kampania przeciw dyskryminacji kobiet
fot. GoWomen

Wesprzyj GoWomen! Powiedz NIE dyskryminacji kobiet w pracy

"Czy planujesz zajść w ciążę?" - nie zgadzamy się na zadawanie takiego pytania mamom powracającym do pracy i kobiet jej poszukujących. Przyłącz się do akcji!
Agnieszka Majchrzak
kampania przeciw dyskryminacji kobiet
fot. GoWomen



Okey, mamy poprawność polityczną i takich pytań nie wolno zadawać na rozmowie o pracę. Ale to teoria. Z ręką na sercu przyznaj, że kiedy szukasz pracy, to i tak obawiasz się, że padnie to sakramentalne pytanie o dzieci: czy je planujesz, czy je masz i jak będziesz godzić obowiązki rodzicielskie z pracą. Pani Ewelina miała tego dość. Stąd też wymyśliła całą akcję, a my jesteśmy pod jej wrażeniem!

"Nie interesuj się!"

Kampania społeczna "Szukam pracy, więc nie interesuj się, czy planuję ciążę!" powstała z inicjatywy GoWomen. Jej celem jest walka z dyskryminacją kobiet i wspieranie ich na rynku pracy. Pomysłodawczynią i mózgiem całej operacji jest pani Ewelina, mama 3-letniego synka. Rozmowy o pracę kosztowały ją sporo emocji i jak mówi przestała "wierzyć we wszystkie wartości", jakie jej przekazano.
Redakcja poleca: Jak odzyskać wiarę w swoją wartość na rynku pracy? [WIDEO]
Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim może być trudny – mamy często boją się, że zmniejszyła się ich atrakcyjność jako pracowników. Niesłusznie! O ogromnych zaletach młodych rodziców dla pracodawców opowiada Tomasz Staśkiewicz, trener biznesu.

Równe traktowanie tylko na piśmie

Jakiś czas temu pani Ewelina szukała pracy i w czasie rozmów kwalifikacyjnych powtarzał się pewien schemat, który sprawił, że kobieta postanowiła działać. "Usłyszałam, że nie chcą jednak zatrudnić kobiety, bo pewnie zaraz zajdę w ciążę... To był dla mnie cios poniżej pasa. Tym bardziej, że przygotowując dokumenty, podpisałam oświadczenie o równym traktowaniu w zatrudnieniu" - opisała jedną z takich sytuacji.

Pod wpływem emocji stworzyła projekt, który ma wspierać kobiety, ale też pokazać drugą stronę medalu – czyli z perspektywy pracodawcy. "Wszytko zrobiłam własnymi siłami, chęcią i pomysłem. Kupiłam domenę, wymyśliłam logo, zajęłam się wszystkim. Po drodze spotkałam kilka życzliwych osób, które zaoferowały pomoc"- opowiada pani Ewelina.

CV matek odrzucamy od razu

Na stronie gowomen.pl kobiety opisują swoje historie związane z poszukiwaniem pracy. Bardzo często spotkały się z dyskryminacją i niesprawiedliwością w traktowaniu. Jedna z rekruterek przyznaje, że CV kobiet będących matkami oznacza literką M. Są one od razu odrzucane bez względu na ich kwalifikacje. Pytanie o dzieci nigdy nie pada wprost, ale łatwo wyciągnąć takie informacje w trakcie pozornie przyjaznej rozmowy.

Jedna z kobiet opisała sytuację, kiedy przy przyjmowaniu do pracy szef zażądał podpisania dokumentu zobowiązującego się do niezachodzenia w ciążę przez najbliższe trzy lata. W przeciwnym wypadku kobieta miała być obciążona wysoką karą pieniężną! Chociaż nie planowała ciąży, pracy nie podjęła. W życiu nie ma przecież stuprocentowej pewności, że metoda antykoncepcyjna nigdy nie zawiedzie, a poza tym nie chciała pracować w miejscu, gdzie panują takie zwyczaje. Teraz po latach żałuje, że nie zrobiła nic więcej z tą sytuacją.

Nie bój się zatrudnić kobiety: to rewelacyjny fachowiec

"Kobiety są rewelacyjnymi fachowcami i świetnie się sprawdzają na wysokich stanowiskach" - czytamy na stronie gowomen.pl. Kampania skierowana jest przede wszystkim do kobiet i pracodawców. Chodzi o to, aby nabrały pewności siebie w sferze zawodowej, a pracodawcy nie obawiali się ich zatrudniać.

Pytanie, "Czy planuje pani zajść w ciążę?" nie ma prawa paść na rozmowie kwalifikacyjnej. W praktyce bywa różnie. Często kobiety nie wiedzą, że pracodawca nie może wymagać od nich takiej odpowiedzi. Kiedy indziej mają tego świadomość, ale nie reagują w obawie o odrzucenie ich aplikacji. Najbardziej bolesne i niesprawiedliwe jest, że mężczyzn nikt o to nie pyta. Kampania "Szukam pracy, więc nie interesuj się, czy planuję ciążę!" zwraca uwagę na ten problem i skłania do refleksji.




GoWomen określa siebie jako ruch nowoczesnych, pewnych siebie, realizujących się zawodowo kobiet. Są wykształcone, doskonalą się zawodowo, praca jest dla nich ważna, ale jak podkreślają "rodzina jest najważniejsza".

W swojej akcji chcą pokazywać prawdziwe historie kobiet wracających do pracy i borykających się z problemem dyskryminacji kobiet. Jak mówi pani Ewelina, może dzięki tej kampanii przynajmniej jeden pracodawca zdecyduje się zatrudnić matkę, z długoletnim stażem, ale z roczną przerwą po urlopie macierzyńskim...

Czy też jesteście jedną z takich kobiet? Czy po powrocie do pracy po urodzeniu dziecka, a może jeszcze przed ciążą odczułyście, że jesteście na straconej pozycji i nie dostaniecie pracy, tylko dlatego, że nie jesteście mężczyzną?

Podzielcie się swoim doświadczeniem, napiszcie w komentarzach, jak wyglądały wasze starania o pracę.

Źródło: onet.pl
  [content:0_26746,0_26599,2_1082,1_2681:GALGallery]  
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy