doradca laktacyjny
fot. mat. arch.

Kiedy karmienie piersią daje najwięcej? Nocą! Sprawdź, dlaczego!

Niemowlę na początku musi jeść również w nocy. Bo właśnie wtedy twoje mleko jest dla dziecka najcenniejsze.
doradca laktacyjny
fot. mat. arch.

Pojemność żołądka noworodka jest jeszcze niewielka, dlatego musi on jeść często. Również w nocy. A właśnie wtedy twoje mleko jest dla dziecka najcenniejsze.

Jeżeli chcesz karmić dziecko naturalnie, nie rezygnuj z nocnych karmień. I pamiętaj, że podanie mu w nocy piersi jest znacznie prostsze niż przygotowanie i podgrzanie dla niego mleka z butelki.
Zawiera więcej kalorii niż w dzień, dlatego maleństwo dostaje duży „zastrzyk” energii, by rosnąć i przybierać na wadze. W nocnym pokarmie znajduje się też aż trzy razy więcej tłuszczu niż w ciągu dnia! A co najważniejsze, to m.in. cenne nienasycone kwasy tłuszczowe, bardzo ważne dla rozwoju mózgu, tkanki nerwowej dziecka, a także siatkówki oka. Kiedy więc będziesz zbyt zmęczona, aby wstawać na karmienie, może doda Ci energii myśl, że podając nocą pierś, przyczyniasz się do... rozwoju inteligencji maluszka. Czy to jest dobry argument dla zaspanej mamy?

Pierś na żądanie

Jeśli masz niewiele pokarmu, karmienia w nocy są wręcz zbawienne. Wzrasta wtedy stężenie we krwi prolaktyny, hormonu wydzielanego przez przysadkę mózgową, co powoduje wzrost ilości wytwarzanego mleka.
Jak często maluszka trzeba w nocy przystawiać do piersi? Tak często, jak ma on na to ochotę. Karm na żądanie: zwykle noworodek ssie co 2–3 godziny. U dwumiesięcznego niemowlęcia nocna przerwa może już wydłużyć się do sześciu godzin. W pierwszym półroczu nie powinna jednak być większa, jeśli chcesz karmić maleństwo wyłącznie piersią (w przeciwnym wypadku może ci się zmniejszyć ilość pokarmu).
Redakcja poleca: Czy można przekarmić dziecko karmione piersią?
Obejrzyj nasz film, a dowiesz się więcej na nurtujący cię temat.

Pobudka na jedzenie

Są niemowlęta, które w nocy... śpią. Rodzice malców, którzy budzą się co godzinę, uważają, że to cudowne dzieci. Ale mama śpiocha wcale się tym nie cieszy. Obawia się, że jej pociecha będzie gorzej przybierać na wadze. Może więc budzić dziecko na posiłek?
Tak, jeśli malec nie skończył pierwszego miesiąca życia. Koniecznie przerwij zbyt długi sen wcześniaka i noworodka o niskiej masie urodzeniowej lub maluszka z obniżonym napięciem mięśniowym.
Jak to zrobić? Wyjmij bobaska z łóżeczka, zmień pieluszkę, a potem ubierz i przystaw do piersi. Jeśli przysypia, łaskocz go delikatnie w policzek, w uszko, mów do niego. Karm przy zapalonej lampce. Maluszek powinien possać intensywnie co najmniej 5–7 minut. Po najedzeniu najprawdopodobniej szybko zaśnie.
Jeśli jednak cztero-, pięciomiesięczne dziecko, które dobrze się rozwija, rośnie i przybiera na wadze, ma ochotę przespać już całą noc, nie musisz go budzić.

Zobacz też: Nocne karmienie piersią

Wciąż głodny?

Niestety nie wszystkie niemowlęta robią sobie dłuższą nocną przerwę w jedzeniu. A często się nawet zdarza, że maluszek, który początkowo budził się co 2–3 godziny, po kilku miesiącach zamiast wydłużać sobie nieprzerwany sen, zaczyna go... skracać! Budzi się, płacząc, przez chwilę ssie pierś, szybko przy niej zasypia, a odłożony do łóżeczka, wkrótce znów domaga się jedzenia.
Powodem jest niekoniecznie głód. Raczej to brak poczucia bezpieczeństwa (może właśnie wróciłaś do pracy, malec ma nową opiekunkę lub poszedł do żłobka), ząbkowanie lub zaburzenia rytmu snu.
Masz dwa wyjścia: albo pogodzisz się ze spaniem z maluszkiem, pozwalając mu ssać pierś, ile i kiedy chce, albo konsekwentnie będziesz odkładać go do łóżeczka lub namówisz tatusia, by uczestniczył w usypianiu malca. Nie zacznij tylko dokarmiać dziecka mlekiem modyfikowanym czy kaszkami. To zupełnie niepotrzebne. Jemu nie chodzi o głód, lecz o Twoją obecność!

Jeśli karmisz butelką

Noworodek pijący mleko modyfikowane budzi się początkowo w nocy równie często jak karmiony piersią. Pojemność jego żołądka jest jeszcze niewielka, dlatego dokucza mu głód i trzeba podać mu mleczko.
Gdy malec skończy cztery miesiące, możesz wieczorem na kolację zaproponować mu mieszankę zagęszczoną kaszką kukurydzianą lub kleikiem ryżowym. Taki posiłek jest bardziej kaloryczny i może zapewnić dłuższy sen.
Zazwyczaj dziecko karmione sztucznie wcześniej robi sobie dłuższe nocne przerwy w jedzeniu. Wypija więcej mleka i nie jest w nocy głodne. Nie oznacza to jednak, że nie obudzi się w nocy – podobnie jak w przypadku malca karmionego piersią, może tak się dziać z różnych powodów. Niektóre maluszki po prostu przyzwyczajają się do nocnych karmień. Gdy się obudzą, jest im łatwiej zasnąć, jeśli w brzuszku mają ciepłe mleczko.
Nie przekarmiaj jednak malca, gdyż może to doprowadzić do otyłości. Pamiętaj też, że jeśli maluszek w nocy wypije 2–3 butelki z mlekiem (a tak też czasem się zdarza!), rano nie będzie głodny i nie zechce zjeść śniadania.
Dlatego jeśli więcej niż raz w nocy budzi się i płacze, spróbuj podać mu coś do picia, pokołysać go, przytulić.

Kiedy prześpi noc

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, jak długo dziecko powinno być karmione w nocy. Zdania na ten temat są podzielone. Z reguły maluszki pijące mleko mamy domagają się ssania w nocy przez cały okres karmienia piersią.

Dziecko odżywiane sztucznie warto jednak już w drugim półroczu odzwyczajać od jedzenia w nocy. Jeśli się obudzi, spróbuj podać mu picie (najlepiej wodę lub niesłodzoną herbatkę). Może w pokoju jest za ciepło lub zbyt sucho i maluszek jest spragniony?
Gdy dziecko skończy rok, warto przyzwyczajać je do bardziej dorosłego sposobu odżywiania i spożywania pięciu posiłków dziennie: pierwszego i drugiego śniadania, obiadu, podwieczorku i kolacji – nie później niż o godzinie 19. Po wieczornym umyciu ząbków maluszkowi lepiej podawać tylko picie. A w nocy jego przewód pokarmowy powinien odpocząć.

Konsultacja: dr Monika Żukowska-Rubik, doradca laktacyjny, Szpital Specjalistyczny im. św. Zofii

O co pytają rodzice. Odpowiada dr Agnieszka Okła-Młynarczyk, lekarz stomatolog, AM w Warszawie

Czy częste karmienie piersią w nocy może być szkodliwe dla ząbków dziecka?
Co prawda próchnica rozwija się głównie u maluchów pijących mleko modyfikowane, ale należy pamiętać, że pokarm kobiecy również zawiera węglowodany, w tym cukier mleczny, czyli laktozę. Dlatego w drugim roku życia, gdy dziecko ma już siekacze i zęby przedtrzonowe, nocne karmienia trzeba stopniowo ograniczać.

Dlaczego nocne karmienia są bardziej szkodliwe niż dzienne?
W nocy zmniejsza się wydzielanie śliny, która działa ochronnie. Mniejsza jest też praca mięśni policzków i warg, a więc gorzej też samooczyszczają się ząbki. Jeśli dziecko je w nocy, dobrze jest na koniec podać mu wodę. Ona obmyje pozostałości jedzenia.
Oceń artykuł

Ocena 4 na 3 głosy

Zobacz także

Popularne tematy