się nazywa kobietę, która rodzi samych synów” – napisała w komentarzu.

Nic dziwnego, że Małgorzata Rozenek chwali się takim pseudonimem – nie da się ukryć, że brzmi wyjątkowo i może być dla niej powodem do dumy. Czekamy z niecierpliwością, aż Małgorzata pochwali się zdjęciem nowo narodzonego synka i życzymy prezenterce dużo zdrowia i spokojnego porodu.

Źródło: plotek.pl, stylfm.pl
Zobacz także:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy