kobieta, mama, tata, mężczyzna, test ciążowy, uśmiech

Jesteś w ciąży? Sprawdź, co teraz musisz zrobić

Na początku są dwie kreseczki… a potem strach. Nie ma mamy, która od razu wiedziałaby, co robić: kiedy umówić się do lekarza, na co zwrócić uwagę, jak powiedzieć o ciąży w pracy… Z naszą ściągawką będzie ci łatwiej.
kobieta, mama, tata, mężczyzna, test ciążowy, uśmiech
Jestem w ciąży i co teraz? Spokojnie. Nie ma kobiety, która na samym początku ciąży nie bałaby się o to, co ją czeka przez najbliższe dziewięć miesięcy. Podpowiemy ci, co robić i o czym warto myśleć już od pierwszego miesiąca ciąży.

Kiedy iść do ginekologa?

Najlepiej, by pierwsza wizyta u ginekologa miała miejsce do 8. tygodnia ciąży. Ginekolog zbada cię, zmierzy ciśnienie, założy kartę ciąży, skieruje na badania (krew, mocz, USG), obliczy spodziewany termin porodu. Będziecie się widywać mniej więcej co miesiąc, więc powinnaś mieć do niego zaufanie – pytaj go o wszystko, co cię niepokoi.
W przychodni, która ma podpisaną umowę z NFZ, za wizyty nie zapłacisz nic, prywatnie – każda to wydatek minimum 60 zł plus badania. Zamiast lekarza, jeśli ciąża nie jest zagrożona, może się tobą opiekować wykwalifikowana położna, która ma podpisaną umowę z NFZ. Ciąża pod opieką położnej to nowość w w Polsce, ale od lat jest powszechne np. w Holandii, słynącej z wysokich standardów okołoporodowych.
Uwaga! Zapytaj lekarza (lub położną), jak możesz się z nim kontaktować w nagłych przypadkach. Poproś go o numer komórkowy – poczujesz się bezpieczniej.
Redakcja poleca: Czy jestem w ciąży? 5 najwcześniejszych objawów ciąży - film
Jakie są najczęstsze pierwsze objawy ciąży? Sprawdźmy!

Dieta w ciąży – zmiany są, ale niewielkie

Nie musisz się katować szpinakiem i brukselką, jeśli ich nie lubisz (zwłaszcza, że na początku ciąży twój apetyt może być mniejszy, a nasilony zmysł węchu tym bardziej zniechęca do wizyt w kuchni). Jeśli jednak do tej pory jadałaś byle co i byle gdzie, postaraj się to zmienić. Twój jadłospis powinien być zrównoważony, przemyślany, ale ilość kalorii nie powinna znacznie wzrosnąć. Wybieraj produkty świeże, jak najmniej przetworzone (bez sztucznych dodatków, konserwantów), bogate w składniki odżywcze.
Uwaga! Zrezygnuj z alkoholu. Najnowsze badania wskazują, że nie istnieje coś takiego jak bezpieczna jego ilość w ciąży. Nawet jedna lampka wina czy małe piwo mogą okazać się toksyczne dla maleństwa. Powinnaś też rzucić palenie w ciąży, bo szkodzi dziecku w twoim łonie: może być przyczyną chorób układu oddechowego, niskiej masy urodzeniowej, obniżonej odporności.

Rozwiąż test: Ile przytyję w ciąży

Gdzie rodzić? Jak rodzić?

Będziesz musiała zdecydować, czy wolisz rodzić z wybraną położną czy bez? Ze swoim lekarzem? Na wspólnej sali czy w oddzielnym pokoju? Zdecydujesz się na znieczulenie? A może zechcesz rodzić w wodzie lub w domu? Sprawdź, który szpital jest w stanie sprostać twoim oczekiwaniom. Popytaj koleżanek, poczytaj opinie w internecie (bazę danych znajdziesz na stronie Fundacji Rodzić po Ludzku), zorientuj się, jakie warunki oferują szpitale w twojej okolicy – możesz je obejrzeć, porozmawiać z położnymi na oddziale.
Skalkuluj koszty (bezpłatny poród to często fikcja, zwykle trzeba płacić za umówioną położną, oddzielną salę, znieczulenie). Nie czekaj z wyborem do ostatniej chwili, bo może się okazać, że urodzenie w wybranym miejscu nie jest możliwe z powodu braku miejsc.
I jeszcze jedna sprawa: zastanówcie się, czy wybierzecie poród rodzinny, czy będziesz wolała zostać sama? Wspólny poród to świetne rozwiązanie, pod warunkiem że oboje jesteście do niego przekonani (nie zmuszaj męża, jest jeszcze czas, może sam dojrzeje do tej decyzji).
Uwaga! Jeśli chcesz mieć swoją położną, nie zwlekaj z wybraniem doświadczonej osoby i umówieniem się z nią. Wiele dobrych położnych ma zaklepane terminy na pół roku z góry!
 

Kiedy powiedzieć w pracy o ciąży?

Najlepiej o ciąży powiedzieć szefowi zanim jeszcze twój stan stanie się widoczny i zaczną się domysły na temat twoich zmieniających się kształtów. Jeśli kiepsko się czujesz lub pracujesz w warunkach szkodliwych dla dziecka (np. masz kontakt z chemikaliami lub promieniami Roentgena), zrób to od razu, by można było zmienić zakres twoich obowiązków.
Uwaga! Zadbaj, by wystawione przez lekarza zaświadczenie o ciąży jak najszybciej znalazło się w dziale kadr. Wtedy jesteś w pełni i oficjalnie chroniona.

Twoje prawa w firmie:

  • Na zwolnieniu lekarskim w ciąży dostaniesz 100% wynagrodzenia, a nie jak przed ciążą 80%.
  • Przy komputerze możesz spędzać maksymalnie cztery godziny dziennie.
  • Nie możesz zostać wysłana w delegację, jeżeli na to nie wyrazisz zgody.
  • Nie wolno cię zatrudniać po godzinach ani w nocy.
  • Jeśli masz umowę na czas nieokreślony, nie można cię zwolnić (chyba że dyscyplinarnie).
  • Umowa na czas określony lub okres próbny dłuższy niż miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży (nie dotyczy to umowy na zastępstwo), zostanie automatycznie przedłużona do dnia porodu. Nie dostaniesz urlopu macierzyńskiego, ale otrzymasz zasiłek macierzyński.
  • Nie można zmienić umowy w ten sposób, żeby twoje zarobki uległy zmniejszeniu.
  • Wypowiedzenie, które otrzymałaś, nie wiedząc, że jesteś w ciąży, ulega anulowaniu. Jeśli już po rozwiązaniu umowy dowiedziałaś się, że w czasie wypowiedzenia byłaś w ciąży, pracodawca musi przywrócić cię do pracy.
Zobacz też: Podanie o urlop macierzyński

Wyprawka dla noworodka – co jest potrzebne?

Z kolei z kupowaniem ciuszków dla bobasa nie ma się co spieszyć. Warto skompletować wszystko do siódmego miesiąca ciąży. Potem jest trudniej, a i maluchowi może pospieszyć się na świat. Tylko nie daj się zwariować – choć sklepowe półki uginają się pod ciężarem słodkich ubranek i „absolutnie niezbędnych” gadżetów, nie wszystko trzeba mieć. Na początek potrzebujesz kompletu ciuszków, zapasu pieluszek jednorazowych, łóżeczka z materacykiem i pościelą, fotelika samochodowego, wózka oraz podstawowych kosmetyków.
Uwaga! Część rzeczy możesz kupić przez Internet – będzie prościej. Zanim wydasz duże sumy pieniędzy, zorientuj się, co dostaniesz od koleżanek po ich pociechach. Zwykle są to rzeczy prawie nowe, bo dzieci szybko z nich wyrastają.

