Jaki przewijak wybrać – na łóżeczko, komodę, a może matę do przewijania?

Nie wiesz, jaki przewijak wybrać podczas kompletowania wyprawki dla noworodka? Czy lepiej postawić na najtańszą matę do przewijania, czy może na nowocześniejszy, ale droższy, przewijak na komodę? Te pytania z pewnością towarzyszą niejednej przyszłej mamie. Znamy na nie odpowiedź, poniżej przedstawiamy wady i zalety każdego modelu przewijaka.
mama z niemowlęciem na przenośnym przewijaku
fot. AdobeStock
Przewijak to podstawowy element każdej wyprawki dla noworodka, ponieważ usprawnia codzienną opiekę nad niemowlakiem. Nie jest on szczególnie niezbędny, ale przewijając noworodka kilkanaście razy dziennie, okazuje się niezwykle przydatny. Poza tym im dziecko jest mniejsze, tym częściej podczas przewijania potrafi zaskoczyć nas niespodzianką ze zmoczeniem ubrania swojego i mamy. Warto więc w takiej sytuacji mieć przewijak, który uchroni nas przed zabrudzeniami kocyka, pościeli lub łóżka, na którym przewijamy malca.

Przewijak na łóżeczko

Ten typ przewijaka jest przede wszystkim tanim rozwiązaniem, bardzo często wybieranym przez mamy. Przewijak na łóżeczko to sztywna nakładka, zakładana na łóżeczko. Jest prosty w obsłudze i nie zajmuje dużo miejsca. Tworzy miejsce, gdzie bez schylania, jednocześnie odciążając nasz kręgosłup, możemy zmienić pieluszkę dziecku, co jest świetnym wyjściem m.in. w przypadku mam rodzących przez cesarskie cięcie.
Jednym z największych minusów przewijaka na łóżeczko jest fakt, że dziecko szybko z niego wyrasta. Takie przewijaki mają przeważnie 60 cm długości, dostosowując się do łóżeczek 120 cm na 60 cm. Oznacza to, że już po kilku miesiącach dziecku zaczynają wystawać z niego nóżki, a gdy malec zaczyna obracać się na brzuszek, przewijak na łóżeczko jest dla niego bardzo niebezpieczny. Ten typ świetnie sprawdzi się więc tylko przez pierwsze miesiące życia maluszka.

Komoda z przewijakiem

Ten model przewijaka wygląda tak samo, jak przewijak na łóżeczko z tą różnicą, że jest połączony z komodą. Przeważnie przyszli rodzice i tak planują kupić dodatkowy mebel na rzeczy noworodka, ten typ jest więc praktycznym rozwiązaniem. Dodatkową zaletą jest możliwość zdemontowania przewijaka z komody, gdy malec urośnie i korzystania z niej jak z normalnego mebla.  
Wadą komody z przewijakiem jest jej cena, która wynosi kilkaset złotych. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest zakup oddzielnie komody i przewijaka na nią. Ponadto podobnie jak przy poprzednim rodzaju przewijaka, ten również posłuży nam jedynie na kilka miesięcy, a dziecko szybko z niego wyrośnie.

Mata do przewijania – najtańsze rozwiązanie

Mata do przewijania jest niezwykle wygodnym i praktycznym rozwiązaniem. Nadaje się do prania w pralce oraz możemy wszędzie ją ze sobą zabrać, wystarczy zwinąć ją w rulon i włożyć do torby. Świetnie sprawdzi się w przewijaniu dziecka, kiedy wyrośnie już z przewijaków. I ma bardzo niską cenę! Jej jedyną wadą jest możliwość przewijania dziecka tylko na łóżku, co z pewnością jest mniej wygodne i przyjazne dla kręgosłupa i problematyczne dla matek po cesarskim cięciu w okresie gojenia się blizny.

 
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Przygotowania do porodu