GRY

Do jakich lekarzy musisz trafić z wcześniakiem w pierwszym roku życia? [WIDEO]

Opieka nad wcześniakiem nie jest łatwa także po opuszczeniu szpitala. Choćby dlatego, że w ciągu pierwszego roku dziecko musi odwiedzać wiele gabinetów lekarskich. Do jakich specjalistów trzeba go umówić?

Rodzice opiekujący się wcześniakiem po wyjściu ze szpitala często są zdani tylko na siebie. Dodatkowo muszą również zadbać o to, aby dziecko w odpowiednim czasie trafiało do lekarzy specjalistów. A to nie zawsze jest łatwe do zorganizowania. Szacuje się, że w pierwszym roku życia wcześniak około 20 razy odwiedza gabinety lekarskie. Jacy specjaliści powinni go obejrzeć, aby rodzice mieli pewność, że ich dziecko rozwija się prawidłowo? Tłumaczy dr Danuta Chrzanowska-Liszewską, pediatra neonatolog ze Szpitala Klinicznego im. Księżnej Anny Mazowieckiej w Warszawie.

Jakich specjalistów musi odwiedzić wcześniak?

Wszystkie wcześniaki powinny być pod stałą opieką lekarza neonatologa. W tym celu muszą odwiedzać poradnię neonatologiczną. Powinny również przychodzić na wizyty do swojego lekarza pierwszego kontaktu, ponieważ tam odbywają się szczepienia. Ale to nie wszystko. W zależności od czasu, w którym dzieci przyszły na świat i stanu zdrowia wcześniaki muszą być również kontrolowane przez:
  • neurologa – szczególnie te, które urodziły się poniżej 28. tygodnia ciąży
  • kardiologa dziecięcego – jest to konieczne w niektórych przypadkach
  • ortopedy – powinny do niego trafić wszystkie dzieci
  • rehabilitanta – rehabilitacja wcześniaków jest potrzebna czasami
  • fizjoterapeuty – powinien zobaczyć dziecko przynajmniej raz  
Do tego mogą dojść jeszcze inne nieprzewidziane sytuacje, które ujawnią się dopiero, kiedy dziecko trafi do nas, do poradni – tłumaczy dr Danuta Chrzanowska-Liszewska.

Co jeszcze utrudnia opiekę nad wcześniakiem?

Wizyt u specjalistów jest dużo, ale pojawiają się również inne trudności. – Rodzice maja umówioną wizytę za 2 miesiące, a dziecko w tym czasie choruje, więc nie idą i znowu muszą czekać na kolejny termin – wyjaśnia lekarka. – Czasami wizyty się kumulują. Dziecko idzie do poradni, w której jest badane przez neonatologa, a przy okazji również przez fizjoterapeutę dziecięcego albo psychologa. Musimy pamiętać, że taki mały człowiek jest tym bardzo zmęczony. Chcielibyśmy stworzyć centrum, które pozwoli w jednym miejscu, przynajmniej w dużych ośrodkach, udzielać pomocy wcześniakom i ich rodzicom. To wielka idea prof. Katarzyny Borszewskiej-Kornackiej. Rodzice mogliby przyjechać do takiego centrum i dostać wszelką możliwą pomoc, opiekę i informacje – zwłaszcza że niektórzy muszą pokonywać w tym celu ponad 100 km.

Zobacz też:
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Kłopoty w pieluszce

Karm piersią, polecamy!