GRY
 
 

Jestem dumna ze swojego ciała po ciąży i noszę bikini! – manifest Rachel Hollis

Kilka kilogramów więcej, rozstępy na udach i piersiach, sflaczały brzuch w okolicach pępka, cellulit na nogach, zmarszczki – czy ty też szukasz w sobie niedoskonałości? Jeśli tak, przestań. Teraz. Natychmiast.

Rachel Hollis, Rachel Hollis of Chic Site
fot. Rachel Hollis, Rachel Hollis of Chic Site

Jesteś mamą, doświadczasz niesamowitego cudu, jakim są dzieci, ale jesteś też kobietą. Twoje ciało w czasie ciąży i po porodzie zmieniło się, ale czy to oznacza, że stałaś się kimś innym? Czy to znaczy, że straciłaś na atrakcyjności? Czy to znaczy, że twoje potrzeby jako kobiety się zmieniły?

Myślenie o swoich niedoskonałościach, próby tuszowania ich są bardzo czasochłonne. Zrzucenie tego "balastu krytycznych myśli" może być bardzo oczyszczające. Nie wierzysz mi? Może uwierzysz Rachel Hollis, blogerce "Rachel Hollis of The Chic Site", która zamieściła na swoim profilu na FB zdjęcie w bikini.

Skomentowało je prawie 9 500 kobiet, dzieląc swoimi fotografiami pokazującymi, jak wyglądają po urodzeniu dziecka. Ponad 320 000 osób polubiło jej fotografię, a 40 000 udostępniło je na swoim profilu. Dlaczego? Bo to dotyczy każdej z nas. Bo na tym opublikowanym wakacyjnym zdjęciu jest piękna, radosna, szczęśliwa kobieta. Bez retuszu i ze wspaniałym przekazem:

"Mam rozstępy i noszę bikini. Mam brzuch, który jest trwale zwiotczały przez trzy ciąże, i noszę bikini. Mój pępek i brzuch po ciaży jest sflaczały (nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest możliwe) i noszę bikini.
Noszę w bikini, bo jestem dumna ze swojego ciała i każdego znaku, jakie zostawiły na nim moje dzieci. Znaki te dowodzą tego, że nosiłam je pod sercem, a sflaczały brzuch jest dowodem na to, że ciężko pracowałem, aby stracić po ciąży na wadze.
Noszę w bikini, bo jedyny mężczyzna, na którego opinii mi zależy, wie, jaką drogę przeszłam i dlaczego tak wyglądam. Ten sam mężczyzna twierdzi, że nigdy nie widział czegoś bardziej seksownego niż moje ciało i ślady po ciąży, jakie się na nim znajdują.  
Drogie panie, to nie są blizny, niedoskonałości! To są pasy (chodzi o pasy w sztukach walki oznaczające poziom umiejętności – przyp. redakcja).  Pokazujcie to ciało z dumą!".
 

 

I have stretch marks and I wear a bikini. I have a belly that's permanently flabby from carrying three giant babies and...

Posted by The Chic Site on 21 marca 2015


Te słowo mocno zapadły mi w pamięć. Moje ciało zrobiło coś niesamowitego – w końcu przecież urodziłam syna. Każda z nas zrobiła to samo – niektóre nawet kilkakrotnie. Rozstępy? To mistrzowski pas w macierzyństwie.
W moim myśleniu nastąpiła pewna zmiana. Uśmiecham się, patrzę na siebie z większą czułością, wyprostowałam się i patrzę wszystkim w oczy (wcześniej przyłapywałam się na myśli, czy inni widzą to co ja i spuszczałam wzrok, by się ukryć przed ich spojrzeniami).
Patrzę wszystkim w oczy – moja głowa się wyprostowała, a wraz z nią reszta ciała. Jestem teraz wyższa i – o dziwo – smuklejsza. Często sobie powtarzam: "Jestem piękna!". A ty? Czy dzisiaj już powiedziałaś sobie: "Jestem piękna!"?

Jeśli uważacie podobnie, udostępnijcie ten tekst. Niech manifest Rachel Hollis dotrze do jak większej grupy kobiet. Zacznijmy być dumne z siebie i swoich ciał. Nie wstydźmy się ich!

Polecamy: Jak oceniacie stan waszych ciał po ciąży/porodzie?
Redakcja poleca: Jakie błędy popełniają mamy odchudzające się po porodzie? Film
Schudnąć po ciąży – to marzenie wielu mam. Jednak, jak tłumaczy kosmetolog Anna Salomon, szczupła sylwetka wymaga cierpliwości i wytrwałości. Jakie zatem są najczęstsze błędy świeżo upieczonych mam podczas odchudzania? Sprawdź i i sama ich nie popełnij.
Doładuj
Przeładuj