Poznaj rodzaje przedszkoli

Państwowe czy prywatne? Montessori, integracyjne, steinerowskie? Jakie przedszkole będzie najlepsze dla Twojego dziecka? Wyjaśniamy, czym się charakteryzują. Podpowiadamy, dla kogo będą najlepsze.

Wybierając przedszkole, bierz pod uwagę przygotowanie wychowawczyń, liczebność grupy, warunki lokalowe, predyspozycje własnego dziecka i koszty, jakie musisz ponieść na opłaty.

Przedszkola publiczne

Bardzo się ostatnio zmieniły. Często oferują dzieciakom całą gamę zajęć dodatkowych, obok tradycyjnej rytmiki i plastyki także zajęcia z angielskiego czy naukę tańca. Do maluchów przyjeżdżają teatrzyki, muzycy z filharmonii. Dzieci są dzielone na grupy wiekowe, zwykle cztery. Zgodnie z przepisami grupy nie powinny liczyć więcej niż 25 dzieci, w praktyce bywa różnie.
Jeśli masz wybór, zdecyduj się na przedszkole państwowe, gdy:
  • dziecko skończy 3 lata,
  • z obserwacji wiesz, że nie ma kłopotów w nawiązywaniu kontaktów z rówieśnikami,
  • doskonale radzi sobie z samodzielnym jedzeniem i ubieraniem,
  • potrafi samo sobie zorganizować zabawę.
Pamiętaj, że w przedszkolu najważniejsze jest fachowe przygotowanie personelu – pani powinna być mądra, zaradna i kochana.
Redakcja poleca: Jak rozpoznać dobre przedszkole? - film
Sprawdź, na co powinnaś zwrócić uwagę, gdy wybierasz przedszkole dla kilkulatka.

Przedszkole niepubliczne

Niektóre mają określony profil: artystyczne, wegetariańskie, dla alergików, sportowe, muzyczne. Możesz więc poszukać takiego, w którym twoje dziecko będzie mogło najpełniej rozwijać swoje możliwości. Grupy są małe, 10-15 dzieci. Często grupa jest tylko jedna i są w niej dzieci w różnym wieku. Proponują więcej zajęć dodatkowych niż przedszkola publiczne. Kadra jest elastyczna i zazwyczaj chętnie dostosowuje się do indywidualnych potrzeb rodziców i dzieci (rodzaj diety, późniejsze przyprowadzanie dziecka, niepełny wymiar godzin). Słabą stroną są często warunki lokalowe (mało przestrzeni) i brak przyprzedszkolnego ogródka.
Wybierz przedszkole prywatne, jeśli:
  • malec ma niespełna trzy lata,
  • źle funkcjonuje w dużej grupie rówieśników,
  • chcesz posłać go tylko na trzy-pięć godzin dziennie,
  • jesteś przekonana o indywidualnej fachowej opiece personelu.

Zobacz też: Przedszkole publiczne czy prywatne - jakie wybrać? - fakty i mity o przedszkolach

Przedszkola steinerowskie (zwane waldorfskimi)

Założył je Rudolf Steiner. Był on twórcą filozofii zwanej antropozofią (mądrością człowieka). Pedagogika oparta na jego filozofii funkcjonuje od 1919 roku.

Uważał, że rozwój człowieka podlega rytmom. W pedagogice waldorfskiej uważa się, że w pierwszych siedmiu latach życia dziecko przede wszystkim rozwija się fizycznie. Żyje bez poczucia czasu, korzystając z chwili obecnej. Naśladuje to, co w świecie istnieje. Dlatego naczelną zasadą w przedszkolach waldorfskich jest wychowywanie dzieci przez naśladownictwo. System Steinera zakłada, że dziecko jest indywidualnością, którą osłania nauczyciel.

Przedszkole zaspokaja potrzebę swobodnej zabawy, która powinna uczyć wchodzenia w role społeczne i rozwijać fantazję. Ta przeradza się w siły twórcze - tłumaczy Bogna Neumann z przedszkola na warszawskim Mokotowie.

To miejsce mało przypomina tradycyjne przedszkole. Ściany są kolorowe, meble drewniane. Próżno tu szukać lalek Barbie, plastikowych samochodzików, klocków lego. Ich miejsce zajmują szyszki, patyczki, kasztany, drewienka, wiklina. - Nie dajemy "gotowców". Przez konstruowanie zabawek z surowców naturalnych rozwijamy kreatywność dzieci - tłumaczy Bogna Neumann.

Zwolennicy zajęć dodatkowych także srodze się zawiodą. Pedagogika ta zakłada, że małych dzieci nie należy przeciążać intelektualnie. Mogłoby to zaburzyć ich rozwój fizyczny i emocjonalny. Dlatego nie ma tu lekcji angielskiego, będzie za to dużo zabawy, malowania, wyszywania, zajęć artystycznych.

Przedszkola Montessori

Przedszkola montessoriańskie stworzyła na początku XX wieku Włoszka Maria Montessori. Była lekarzem i pracowała z dziećmi. Zaobserwowała, że mają wrodzoną ciekawość świata i że w sposób naturalny chłoną wiedzę. Stwierdziła, że każde dziecko jest inne i trzeba do niego podchodzić indywidualnie. Banał? Na owe czasy było to dość rewolucyjne.

W przedszkolu montessoriańskim dziecko nie jest kolejnym trzylatkiem, który ma opanować określony program, ale Frankiem czy Zuzią z całym potencjałem i trudnościami, jakie ze sobą przynosi. - W naszym przedszkolu uczymy przez doświadczenie i działanie - mówi Julia Wasilewska, pedagog pracująca w jednym z warszawskich przedszkoli posługujących się tą metodą. - Dużą wagę przywiązujemy do umiejętnego korzystania z wolności, przestrzegania zasad życia społecznego - pokazując dzieciom sens ich wspólnego ustalania i kierowania się nimi. Szanujemy dzieci i ich pracę. Nie odrywamy dziecka od wykonywanego działania, bo "wszyscy już skończyli". Pozwalamy mu pracować we własnym tempie.

Inna jest tu rola nauczyciela. Ma wspierać dziecko. Mądrze wykorzystując swoją wiedzę, ma stwarzać mu warunki do samodzielnych działań. Uważać, by zbytnia nadopiekuńczość, wyręczanie dziecka nie pozbawiały go poczucia sprawstwa potrzebnego do normalnego rozwoju osobowości. Nauczyciel ma pomagać dziecku, nie wyręczać go.

Czytaj i pisz na forum babyonline.pl, jakie przedszkole wybrać -państwowe czy prywatne? Gdzie moje dziecko znajdzie lepszą opiekę? >>

Dzieci w montessoriańskich przedszkolach są dobierane w grupy mieszane wiekowo. Zakłada się bowiem, że maluchy będą starały się naśladować starszych, a ci rozwiną umiejętność opieki nad młodszymi. Ciekawe jest to, że nie znajdzie się tu dwóch jednakowych zabawek. Ma to skłaniać dzieci do dogadywania się z kolegami, do zachowań społecznych.

Maria Montessori stworzyła oryginalny zestaw pomocy rozwojowych służących dziecku w procesie uczenia się. Wychodziła z założenia, że otoczenie jest kluczem do rozszyfrowywania rzeczywistości. Częstym zarzutem wobec tych przedszkoli jest to, że dzieci cały czas się tam uczą, że się nie bawią.
- To dorośli tak myślą. Dla dzieci nauka jest zabawą. Nie należy im tylko przeszkadzać, lecz stymulować, zachęcać - mówi Wasilewska. Pedagogika Montessori staje się coraz modniejsza, wszyscy rodzice powinni więc dokładnie sprawdzać, czy nazwa nie jest nadużywana, bo przedszkole ma kilka pomocy i tylko wykorzystuje elementy tej pedagogiki. To spójny system pedagogiczny i filozoficzny (przedszkole wychowuje w duchu chrześcijańskim). Trzeba rozważyć, czy nam to odpowiada.

Przedszkola integracyjne

Przedszkola integracyjne - państwowe i niepubliczne - proponują zajęcia dla dzieci niepełnosprawnych fizycznie i umysłowo razem ze zdrowymi maluchami. Uczą i wychowują w szacunku dla inności. Przyjmowane są do nich np. dzieci z porażeniem mózgowym, ale poruszające się samodzielnie, upośledzone umysłowo, ale w stopniu lekkim (na podstawie badań psychologicznych). Kontakty ze zdrowymi kolegami stymulują ich rozwój fizyczny i intelektualny. Mobilizują do poprawnej wymowy, uczą zachowań społecznych itp. Dzieci zdrowe poznają ludzi innych od siebie, uczą się rozumieć ich potrzeby. W 20-osobowej grupie, którą opiekuje się dwóch wychowawców jest 3–5 dzieci mniej sprawnych. Placówki te oferują pomoc psychologów, fizykoterapeutów, oligofrenopedagogów (specjalistów od wychowania dzieci specjalnej troski). Muszą spełniać wyższe wymagania co do bazy socjalnej: np. posiadać podjazdy dla wózków inwalidzkich, specjalne sanitariaty.

Artystyczne

Przedszkolaki z założenia uczą się tu wrażliwości na sztukę, różnych twórczych technik i poznają w sprzyjających warunkach dziedzictwo kulturowe na odpowiednim dla nich poziomie. Dla każdego dziecka to cenne doświadczenia, nierzadko wykorzystywane w przyszłości. Zajęcia plastyczne, taneczne (zarówno tańca nowoczesnego, jak i baletu) i teatralne mają tę zaletę, że rozwijają dziecięce talenty, a także uczą malucha wyrażania własnych uczuć językiem sztuki. Dają możliwość poznawania różnorodnych form takich wypowiedzi, poprzez wykorzystywanie dziecięcej naturalności i spontaniczności. Oswajają z publicznymi występami i zasadami autoprezentacji (często organizowane są wystawy, przedstawienia dla rodziców). Jeśli zastanawiasz się, czy przedszkole o takim profilu jest dobre dla twojego dziecka, umów się na spotkanie z pracującym tam psychologiem.

Ekologiczne

Opiekunowie kładą nacisk na kontakt dziecka z naturą, prozdrowotne zachowania (np. uczą, że należy myć zęby po każdym posiłku), przekonują, że trzeba mieć szacunek dla otaczającego świata, proponują zdrową dietę. W programie przedszkolnych zajęć są liczne wycieczki po bliższej i dalszej okolicy, pikniki, imprezy plenerowe (np. dzień lasu, święto pieczonego ziemniaka). Maluch nauczy się, że należy segregować odpady, oszczędzać wodę, dowie się, dlaczego trzeba dbać o przyrodę. Dzieci mają tu bezpośredni kontakt z naturą – przedszkolaki opiekują się np. zwierzakami, które mieszkają w salach, sadzą i pielęgnują roślinki. Na terenie takiego przedszkola jest zwykle mały ogród botaniczny albo lasek. Placówki tego typu z reguły uwzględniają potrzeby małych alergików czy wegetarian i przyjmują dzieci, które muszą być na specjalnej diecie.

Językowe

... francuskie, angielskie, niemieckie itd. Wykorzystują dziecięcą otwartość na naukę języków obcych, naturalną chłonność umysłu. Zajęcia prowadzone są w atmosferze zabawy. Maluchy szybko i „bezboleśnie”, w zwyczajnych sytuacjach uczą się rozumienia obcego języka. Pod opieką specjalistów poznają obcą mowę nie jako sztuczny twór, lecz coś żywego – coś, co służy człowiekowi i daje wiele ciekawych możliwości. Często do przedszkoli językowych zapisywane są dzieci obcojęzyczne. Przebywanie z nimi tylko sprzyja spontanicznej nauce obcego języka, bo grupowa zabawa, chęć bycia razem mobilizują do porozumiewania się w różnych sytuacjach. Tam, gdzie mieszka wielu przedstawicieli mniejszości narodowych, istnieją przedszkola dwujęzyczne: w Białymstoku – białoruskie, w Puńsku – litewskie, w Przemyślu – ukraińskie. Zwykle jedna z opiekunek mówi do dzieci w ich drugim języku.

Zobacz też: Co oferują przedszkola prywatne i społeczne?
Oceń artykuł

Ocena 6 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy