GRY

Kalendarz szczepień będzie zmodyfikowany? Ministerstwo Zdrowia zapowiada przegląd

Minister zdrowia Łukasz Szumowski chce zrobić przegląd kalendarza szczepień ochronnych. – Do tej pory nowe szczepienia były tylko dokładane do kalendarza, warto jednak byłoby przyjrzeć się całemu kalendarzowi, również tym szczepionkom, które już w nim są – mówił minister zdrowia.
Rodzice z noworodkiem
fot. Fotolia
W kalendarzu szczepień ochronnych znajdują się szczepienia obowiązkowe dla poszczególnych grup dzieci oraz szczepienia zalecane. Szczepienia obowiązkowe są dla rodziców bezpłatne (jeśli rodzice szczepią dziecko preparatami kupowanymi przez Ministerstwo Zdrowia), natomiast za szczepienia zalecane trzeba zapłacić. 

Ostatnie zmiany w kalendarzu

W ostatnich latach zmiany w kalendarzu szczepień były tylko kosmetyczne: bywało, że np. rozszerzano grupy ryzyka, dzięki czemu niektóre szczepionki stawały się obowiązkowe i bezpłatne dla kolejnych grup dzieci (np. ospa wietrzna dla dzieci chodzących do żłobka). Dużą zmianą, od lat postulowaną przez ekspertów, było wprowadzenie obowiązkowych szczepień przeciw pneumokokom dla wszystkich dzieci urodzonych po 1 stycznia 2017 roku.
Była to duża zmiana, na którą od dawna czekali eksperci.
Zobacz także: Kalendarz szczepień obowiązkowych
Redakcja poleca: Jak szczepionki są badane, zanim zostaną wprowadzone na rynek? [WIDEO]
Rodzice często obawiają się, że szczepionki są eksperymentem, a dopiero po latach okaże się, jakie naprawdę wywołały skutki. Dlatego zapytaliśmy prof. Ewę Augustynowicz, jak badane są szczepionki i czy odpowiadają za to tylko producenci?

Czego brakuje w kalendarzu

Zdaniem ekspertów, warto byłoby, by w kalendarzu szczepień obowiązkowych znalazły się również – przynajmniej niektóre – szczepienia zalecane. Chronią one dzieci przed chorobami, na które zachorowanie może być dla dziecka groźne, spowodować poważne powikłania. Szczepienia te są dla dzieci zalecane, nie wszystkich jednak rodziców stać na zakup szczepionek. Część rodziców uważa też, że ponieważ te szczepienia są tylko "zalecane" to są mniej ważne niż te, które zostały ujęte w kalendarzu szczepień obowiązkowych.
Tymczasem te choroby również mogą powodować poważne konsekwencje. 
Eksperci szczególnie występują o wprowadzenie do kalendarza szczepień obowiązkowych szczepionek przeciw:
  • ospie wietrznej. Choroba może prowadzić do powikłań, szczególnie u dzieci z osłabioną odpornością, np. do zapalenia mózgu, a w późniejszym wieku – do zachorowania na półpaśca;
  • rotawirusom. Są najczęstszą przyczyną biegunki u małych dzieci, która często kończy się odwodnieniem, a nawet koniecznością pobytu w szpitalu;
  • meningokokom. Infekcje tymi bakteriami są rzadsze niż pneumokokowe, mogą jednak prowadzić do zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i groźnej sepsy.
Zalecane są również szczepionki przeciw grypie (niebezpiecznej zwłaszcza dla małych dzieci), kleszczowemu zapaleniu mózgu, a dla starszych dzieci – szczepienie przeciw HPV (wirusowi brodawczaka ludzkiego).

Przegląd kalendarza

Zdaniem ekspertów, warto jednak byłoby również przejrzeć szczepienia, które już znajdują się w obowiązkowym kalendarzu. W przypadku niektórych szczepień rozważa się, czy nie byłoby możliwe ich przesunięcie na nieco późniejszy okres (chodzi o preparaty przeciw gruźlicy i wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, które dostaje dziecko w pierwszych dobach życia.
Część ekspertów jest zdania, że można by było to szczepienie przesunąć np. na 2. miesiąc życia. Jednak jak na razie przeważa pogląd, że zbyt duże jest ryzyko np. narażenia dziecko na zachorowanie na gruźlicę i lepiej, jeśli dziecko zostanie zaszczepione już w pierwszych dobach życia.
Część ekspertów jest również zdania, że unowocześnieniem kalendarza byłoby wprowadzenie preparatów wysoko skojarzonych, zawierających w jednej strzykawce antygeny przeciw kilku chorobom. Dzięki temu dziecko miałoby mniej kłuć. Niektórzy eksperci występują też za zmianą niektórych preparatów do szczepień ze względu na ich skład (np. szczepionka z tzw. bezkomórkowym krztuścem, 13-walenta szczepionka przeciw pneumokokom).
– Zdaniem Pediatrycznego Zespołu ds Szczepień Ochronnych, priorytetem powinno być wprowadzenie do kalendarza szczepień obowiązkowych szczepionki przeciw meningokokom typu B i C – początkowo dla grup ryzyka. Później chcielibyśmy, żeby wprowadzić do obowiązkowego kalendarza szczepienia przeciw grypie w grupach ryzyka, rotawirusom, HPV, ospie wietrznej – mówi prof. Ewa Bernatowska, kierownik Kliniki Immunologii Centrum Zdrowia Dziecka. 
– Cieszymy się z wprowadzenia do kalendarza szczepień w ubiegłym roku szczepienia przeciw pneumokokom. Niestety, martwi nas sam wybór preparatu do szczepienia. Do wyboru były dwa: szczepionka 10-walenta, która chroni przed 10 typami pneumokoków, i szczepionka 13-walentna, która chroni przed 13 serotypami. Ta druga zapewniała o 20 proc. szersze pokrycie, jeśli chodzi o serotypy pneumokoków, które wywołują inwazyjną chorobę pneumokokową – dodaje prof. Bernatowska.
 

Co zmieni ministerstwo?

Tego na razie nie wiadomo. Minister zdrowia zapowiedział na razie jedynie przyjrzenie się kalendarzowi. Zapowiedział jednak, że opieka nad dziećmi ma być jednym z priorytetów, dlatego można mieć nadzieję, że pozytywne zmiany zajdą również w kalendarzu szczepień.
Zobacz także: Jakie szczepienia są obowiązkowe w 2018 roku?
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Zima z niemowlakiem

Przygotowania do świąt