mama, noworodek

Znamy ulubiony zapach noworodka

Jeden zapach cię drażni, a inny wprawia w dobry nastrój. Twoje dziecko też czuje podobnie. Co więcej – pewne wonie są dla niego równie ważne jak dla ciebie ulubione perfumy.
Małgorzata Wódz
mama, noworodek

Czy wiesz, że z zamkniętymi oczami jesteś w stanie rozpoznać własne dziecko? Nie są ci do tego potrzebne nawet ręce – wystarczy tylko nos. Zmysł zapachu może pomóc każdej mamie, choć pewnie żadnej nie przyszłoby do głowy, by z takiej umiejętności korzystać. Jeśli po porodzie przynajmniej przez pół godziny trzymałaś maleństwo w ramionach, nie powinnaś już pomylić go z żadnym innym dzieckiem na świecie. Zadziwiające – prawda? Ale na tym nie koniec dziwów.

Noworodek ma bardzo rozwinięty zmysł węchu

Niemowlę, które przychodzi na świat, nie ma doskonałego wzroku, nie umie mówić i nie jest w stanie samo się o siebie zatroszczyć. Jest zdane na swoich bliskich, głównie mamę, która zwykle też je karmi. Aby lepiej radzić sobie na świecie, rodzi się z bardzo czułym węchem. To on pozwala zdobywać najważniejsze informacje: czy jestem bezpieczny i gdzie mogę coś zjeść. To wszystko koduje w sobie twój zapach. Bo to w twoich ramionach dziecko czuje się najbezpieczniej. Niemowlęta, którym lepiej uda się zapamiętać zapach mamy, rzadziej sprawiają trudności podczas karmienia piersią.
Redakcja poleca: Rozwój niemowlęcia w 1. miesiącu życia - film
Zobacz, co potrafi miesięczne dziecko.

Na początku noworodek uczy się zapachu mamy

Aby dziecko mogło zapamiętać twój zapach, potrzebuje z nim kontaktu. Najlepiej od pierwszych chwil po porodzie. Pierwsze przytulenie zaraz po przyjściu na świat otwiera przed nim taką szansę. Niemowlę może nie tyle zobaczyć, jak wyglądasz, czy odczuć ciepło twego ciała, dotyk rąk, ale zyskuje okazję, by uczyć się twego zapachu. Potrzebuje zaledwie kilku dni, by w pełni mógł polegać na swoim węchu. Potwierdziły to badania przeprowadzone na uniwersytecie w Oksfordzie. Noworodkom, które wzięły w nich udział, kładziono po obu stronach główki dwa gaziki – jeden przesycony zapachem mleka mamy, a drugi pachnący pokarmem obcej kobiety. Gdy badano dzieci, które miały zaledwie sześć dni, aż 2/3 noworodków zwracało się we właściwą stronę. Spośród dzieci ośmio- i dziesięciodniowych swoją mamę rozpoznawało aż 3/4. Tym samym przypuszczenia, że noworodek przychodzi na świat z bardzo dobrze rozwiniętym zmysłem powonienia, okazały się prawdziwe. Taka wiedza daje też informację o stanie umysłu noworodka – ta zaawansowana analiza zapachu wymaga bowiem pracy mózgu na wysokim poziomie.

Wody płodowe są dla dziecka źródłem informacji

Nerw węchowy rozwija się już w trzecim miesiącu ciąży. Z tego wniosek, że zmysł powonienia jest starszy niż smak i wzrok, które pojawiają się dopiero około piątego miesiąca życia płodowego, a słuch nawet w szóstym. Wcześniej niż węch rozwijają się tylko zmysły dotyku i równowagi. Mniej więcej dwa miesiące przed narodzinami dziecko dzieli zapachy na przyjemne i nieładne. I tu można by zadać pytanie – jak to w ogóle jest możliwe, skoro zapach przenosi powietrze, a nosek dziecka w brzuchu mamy wypełniają wody płodowe. Okazuje się, że to właśnie one są źródłem takich doznań – bo pachną i smakują, ni mniej ni więcej, tylko tym, co właśnie zjadła mama.

Polecamy: 7 sposobów, by mieć inteligentne dziecko, zacznij już teraz

To co jadłaś w ciąży ma wpływ na smaki dziecka

Doświadczenia zapachowe z życia płodowego nie pozostają bez wpływu na dziecko po narodzinach. Jeśli w czasie ciąży jadałaś czosnek, cebulę, kminek czy curry, maleństwo miało szansę oswoić się z tymi charakterystycznymi zapachami, gdy przenikały do wód płodowych. Jest więc większa szansa, że będzie je akceptować kiedyś w swojej diecie. Na przykład noworodkom, których mamy w ciąży jadły anyżek, odpowiada specyficzny zapach tego zioła. Może się jednak zdarzyć, że taki trening pójdzie na marne i maleństwo przystawione do piersi będzie odwracać głowę od mamy, która jadła kapustę lub inną mocno przyprawioną potrawę. Smak dań przenika bowiem także do pokarmu.

Czy zapachy wpływają na zdrowie dziecka

Jeśli przypuszczasz, że bardzo intensywne aromaty psują apetyt dziecka, postaraj się ich unikać. Podobnie jak perfum. W pierwszych miesiącach macierzyństwa lepiej też używać kosmetyków hipoalergicznych, które są bezwonne. Nie tylko ze względu na gust niemowlaka, ale także po to, by ochronić je przed alergią. Pamiętaj też, że węch można doskonalić. Zdaniem naukowców z Pensylwanii (USA) zmysł powonienia mógłby być czulszy, tylko za rzadko go używamy. Gdy dziecko będzie starsze, bawcie się w rozpoznawanie zapachów – kto wie, jakiego węchologa uda ci się wychować.

Mimo tego że nosek działa bardzo sprawnie już w brzuchu mamy, przez pierwsze dwa dni po narodzinach dziecko może mieć mały kłopot z korzystaniem z jego cudownych możliwości. W tym czasie u większości maluszków zwykle zalega w nim jeszcze śluz. Z tego powodu, gdy dziecko oddycha, słychać świst, określany również często jako sapka. Nie pomyl go z przeziębieniem. Kiedy tylko ta przeszkoda zostanie usunięta, mały nosek znów przystępuje do normalnej pracy.

Moc zapachu

Zapachy mogą pełnić funkcję terapeutyczną. Sprawdź działanie kilku z nich.
  • Zapach mleka mamy uspokaja i znieczula. Małe dziecko, które je czuje, lepiej znosi ukłucia strzykawki podczas pobierania krwi i szczepień.
  • Cytrynowy, czosnkowy, musztardowy działają pobudzająco na dzieci z obniżonym napięciem mięśniowym.
  • Amoniak, ocet winny pobudzają nerw trójdzielny odpowiedzialny za ruchy twarzy dzieci z ubogą mimiką.
  • Zapachy cynamonu, masła orzechowego, cytrusów pomagają dłużej koncentrować się na zadaniu. Możesz to wykorzystać w przyszłości, np. gdy dziecko straci cierpliwość do rysowania szlaczków.
Konsultacja: dr n. med. Kamil Hozyasz, pediatra z Kliniki Pediatrii Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.

Polecamy: Jak dotyk wpływa na noworodka
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy