GRY
 
 

Czy karmiąca mama naprawdę nie może jeść cebuli?

Istnieją wielbiciele cebuli i jej zdecydowani przeciwnicy. Jednak prawda jest taka, że cebula ma właściwości lecznicze. Czy karmiąc piersią, można z nich korzystać?

Cebula
fot. Fotolia
Cebula nie tylko poprawia odporność, ale też ma działanie bakteriobójcze, czyli jest idealna w sezonie infekcji. Okłady z cebuli pomagają na odczyny po ugryzieniu pszczoły, osy czy komara. Leczniczo na kaszel działa też syrop z cebuli

Co dobrego w cebuli?

Cebula zawiera sporo składników mineralnych: dużo potasu (który ma dobry wpływ na prace serca), siarkę, żelazo, magnez, mangan, fluor, wapń, fosfor, a także witaminy: A, B, C i E. Zawiera też składnik – dwusiarczek alilo-popylowy – który jest odpowiedzialny za większość jej właściwości leczniczych, czyli działanie bakteriobójcze i grzybobójcze, zarówno na skórze (np. w przypadku trądziku lub zakażeń skóry), jak i w przypadku infekcji układu oddechowego. Większość substancji aktywnych znajduje się w bulwie cebuli. Działanie cebuli jest prawie identyczne jak czosnku. Surowa cebula obniża poziom cukru we krwi i u chorych na cukrzycę pozwala zmniejszyć dawkę insuliny. 

Zobacz też: Domowe syropy na przeziębienie
Redakcja poleca: Diety zakazane podczas karmienia piersią – film
Czy wiesz, że niezależnie od tego, co jesz, skład twojego mleka się nie zmienia? Dlaczego więc restrykcyjne diety nie są zalecane podczas karmienia piersią? Sprawdź!

Czy karmiąca mama może jeść cebulę?

Tak, karmiąca mama może jeść cebulę, ale powinna to robić z umiarem. Cebula (podobnie jak czosnek) może zmieniać smak mleka, poza tym może powodować wzdęcia. Jedz ją ostrożnie, zwłaszcza w pierwszych miesiącach karmienia piersią, ewentualnie zrezygnuj z niej, jeśli zauważysz u siebie (lub dziecka) jakieś niekorzystne objawy po cebuli.
Cebuli nie powinny też jeść osoby, które mają choroby układu pokarmowego, np. kłopoty z wątrobą, jelitami. Zbyt duża ilość cebuli w diecie może wzmagać objawy zgagi

Kiedy jest najlepszy sezon na cebulę?

W Polsce świeża cebula dostępna jest od czerwca (dymka) do października. Jednak cebula to warzywo dostępne przez cały rok, bo doskonale przechowuje się przez zimę. 

Zobacz też: Co jeść, żeby nie chorować? 9 sposobów na wzmocnienie odporności

Jak jeść cebulę?

Najlepiej jeść cebulę na surowo, np. jako dodatek do sałatki lub kanapki – wtedy zachowuje całe bogactwo swoich składników. Jednak najczęściej jest dodatkiem do dań gotowanych: zup, sosów, mięs. Gotowana czy duszona traci nieco ze swoich właściwości, ale nadal jest cenna.
Rodzaje cebuli:
  • Zwyczajna – najbardziej popularna, do wszechstronnego zastosowania. Jest dość ostra w smaku i zwykle wywołuje łzawienie oczu podczas krojenia.
  • Czerwona – różni się nieznacznie od zwykłej żółtej, ale jest słodsza, świetnie nadaje się np. do karmelizowania. Jej krojenie raczej nie powoduje łez - zawiera mniej enzymów, które wytwarzają drażniące opary. Ma antocyjany nadające jej purpurowy kolor.
  • Biała – zwana też cukrową. Ma nieco łagodniejszy smak niż zwykła cebula i jest dużo lepiej tolerowana przez osoby borykające się ze wzdęciami czy z innymi problemami trawiennymi..  
  • Dymka - młoda żółta cebula. W smaku mniej ostra, choć wyrazisty smak ma jej szczypior. Nadaje się np. do twarożku.
  • Szalotka - drobna cebulka, która  rośnie w główkach przypominających czosnek. Pokryta jest bladofioletową łupinką. Jest bardzo aromatyczna, swojego aromatu nie traci nawet po ugotowaniu czy usmażeniu.

Wróć do talerza
Czytaj też na Polki.pl: 8 źródeł witamin, które uchronią przed chorobą
 
Doładuj
Przeładuj