Z remontem nie czekaj na syndrom wicia gniazda

Zastanów się, czy planujesz w mieszkaniu większe zmiany. Chcesz odmalować ściany, urządzić pokoik dla malucha (ale nie martw się, jeśli nie ma dla niego osobnego pokoju – tak naprawdę długo jeszcze nie będzie go potrzebował, będzie wolał być blisko ciebie), wyremontować kuchnię albo łazienkę? Tych akurat planów nie warto odkładać, bo duży brzuszek pod koniec ciąży i różne dolegliwości mogą ci ograniczyć pole działania. Co prawda w ostatnich tygodniach ciąży może dopaść cię syndrom wicia gniazda jednak instynkt wcale wtedy nie musi iść z twoimi możliwościami fizycznymi.

Gromadź wiedzę, ale tylko tę potrzebną

Czytaj poradniki o ciąży, zapisz się do szkoły rodzenia (nie ma z tym pośpiechu, ale najlepiej, żeby zajęcia w niej kończyły się około siódmego miesiąca ciąży). Im więcej wiesz, tym bardziej świadomie masz szansę przejść przez ciążę. Uczysz się, co jest poważnym sygnałem, a kiedy nie trzeba się niepokoić.
Uwaga! To, co przeczytasz na forach internetowych i usłyszysz od innych mam (cioć, babć, sąsiadek), filtruj przez zdrowy rozsądek. Dobre rady nie zawsze są takie dobre. A mrożących krew w żyłach opowieści o powikłaniach ciążowych najlepiej w ogóle nie słuchaj.


Wylecz zęby w ciąży dla siebie i dla dziecka

Jeśli masz ubytki, jak najszybciej zrób z nimi porządek. Zepsuta szóstka czy ósemka to kłopot, może zacząć boleć w najmniej odpowiednim momencie. Nieleczone zęby są potencjalnym źródłem zakażenia, a nawet wywołać poród przed czasem. Pamiętaj też o tym, że po narodzinach dziecka na dentystę będziesz miała mniej czasu! A zęby w ciąży, niestety, potrafią się psuć szybciej, dlatego odwiedź stomatologa przynajmniej 2–3 razy, nawet jeśli nie ma ubytków.
Uwaga! Koniecznie powiedz dentyście, że spodziewasz się dziecka. W twoim stanie nie wolno np. prześwietlać zębów.


Już w ciąży pomyśl o urlopie wychowawczym

Nie masz obowiązku mówić pracodawcy już teraz, jakie są twoje plany: czy zamierzasz wrócić do pracy po płatnym urlopie macierzyńskim, czy też wziąć wychowawczy. Wiele kobiet, nawet przekonanych o szybkim powrocie, zmienia zdanie, gdy dzidziuś jest już na świecie. Oczywiście, jeśli wcześniej powiesz, że np. nie zamierzasz wracać szybko do pracy, umożliwi to firmie zaplanowanie zastępstw. Ale nie deklaruj nic już teraz, jeśli nie jesteś pewna, bo potem może ci być głupio, jeśli zmienisz zdanie.

Zobacz też: Kalkulator urlopu wychowawczego

Uwaga! Po narodzeniu maleństwa należy dostarczyć pracodawcy zaświadczenie ze szpitala oraz akt urodzenia dziecka. Potem, najpóźniej na dwa tygodnie przed końcem urlopu macierzyńskiego, musisz powiadomić pracodawcę o swoich dalszych planach (czyli złożyć podanie o urlop rodzicielski, wychowawczy lub o przywrócenie do pracy). Urlop wychowawczy możesz przedłużać (z dwutygodniowym wyprzedzeniem), ale również go skrócić (także dwa tygodnie naprzód).

I jeszcze jedno: zwolnij tempo

Najważniejsze jest maleństwo i ty. Nie rób z siebie superwoman, która w pracy realizuje 200% normy, a do tego sprząta, gotuje i bawi się do rana na imprezach. Twoje ciało poprzez różne dolegliwości ciążowe domaga się łagodnego traktowania. Więcej śpij, wypoczywaj, nie próbuj być mistrzynią we wszystkim. W ten sposób mogłabyś tylko zaszkodzić!
Uwaga! W pierwszym trymestrze możesz być bardziej zmęczona i śpiąca. Nie lekceważ żadnych objawów i nie próbuj ich „przechodzić”. Nie rób nic, przeciwko czemu twoje ciało się buntuje.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 8 głosy

Zobacz także

Popularne tematy