Blok mieszkalny z widokiem na balkony
fot. Fotolia

Jelenia Góra: dziewczynka przygnieciona przez trzepak

Zwykła zabawa zakończyła się tragedią. Kto ponosi odpowiedzialność?
Blok mieszkalny z widokiem na balkony
fot. Fotolia
To miała być zwyczajna zabawa na przydomowym podwórku w Jeleniej Górze. Troje dzieci, w tym 3,5-letnia dziewczynka, bawiło się w pobliżu trzepaka. W pewnym momencie 7-latek, towarzyszący w zabawie, rozhuśtał trzepak tak bardzo, że przewrócił się prosto na dziewczynkę. Doznała obrażeń głowy i w stanie ciężkim trafiła do jednego z jeleniogórskich szpitali. Niestety, uraz był na tyle rozległy, że nie dało się nic zrobić. Dziecko zmarło, mimo szybkiej pomocy medycznej.

Czy istnieje coś takiego jak kontrola placów zabaw?

Niewiele osób wie, że każdy plac zabaw powinien mieć założony dziennik, w którym zaplanowane są kontrole i konserwacja urządzeń. Przegląd powinien być wykonywany raz w tygodniu najczęściej, a raz w roku najrzadziej. Dopóki urządzenia nie są zamontowane na placu zabaw podlegają weryfikacji Inspekcji Handlowej według obowiązujących norm jakościowych, natomiast w momencie, kiedy zostaną oddane do użytku kontrolę przejmuje inspektor nadzoru budowlanego. W zapisach prawa budowlanego nawet piasek w piaskownicy powinien być wymieniany dwa razy w roku. Czy kontrole są wykonywane? Nikt tego nie wie.
 
Zobacz także: Wakacyjne niebezpieczeństwa na placu zabaw: na co zwracać uwagę?
 
Redakcja poleca: Plac zabaw to najlepsza szkoła pod słońcem [WIDEO]
Plac zabaw to o wiele więcej niż miejsce, w którym dzieci mogą się wyszaleć i nabić sobie guza. Nie wierzysz? Zobacz!

Kto jest odpowiedzialny w takiej sytuacji: rodzic, miasto czy właściciel terenu?

W tej chwili policja ustala do kogo należy teren, na którym bawiły się dzieci oraz kto tak naprawdę jest odpowiedzialny za to, co się stało. Dziewczynka znajdowała się pod opieką starszej siostry – nastolatki. Wiadomo, że trzepak był w złym stanie i nie nadawał się do użytkowania. Regulaminy na placach zabaw z reguły określają, że za bezpieczeństwo dziecka w czasie zabawy odpowiada opiekun. Wiadomo jednak, że za stan techniczny obiektów odpowiada z kolei właściciel placu lub terenu, na którym dane urządzenie się znajduje, co potwierdza art. 61 Prawa budowalnego (Dz.U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623 z późn. zm. – dalej pr. bud.). Jeśli dany obiekt nie spełnia wymogów bezpieczeństwa, inspektor nadzoru budowlanego może nakazać jego naprawę lub wymianę.
 
Stan techniczny można sprawdzać również samodzielnie, a ewentualne usterki lub obawy możemy zgłaszać właścicielowi oraz powiatowemu inspektorowi. Zawsze warto jednak podejść do trzepaka, zjeżdżalni, huśtawki, aby mieć pewność, czy za chwile nie wydarzy się tragedia jak ta w Jeleniej Górze.
 
Źródło: gazetaprawna.pl, wiadomości.gazeta.pl
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy