jesienią w Polsce epidemia kronawirusa i grypy
fot. Adobe Stock

Jesienią w Polsce dwie epidemie naraz. Jedna zostanie na zawsze

„Będziemy mieli dwie epidemie – grypy, która sezonowo wraca do nas, i Covid-19, który nie zniknie" - powiedział minister Szumowski w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej". Czy ten czarny scenariusz jest możliwy?
Karolina Stępniewska
jesienią w Polsce epidemia kronawirusa i grypy
fot. Adobe Stock
Minister Zdrowia Łukasz Szumowski mówi, że musimy być gotowi na drugą falę zachorowań na COVID-19, która nastąpi po wakacjach. To jednak nie wszystko. W tym samym czasie - przestrzega minister - będziemy mieć też drugą epidemię - grypy. 

Jesienią 2 epidemie jednocześnie?

„Dzisiaj przygotowujemy się do jesieni, bo mogą wybuchnąć dwie epidemie w jednym momencie. Jesieni obawiam się najbardziej” – powiedział Łukasz Szumowski w wywiadzie dla Rzeczpospolitej. O dwóch epidemiach występujących równocześnie mówi także Amerykanin Robert Redfield, dyrektor Centers for Disease Control and Prevention, amerykańskiego instytutu zdrowia publicznego. On prognozuje jednak, że nastąpi to zimą. I przestrzega, że taki scenariusz będzie bardziej katastrofalny w skutkach.
Redakcja poleca: Domowe sposoby na przeziębienie - film
Nie zawsze konieczna jest wizyta u lekarza, czasem wystarczy herbata z cytryną czy ciepła kąpiel. Pediatra poleca domowe sposoby na przeziębienie.

Co groźniejsze: grypa czy koronawirus?

Aktualne szacunki wskaźnika śmiertelności dla koronawirusa to 0,4-1,5 proc., a dla grypy 0,1 proc. Zdaniem ekspertów COVID-19 jest poważniejszą chorobą od grypy, ponieważ jest bardziej zaraźliwy, chorzy częściej wymagają hospitalizacji, wyższa jest też śmiertelność. Nie bez znaczenia jest też fakt, że wciąż nie ma szczepionki na koronawirusa. Szczepienie na grypę nie daje 100 proc. szans nabrania odporności - jej skuteczność oceniana jest na 40-70 proc. i uzależniona jest m.in. od dominujących w danym roku typie wirusa grypy. 
Zachorowalność na grypę nasila się jesienią. Szczyt w Polsce występuje najczęściej między styczniem a marcem. Średnio, jak pokazują dane  Narodowego Instytutu Zdrowia-PZH w Warszawie, na grypę chorują wtedy około 4 miliony osób. 

Czy obostrzenia wrócą po wakacjach?

Minister Szumowski mówi, że to niewykluczone - przynajmniej w przypadku regulacji zachowań społecznych, noszenia maseczek, zachowania bezpiecznego dystansu: „[...] bardzo się boję tej drugiej fali, kiedy będziemy mieli dwie epidemie – grypy, która sezonowo wraca do nas, i Covid-19, który nie zniknie. Niestety, liczba osób, które będą korzystały ze służby zdrowia, gdzie wzajemne zakażenia mogą mieć miejsce, będzie większa, w związku z tym niestety potem może się tak zdarzyć, że druga fala będzie wymagała pewnych działań również zaostrzających pewne zachowania społeczne” - zauważa. 
Na razie nadal planowany jest jesienny powrót dzieci do żłobków, przedszkoli i szkół. Jeśli jednak sprawdzi się czarny scenariusz ministra Szumowskiego, musimy liczyć się z koniecznością nauki zdalnej. 
Źródło: Rzeczpospolita, Puls Medycyny, szczepienia.pzh.gov.pl, Business Insider

Zobacz także:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy