GRY
 
 

„Straszą mnie, że moje ciało zmieni się po porodzie!” – list mamy

Ta mama, ma inne zdanie na ten temat! Jesteście ciekawe dlaczego?

fot. Fotolia
Wygląd ciała kobiety po urodzeniu dziecka jest problemem dla wielu. Owszem, niewiele o tym mówi głośno, albo twierdzi, że nic się nie zmieniło. I rzeczywiście w wielu przypadkach tak jest. Czasem jednak kobiety nie mają z tym problemu, bo najpierw trzeba zaakceptować „średniość" żeby być piękną.

Posłuchajcie tej mamy!

„Kiedy byłam młoda, nie biegałam na fitness. Miałam tu i ówdzie niezbyt ciekawe partie ciała, ale nie przeszkadzało mi to bardzo. Kiedy zaszłam w ciążę, wszyscy mi mówili – musisz uważać, bo się roztyjesz. Dbaj o siebie, bo ci zostaną nadprogramowe kilogramy, a ty i tak masz trochę więcej ciała, niż powinnaś.
A ja lubię swoje ciało. Traktuję je dobrze i oczekuję, że wypełni swoje najważniejsze zadanie. Że pozwoli mi urodzić dzieci. Czy będę po tym kilka kilogramów cięższa? Jakie to ma znaczenie? Czy będę miała rozstępy, cellulit, czy bliznę po cesarce, jakie to ma znaczenie?

Czytaj: Jak wygląda brzuch po porodzie?

Być może kobieta, która była bardzo szczupła przed porodem, bardziej odczuje wszelkie zmiany w wyglądzie. Być może będzie się bardziej denerwować, że obwisa jej brzuch i pojawiają się rozstępy na udach.



Ale na ile to jest ważne? Proponuję więc wszystkim mamom, by zaakceptować "średniość". Gdy zaakceptujesz, że nie masz najpiękniejszych włosów, wspaniałego ciała i długich nóg do nieba, poczujesz się wolna od stereotypów. Wtedy przyjdzie czas, że zrozumiesz, jak jesteś piękna i jak cudowną stajesz się osobą po urodzeniu dziecka”.

Zgadzacie się z tą mamą? Jeżeli tak, udostępniajcie!

Czytaj także: Twoje ciało jest doskonałe! Nieważne jaki nosisz rozmiar

źródło: scarymommy
Redakcja poleca: Co się dzieje w 40. tygodniu ciąży? [WIDEO]
Masz ochotę krzyczeć jak Rachel w serialu "Przyjaciele": Wyciągnijcie je ze mnie! Czy jesteś zupełnie spokojna i raczej wolałabyś odsunąć poród w czasie? Najważniejsze jest teraz dziecko. Maluch jest wielkości dużej dyni i już właściwie szykuje się, by Cię poznać! A czy Ty wiesz jak rozpoznać początek akcji porodowej?
Doładuj
Przeładuj