niemowlę, karmienie, rozszerzanie diety

Jedz na zdrowie

W pierwszym roku życia niemowlę rozwija się tak dynamicznie jak nigdy potem. Organizm maluszka potrzebuje odpowiedniego budulca. Sprawdź więc, co jest potrzebne, a co szkodzi rozwojowi.
niemowlę, karmienie, rozszerzanie diety
Dylematy dotyczące menu malucha ma każda (bez wyjątku!) mama. Jedna martwi się, że mleko z piersi nie wystarcza, więc dokarmia dziecko mieszanką. Inna zbyt szybko wprowadza nowości albo soli zupki. Czy wiesz, że każda z nich popełnia błąd? Zobacz, jakie są najczęstsze dietetyczne wpadki rodziców, a ich unikniesz!

Dokarmianie butelką
Karmię piersią, ale wydaje mi się, że mój 3-miesięczny synek się nie najada: budzi się z głodu co dwie godziny nawet w nocy. Może lepiej zacząć podawać mu butelkę? Wtedy przynajmniej będę dokładnie wiedzieć, ile zjada. Iwona

Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) przez pierwsze sześć miesięcy życia dziecko powinno jeść wyłącznie mleko z piersi. Kobiecy pokarm zawiera wszystkie niezbędne składniki odżywcze, chroni przed infekcjami i alergią. Maluszek później już nigdy w życiu nie będzie jadł tak idealnie skomponowanego i zbilansowanego posiłku! Niestety, fizjologiczne kryzysy laktacyjne (pierwszy może nadejść w trzecim tygodniu po porodzie, kolejne w 3. i 9. miesiącu) mogą skłonić cię do sięgnięcia po butelkę z mieszanką. Niepotrzebnie. Kiedy zauważysz, że twoje maleństwo częściej domaga się mleka, wierci się przy jedzeniu, masz wrażenie, że piersi są miękkie i „puste”, nie rezygnuj z karmienia naturalnego. Kup zioła na laktację, pij dużo wody i jak najczęściej przystawiaj maluszka do piersi. Po 2–3 dniach kryzys na pewno minie.

Zobacz też: Co może jeść 8-miesięczne dziecko?

Podgrzewanie mleka
Moja 5-miesięczna Ola to jedzeniowy maruda. Jedno karmienie trwa prawie godzinę! Mleko w butelce zdąży wystygnąć. Czy mogę podgrzać je jeszcze raz? Nie chcę wylewać prawie całej porcji. Oliwia

Ciepłe mleko to znakomity posiłek – niestety także dla bakterii. Przygotowując pokarm dla dziecka, bardzo starannie dbaj o higienę. Aby nie dopuścić do rozmnożenia się drobnoustrojów, zawsze szykuj mleko modyfikowane bezpośrednio przed nakarmieniem dziecka. Nigdy nie podawaj ponownie niewykorzystanej części pokarmu – mogłoby się to skończyć bólem brzuszka i biegunką. Tymi samymi zasadami kieruj się podczas przygotowywania posiłków stałych. Zamiast karmić prosto ze słoiczka, przełóż część marchewki do miseczki, a potem w razie potrzeby zaproponuj maluchowi dokładkę. I jeszcze jedno... Nie przedłużaj karmienia – powinno trwać najwyżej 20 minut.

Nowości przed czasem
Nasza 5-miesięczna Alusia rośnie jak na drożdżach. Jestem pewna, że samo mleko z piersi już jej nie wystarcza. Widziałam w sklepie słoiczki z papkami dla dzieci od 4. miesiąca, ale moja lekarka mówi, żeby jeszcze poczekać. Czy ma rację? Sylwia

Jeśli karmisz piersią, wstrzymaj się z rozszerzeniem diety do końca pierwszego półrocza, bo układ pokarmowy niemowlaka jest niedojrzały.Przedwczesne rozszerzanie diety może spowodować zaparcia i alergie pokarmowe. Podczas wprowadzania pierwszych posiłków bezmlecznych podawaj najpierw jeden pokarm (marchewka, jabłko, ziemniak) i przez kolejne dni obserwuj, czy nie pojawią się u malca bóle brzuszka, zaparcia, wysypka, plamy na buzi. Jeśli wszystko będzie w porządku, po kilku dniach wprowadź kolejną nowość.

Podawanie tylko papek
Mój 9-miesięczny Antoś zjada zmiksowane warzywa, ale gdy poczuje grudkę, pluje i wykrzywia się. To chyba znak, że jeszcze za wcześnie na stałe posiłki... Ola

Gryzienie i żucie to znakomite ćwiczenia dla języka, warg i podniebienia. Pediatrzy i logopedzi zgodnie mówią o potrzebie uczenia dziecka jedzenia stałych pokarmów. Twoje maleństwo nie musi mieć wszystkich zębów, aby gryźć miękkie pokarmy. Maluszek doskonale rozgniata ugotowane warzywa językiem i dziąsłami. Dziewięciomiesięczne niemowlę z pewnością sobie poradzi z grudkami i drobnymi kawałkami pokarmu, natomiast 11-miesięczne z chęcią pogryzie różyczkę kalafiora lub herbatnik.

Dosalanie i dosładzanie
Sama przyrządzam zupki dla 8-miesięcznej Joasi, bo wydaje mi się, że kupne są dla niej za mdłe. Ja lekko dosalam zupkę, a do tartego jabłuszka dodaję pół łyżeczki cukru – i mała wcina, aż miło! Ostatnio, gdy opowiadałam o tym przyjaciółce, ta stwierdziła, że sól i cukier szkodzą dziecku. Czy to prawda? Gosia

We wczesnym dzieciństwie kształtują się preferencje smakowe maluszka. To od ciebie zależy, czy wychowasz smakosza czy marudę, który nie znosi słodkawego smaku ziemniaka, kwaskowatego jabłka… Poza tym sól nadmiernie obciąża niedojrzałe jeszcze nerki. Maluch przyzwyczajony do słonych i słodkich dań może potem niechętnie odnosić się do nowych potraw. Pamiętaj, że nieprawidłowe nawyki żywieniowe grożą otyłością i nadciśnieniem w późniejszym wieku.

Zbyt „dorosłe” menu
Bartuś ma 11 miesięcy i dość dziecinnych potraw. Ostatnio spróbował nawet trochę bigosu i schabowego. Wydaje mi się, że odrobina mu nie zaszkodzi, choć mama sądzi inaczej. Która z nas ma rację? Natalia

Mama! Choć zapach smażonego mięsa budzi w maluchu wilczy apetyt, wstrzymaj się z podawaniem dorosłego jedzenia. Dla niespełna rocznego malca smażone, tłuste potrawy są nieodpowiednie! Nie proponuj ich nawet „na spróbowanie”. Ciężkostrawne i silnie alergizujące posiłki, czekolada, grzyby, napoje gazowane mogą wywołać sensacje żołądkowe, wzdęcia albo kolki.


Konsultacja: dr n. med. Teresa Kibalenko, Pediatra, leczy małych pacjentów od 55 lat, pracowała w Klinice Pediatrii AM w Warszawie oraz współpracowała z Polskim Towarzystwem Pediatrycznym.
 
td_dopisek.gif

 
Redakcja poleca: Programowanie żywieniowe u dzieci: jak komponować jadłospis, żeby dzieci były zdrowe?
Programowanie żywieniowe we wczesnym okresie życia jest bardzo ważne dla zdrowia i metabolizmu w przyszłości. To, w jaki sposób będzie odżywiane dziecko, wpłynie nie tylko na jego zdrowie, lecz także nawyki żywieniowe w dorosłym życiu. Zbilansowana i bogata w owoce i warzywa dieta jest kluczowa dla prawidłowego rozwoju dziecka.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy